Janusz Maruszewski
Panie Tomaszu, panie Łukaszu, poproszę o odświeżenie aplikacji, bo coś widzę tutaj z połączeniem mamy problem. Zaraz, mam nadzieję, wszystko powinno działać.
O, dobrze. Świetnie.
Widzimy się i słyszymy, także zaczekajmy jeszcze dosłownie 15 sekund aż wszyscy dołączą i będziemy rozpoczynać nasze spotkanie. Dobrze, myślę, że jesteśmy gotowi, żeby rozpocząć.
Dzień dobry państwu, Janusz Maruszewski, Strefa Inwestorów. Jest środa, 20 maja 2026 roku.
Właśnie minęła godzina 11:00 i miło jest mi powitać państwa na spotkaniu z przedstawicielami Grupy Vercom. A są już ze mną: pan Krzysztof Szyszka, prezes zarządu Grupy Vercom, dzień dobry.
Krzysztof Szyszka
Dzień dobry panu, dzień dobry państwu.
Janusz Maruszewski
Pan Tomasz Pakulski, dyrektor operacyjny w Grupie Vercom, dzień dobry.
Tomasz Pakulski
Dzień dobry.
Janusz Maruszewski
Oraz pan Łukasz Szałasik, dyrektor finansowy w Grupie Vercom, dzień dobry.
Łukasz Szałasik
Dzień dobry państwu.
Janusz Maruszewski
Słowem wstępu, Vercom to globalna spółka technologiczna oferująca usługi komunikacyjne w modelu SaaS. Umożliwia ona firmom budowanie i rozwijanie trwałych relacji z odbiorcami poprzez różnorodne kanały komunikacji, takie jak e-maile, SMS-y, powiadomienia push, komunikaty RCS czy wkrótce komunikaty przez aplikację WhatsApp, a wszystko to na wiele sposobów jest już realnie wspierane przez rozwiązania sztucznej inteligencji.
Z rozwiązań Grupy Vercom korzysta obecnie już ponad 130 tysięcy klientów na całym świecie. Spółka zatwierdziła właśnie wypłatę czwartej z rzędu dywidendy, wyższej niż rok temu, oraz opublikowała wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2026 roku.
No i właśnie tym wynikom oraz planom rozwoju będzie poświęcone dzisiejsze spotkanie. Ja tylko przypomnę, bo o szczegółach opowiedzą nasi goście, że to spotkanie będzie podzielone na dwie części: na prezentację oraz na sesję pytań i odpowiedzi.
Ze swojej strony zachęcam do wysłuchania prezentacji, jak zwykle zapowiada się bardzo ciekawie, bo z tego, co już widziałem, za Vercomem bardzo ciekawy, intensywny kwartał. Zapraszam do wysłuchania tej prezentacji, zachęcam do zadawania pytań już w jej trakcie, zarówno w ramach pokoju konferencyjnego, jak i w mediach społecznościowych, na YouTubie, Facebooku, LinkedInie, tam, gdzie nas państwo oglądacie.
A teraz jeszcze raz witam panów wszystkich serdecznie i oddaję wam głos, bardzo proszę.
Krzysztof Szyszka
Dziękujemy bardzo serdecznie i również państwa serdecznie witamy na tym naszym spotkaniu poświęconym omówieniu wyników za pierwszy kwartał bieżącego roku. I to dzisiejsze spotkanie, szanowni państwo, chciałbym rozpocząć od takiej krótkiej dygresji, bo być może część państwa pamięta, ale mniej więcej dwa tygodnie temu obchodziliśmy 5.
rocznicę debiutu spółki Vercom na warszawskiej giełdzie. I jest mi niezmiernie miło, że pomimo tego, że dziś jesteśmy już zupełnie w innym miejscu niż te 5 lat temu, to zarówno pod względem skali działalności, rynków, na których funkcjonujemy, poziomu dywersyfikacji, wyników finansowych oczywiście również, to nadal możemy zaczynać nasze kwartalne spotkania od bardzo pozytywnej, myślę, informacji, że po raz kolejny obserwujemy przyspieszenie dynamiki wyników finansowych spółki.
I z tej perspektywy już przy okazji wyników rocznych wysłaliśmy taki sygnał do państwa, że dzięki znaczącemu zwiększeniu liczby pozyskiwanych klientów, około trzykrotnie większej niż w okresach poprzednich, należy spodziewać się tego przyspieszenia dynamiki naszych wyników, a dzisiaj ten efekt jest bardzo dobrze widoczny w liczbach podsumowujących ten pierwszy kwartał. Więc przejdźmy do tych liczb.
I tak, szanowni państwo, w pierwszym kwartale 2026 roku nasza marża brutto na sprzedaży wzrosła o około 19% rok do roku i wyniosła 70 milionów złotych. I jest to dynamika o kilka punktów procentowych wyższa niż na przestrzeni poszczególnych kwartałów 2025 roku.
Skorygowana EBITDA osiągnęła dynamikę na poziomie 21% i wyniosła 35 milionów złotych, a skorygowany zysk netto wzrósł o 23% rok do roku do poziomu 26 milionów. Więcej o tych liczbach tradycyjnie za chwileczkę opowie Łukasz.
Z mojej perspektywy kluczowa informacja jest taka, że tak jak zapowiadaliśmy, obecne otoczenie rynkowe i rosnący poziom absorpcji rozwiązań opartych o sztuczną inteligencję przez naszych klientów tworzy doskonałe pole do tego, aby budować dodatkowe źródła przychodów, dodatkowe źródła marż, pozyskiwać jeszcze więcej klientów i dawać tymże klientom narzędzia, które generują realną wartość dodaną dla tychże firm. Taką spółką chcemy być i temu podporządkowujemy też wszystkie nasze działania również w zakresie rozwoju produktowego.
Poruszaliśmy ten temat przy okazji wyników rocznych i dzisiaj też podzielimy się z państwem kolejną dawką, myślę, że bardzo ciekawych informacji o tym, co udało nam się zrobić w tak relatywnie krótkim czasie, jaki upłynął od naszego ostatniego spotkania. Ale taki właśnie trochę jest ten dzisiejszy świat i mają państwo pewnie tego świadomość, że w dobie AI plany, które kiedyś rozpisywaliśmy na lata czy kwartały, dziś liczymy w miesiącach, a czasem nawet tygodniach.
Kluczem jest niezmiennie pomysł, oczywiście konsekwencja w jego realizacji i umiejętność dostosowywania się do stale zmieniającego się świata, a Vercom nieraz już pokazał, że potrafi to robić po prostu bardzo dobrze. Dla mnie kluczowy parametr i wiecie państwo, że na nim dosyć często się zatrzymuję, omawiając ten taki pierwszy etap informacji wynikowych, to jest liczba klientów.
Znacie państwo nasze ambicje, wiecie, że chcemy być spółką, która obsługuje globalnie co najmniej milion płacących klientów i ten długofalowy, strategiczny cel staramy się realizować kwartał po kwartale, czego efekty tego przyspieszenia w tym zakresie widać szczególnie w pierwszym kwartale bieżącego roku. W rezultacie działań, które zostały podjęte i o których jeszcze dzisiaj będziemy również mówić, my na koniec pierwszego kwartału bieżącego roku możemy poszczycić się liczbą 131 tysięcy klientów płacących, co w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, czyli na koniec pierwszego kwartału 2025, jest wzrostem o ponad 34%.
Więc możemy w skrócie powiedzieć, że w ciągu roku o 1/3 zwiększyliśmy bazę klientów płacących, a trzy ostatnie kwartały z rzędu to okres, w którym ta dynamika znacząco przyspieszyła w stosunku do okresów poprzednich. Tylko w pierwszym kwartale tego roku pozyskaliśmy dodatkowych ponad 8 tysięcy podmiotów, co mając na uwadze fakt, iż zgodnie z naszym rozkładem sezonowości po tym szczycie sezonu sprzedażowego, który przypada w naszym wypadku na czwarty kwartał każdego roku, a pierwszy kwartał jest zazwyczaj spokojniejszym kwartałem, to jest ta liczba zdecydowanie powyżej naszych oczekiwań.
Tutaj po raz kolejny słowa uznania w kierunku całej ekipy MailerLite, która nie tylko doskonale wykorzystuje dzisiaj potencjał narzędzi AI, aby odpowiednio zautomatyzować nie tylko sam proces onboardingu nowych klientów, ale także cały obszar ich obsługi w trakcie, kiedy korzystają z naszych usług. Dzięki temu jesteśmy w stanie zwiększyć bazę tych klientów prawie o 1/3, utrzymać ten doskonały user experience, wykorzystując do tego praktycznie te same zasoby ludzkie, jakie posiadaliśmy rok temu.
No i myślę, że ostatnia z tych takich startowych informacji, ale bardzo istotna dla naszych akcjonariuszy. Ja przypomnę, że od początku chcieliśmy być i realizujemy ten pomysł konsekwentnie spółką, która bardzo dynamicznie rośnie, co pokazałem choćby na przykładzie wyników pierwszego kwartału, ale też równolegle dzieli się owocami tego wzrostu z naszymi akcjonariuszami.
I, szanowni państwo, kilka dni temu Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zaakceptowało propozycję zarządu dotyczącą wartości dywidendy z zysku za rok 2025. Tytułem przypomnienia, w czerwcu, w połowie czerwca wypłacimy rekordowe, jak na spółkę Vercom, 60 milionów złotych dywidendy, czyli patrząc w ujęciu nominalnym to aż 15 milionów złotych więcej aniżeli wypłaciliśmy rok temu.
W przeliczeniu na jedną akcję oznacza to wzrost o 34% rok do roku i przypadający na pojedynczą akcję dywidenda w tym roku to będzie 2 złote i 73 grosze. Tak więc podobnie jak w kwestii dowożenia naszych celów biznesowych, tutaj również konsekwentnie realizujemy naszą zapowiedź, zgodnie z którą nominalna wartość dywidendy powinna być co roku coraz wyższa, analogicznie do co roku coraz wyższych wyników finansowych, które spółka generuje.
Więc myślę, że tym bardziej dzisiaj, w tych niepewnych czasach, właśnie dystrybucja tej dywidendy połączona z dynamiką naszych wyników finansowych to taki pełen set, który chcemy naszym akcjonariuszom dostarczać. Szanowni państwo, tyle tytułem krótkiego wstępu, oddając głos Tomkowi, który opowie państwu o tym, w jaki sposób realizujemy naszą strategię rozwoju właśnie w dobie AI, zarówno w obszarze enterprise i tu myślę, że warto zwrócić szczególną uwagę na dwie bardzo ważne z naszej perspektywy umowy, które zawarliśmy, o których pewnie za chwileczkę opowie Tomasz, a które dopełniają nam pewien set kanałów w obszarze komunikacji tej najnowszej, konwersacyjnej.
Ale opowie również pod nieobecność Indre o tym, jak AI zaczyna nie tylko odgrywać istotną rolę w obsłudze i dostarczaniu naszych rozwiązań klientom w sektorze małych i średnich firm, ale że zaczyna odgrywać również kluczową rolę nawet w samym procesie generowania klientów czy ruchu, które ci klienci generują. Tomku, oddaję ci głos.
Tomasz Pakulski
Dziękuję, Krzysztofie. Witam państwa jeszcze raz bardzo serdecznie.
Tak, faktycznie, my już przy okazji wyników za 2025 rok dużo mówiliśmy o temacie sztucznej inteligencji, o tym, jak wpływa na nasz biznes. Nasze podejście jest tutaj bardzo jasne: nie traktujemy tej technologii jako zagrożenia dla naszego biznesu, a wręcz przeciwnie, widzimy w niej czynnik, który tak naprawdę będzie znacząco przyspieszał nasz biznes.
I o tym właśnie będę starał się dzisiaj państwu powiedzieć. Warto podkreślić jeszcze tutaj jedną rzecz: AI samo w sobie nie zastępuje infrastruktury komunikacyjnej.
Natomiast im więcej procesów po stronie klientów będzie zautomatyzowanych, im więcej komunikacji klienci będą generować za pośrednictwem właśnie agentów AI, tym większe znaczenie będzie miała warstwa komunikacyjna, która tylko te przekazy dostarczy. I właśnie tutaj widzimy bardzo dużą rolę naszych usług.
Żeby dobrze zrozumieć naszą pozycję, myślę, że warto spojrzeć na usługę MessageFlow właśnie przez pryzmat tego diagramu, ponieważ nie tylko jest to narzędzie, jak wspomniałem, do wysyłki, ale tak naprawdę tworzy całą warstwę infrastruktury komunikacyjnej. Z jednej strony mamy bowiem oczywiście AI, które już w tej chwili w coraz większym stopniu pomaga naszym klientom w poszczególnych procesach: tworzy treści, personalizuje komunikację, segmentuje odbiorców czy wybiera najlepszy krok w komunikacji z klientem.
Ale samo AI nie wystarczy. Potrzebne jest tak naprawdę dużo, dużo więcej elementów, żeby taki scenariusz działał.
Potrzebne są dane, integracje, kanały komunikacji, automatyzacje, procesy związane z zarządzaniem i dostarczaniem ruchu do klientów, no i oczywiście kwestie bezpieczeństwa, które dla klientów szczególnie enterprise'owych mają olbrzymie znaczenie. No i właśnie te elementy decydują o tym, czy komunikacja faktycznie dotrze do odbiorcy i czy będzie skuteczna.
Dlatego mówimy o MessageFlow jako o systemie zaufanej komunikacji, infrastruktury komunikacyjnej w erze AI. AI może oczywiście zaplanować i zoptymalizować komunikację, ale to właśnie platforma taka jak MessageFlow sprawia, że ta komunikacja jest realnie dostarczona, bezpieczna, mierzalna i zgodna tak naprawdę ze wszystkimi zasadami.
Myślę, że jedną z ważniejszych zmian, które przynosi AI, to jest kwestia obniżenia bariery wejścia i wdrożenia po stronie klientów. Jeszcze kilka lat temu zaawansowana komunikacja wielokanałowa to był dosyć wymagający i czasochłonny proces technologiczny.
Wymagała po stronie klienta zespołu deweloperskiego, integracji wielu kanałów z systemami klienta, z naszym API, przygotowania logiki kampanii, no i późniejszego utrzymywania całej tej architektury po stronie klienta. Dla dużych organizacji było to oczywiście możliwe, chociaż często czasochłonne, natomiast dla wielu mniejszych i średnich podmiotów była to jednak realna bariera wdrożeniowa.
Dzisiaj ta bariera zaczyna się znacząco obniżać. Klient może bowiem nie tylko korzystać z jednego API do przygotowania komunikacji wielokanałowej, ale może skorzystać również z protokołu MCP, dzięki któremu agenci AI są w stanie komunikować się z naszym systemem w dużo bardziej naturalny sposób.
To oznacza, że rozwiązania, które wcześniej były dostępne głównie dla największych firm poprzez właśnie ten skomplikowany i często czasochłonny proces, stają się teraz osiągalne również dla segmentu mid-marketowego i mniejszych klientów, bo cały ten proces znacząco przyspiesza. No i ten mechanizm można sprowadzić tak naprawdę do trzech efektów, które wzajemnie się wzmacniają i wzmacniają oczywiście nasz biznes.
Po pierwsze, AI obniża barierę wejścia. Klienci mogą wdrażać bardziej zaawansowaną komunikację dużo szybciej, prościej, ale też taniej, co jest niezmiernie ważne w obliczaniu chociażby wskaźnika ROI z wykorzystania tego typu narzędzi.
Po drugie, AI tworzy nowe zastosowania. Komunikacja coraz częściej przestaje być jednorazowym czy jednokierunkowym powiadomieniem, monologiem, a zaczyna być rozmową, konwersacją z użytkownikami, klientami końcowymi.
Użytkownik może w każdej chwili na coraz więcej komunikatów odpowiedzieć. W taki sposób może doprowadzić do zmiany terminu dostawy, zadać pytanie, doprecyzować potrzebę albo przejść na przykład na dalszy proces zakupowy.
To wszystko sprawia, że wolumen wysyłkowy staje się coraz, coraz większy, a więc wykorzystanie naszych platform, naszych systemów po prostu rośnie, rośnie przychodowość i marżowość naszych systemów. No i po trzecie, taki model naturalnie wspiera migrację klientów do bogatszych kanałów, takich jak RCS, WhatsApp czy Viber, o których za chwilę jeszcze troszeczkę powiem.
To są kanały lepiej dopasowane do komunikacji konwersacyjnej, bo pozwalają poprzez bardziej zaawansowaną technologię właśnie prowadzić tą naturalną, interaktywną komunikację, konwersację z klientem. Dla klientów oznacza to większą skuteczność komunikacji, dla nas większy rynek, większy wolumen i tak naprawdę większy, korzystniejszy marżowo dla nas miks kanałów.
Jeżeli widzimy po naszej stronie, że komunikacja będzie coraz bardziej opierać się właśnie o rozwiązania sztucznej inteligencji, automatyzację, konwersacyjność i wielokanałowość, to naszym priorytetem absolutnym staje się teraz wzmacnianie tej warstwy, która odpowiada za skuteczne dostarczanie tego typu komunikacji. Dlatego w pierwszym kwartale, to już wspomniał myślę Krzysztof, bardzo mocno koncentrowaliśmy się na dalszej rozbudowie infrastruktury wielokanałowej komunikacji MessageFlow.
Rozwijaliśmy z jednej strony nowe kanały, o czym za moment powiem, jak i bezpośrednie relacje z kluczowymi partnerami technologicznymi. Ten ostatni aspekt jest dla nas bardzo ważny, ponieważ buduje naszą przewagę konkurencyjną i przewagę rynkową.
Nie opieramy się bowiem na jednej funkcji, którą łatwo skopiować, budujemy tak naprawdę przez łączenie technologii, integracji, danych, bezpieczeństwa, ale też właśnie relacjami z dostawcami nasze przewagi, które tak naprawdę potem procentują latami. I naszym zdaniem w świecie komunikacji opartej właśnie o AI będzie miało to coraz większe znaczenie.
No i jak wspomniał Krzysztof, bardzo intensywny kwartał za nami, tak też czas przyspiesza również po stronie produktowej. Wiele się działo, więc przybliżę państwu te najważniejsze wydarzenia.
Pierwszym myślę takim ważnym krokiem, o którym warto wspomnieć, było zawarcie bezpośredniej umowy z Metą, która miała miejsce właśnie w tym pierwszym kwartale. Ta umowa tak naprawdę otwiera nam drogę do wdrożenia kanału WhatsApp w naszych usługach, w usłudze MessageFlow, zarówno poprzez API, jak i z poziomu aplikacji webowej.
No i dlaczego to jest takie ważne? Ponieważ WhatsApp jest jednym z najbardziej oczekiwanych kanałów komunikacji konwersacyjnej.
Użytkownicy, zarówno nasi klienci, jak i również użytkownicy końcowi, odbiorcy tej komunikacji, doskonale znają ten kanał, korzystają z niego na co dzień i traktują go jako naturalne miejsce kontaktu. Co więcej, komunikator ten jest bardzo popularny zarówno w naszej części Europy, jak i również w Europie Zachodniej czy w Stanach Zjednoczonych.
Z naszej perspektywy bezpośrednia współpraca z Metą daje bardzo dużą stabilność, potrzebną skalę i dostęp do najnowszych tutaj elementów produktowych, potrzebnych do tego, aby wdrożyć ten kanał na poziomie oczekiwanym przez klientów enterprise'owych. Drugim ważnym krokiem, który wykonaliśmy w zeszłym kwartale, było zawarcie bezpośredniej umowy z firmą Rakuten, właścicielem komunikatora Viber.
Komunikację Viber wdrożyliśmy na naszych platformach już nieco wcześniej, co być może część państwa pamięta z naszych poprzednich spotkań, natomiast ze względu na stałe zwiększanie wykorzystania tego kanału przez naszych klientów na nowych rynkach, w większej skali, z potrzebą wykorzystania bardziej zaawansowanych funkcji, również postawiliśmy na bezpośrednią relację z właśnie dostawcą tego narzędzia. Bezpośrednia umowa z Rakuten wzmacnia naszą pozycję z kilku powodów.
Poprawia, podobnie jak w przypadku WhatsAppa, stabilność i skalowalność usługi, której wymagają nasi klienci, daje tak naprawdę nam lepszy dostęp do warunków komercyjnych wykorzystania tej usługi, ale też do testowych, nowych funkcjonalności, które możemy szybciej adaptować i implementować razem z naszymi klientami. No i dlatego budowa bezpośrednich relacji z dostawcami kanałów jest dla nas tak naprawdę celem strategicznym.
To są elementy, które trudno szybko skopiować, bo wymagają tak naprawdę dużej skali, wiarygodności i doświadczenia operacyjnego, które ma nasza firma. No i trzecim krokiem, o którym chciałbym państwu trochę więcej powiedzieć, było udostępnienie w zeszłym kwartale RCS API.
RCS jest oczywiście bardzo ciekawym kanałem, sporo o tym mówiliśmy przy okazji poprzednich spotkań, jak bardzo interaktywny jest ten następca, natywny SMS-a, który bardzo dynamicznie rozwija się na wielu rynkach. Natomiast z naszej perspektywy udostępnienie RCS w modelu API było takim przełomowym krokiem, w którym klienci mogą poprzez integrację ze swoimi systemami zacząć wreszcie korzystać z pełni spektrum możliwości tego kanału.
Nie tylko tak jak dotychczas, przygotowując wcześniej zaplanowane scenariusze kampanii, ale również właśnie wykorzystując ten kanał w zdarzeniach transakcyjnych, bardziej personalizowanych komunikatach do klientów. To ma szczególne znaczenie w kontekście AI.
Agent może bowiem po stronie klienta wykorzystać dane z systemów takich jak CRM, e-commerce czy systemu zamówień, przygotować najlepszy rodzaj komunikacji dopasowany do danego odbiorcy, no i uruchomić interakcję przez nasze RCS API. W praktyce RCS przestaje być tylko ładniejszą wersją wiadomości SMS-owej, staje się programowalnym kanałem komunikacji konwersacyjnej, który można tak naprawdę wpiąć w dane, automatyzację i szereg procesów konwersacyjnych po stronie klientów.
Jak państwo widzą, wykonaliśmy sporo pracy w pierwszym kwartale, aby wzmocnić właśnie ten obszar komunikacji konwersacyjnej, tak ważnej i coraz istotniejszej z perspektywy klientów enterprise'owych właśnie w usłudze MessageFlow. Zakładamy, że rozwój tej technologii, tych usług będzie w kolejnych okresach jeszcze bardziej przyspieszał, więc myślę, że to nie nasze ostatnie słowo w tym obszarze.
Przejdźmy teraz jednak do usług MailerLite, a więc tych skierowanych do grupy mniejszych klientów, gdzie wpływ AI jest już bardzo dobrze widoczny w zachowaniach użytkowników. Na poprzednich spotkaniach oraz myślę tutaj Krzysztof na początku wskazywał, jak AI pomaga nam skracać onboarding, poprawiać doświadczenie klientów, co przekłada się na znaczące zwiększenie konwersji na płacących klientów.
Ten wzrost, o którym wspominał Krzysztof, w jednym z jego takich istotnych fundamentów jest właśnie wykorzystanie technologii AI. Dzisiaj widzimy, że trend ten przyspiesza, więc będę starał się państwu jeszcze kilka ważnych elementów z tym związanych pokazać.
No i pierwszym takim efektem, bardzo dobrze widocznym w danych, jest to kwestia nowych rejestracji. W pierwszym kwartale tego roku liczba nowych rejestracji w MailerLite wzrosła o 34% rok do roku.
To naprawdę istotny wynik, szczególnie że porównujemy się już do wysokiej bazy z pierwszego kwartału 2025 roku. Co ważne, widzimy, że część z tych nowych rejestracji, są to konta zakładane przy wsparciu albo już w pełni samodzielnie przez agentów AI, takich jak chociażby OpenClaw.
To pokazuje, że zaczyna pojawiać się zupełnie nowy kanał interakcji z produktem. Użytkownik nie musi już bowiem zawsze samodzielnie przechodzić przez wszystkie kroki związane chociażby z założeniem konta, coraz częściej może skorzystać w pełni z agenta, który pomoże mu znaleźć odpowiednie narzędzie, założyć konto, przygotować pierwszą kampanię albo wykonać konkretną akcję.
Tym bardziej to nas cieszy, ponieważ pokazuje, że MailerLite ma wysoką ekspozycję również w rekomendacjach przygotowywanych przez narzędzia AI właśnie w zakresie doboru odpowiednich narzędzi komunikacyjnych. Drugim mocnym sygnałem jest rosnące wykorzystanie protokołu MCP w MailerLite.
MCP, jak już wspominałem przy okazji omawiania kwestii związanych z naszą usługą MessageFlow, pozwala popularnym narzędziom AI sprawnie komunikować się z naszymi produktami. Dzięki temu klient może poprosić swojego agenta AI o chociażby przygotowanie newslettera, stworzenie kampanii, tak jak państwo widzą tutaj na tym slajdzie, czy wykonanie praktycznie dowolnych działań w panelu MailerLite.
To bardzo dobrze pokazuje, jak zmienia się sposób korzystania z produktów w erze AI. Użytkownik nie musi już znać wszystkich funkcji systemu, może po prostu opisać w naturalny dla siebie sposób, co chce zrobić, a agent przeprowadzi go przez cały proces krok po kroku i przygotuje tak naprawdę gotowy rezultat.
I to jest moment, w którym AI tak naprawdę zaczyna trochę przedefiniowywać user experience korzystania z aplikacji. AI już nie tylko pomaga w określonych, wąskich procesach, na przykład pomagając w generowaniu treści kampanii mailowych, ale przejmuje coraz większą odpowiedzialność na przykład za zakładanie konta czy jego już później obsługę.
Widzimy to wyraźnie w liczbach: w kwietniu liczba zapytań do protokołu MCP MailerLite wzrosła niemal trzykrotnie, z poziomu poniżej 100 tysięcy dziennie do prawie 300 tysięcy takich operacji dziennie. No i trzecim obszarem, w którym widzimy zmianę zachowań naszych klientów pod wpływem wykorzystywania technologii AI, jest właśnie usługa Email API.
O niej być może wspominaliśmy wcześniej nieco mniej w kontekście usługi MailerLite, natomiast Email API to usługa wykorzystywana do komunikacji transakcyjnej, czyli wszystkich wiadomości, które dzieją się pod wpływem jakiś zdarzeń, takich jak chociażby potwierdzenie zakupu, informacje o rejestracji, zmiana statusu zamówienia, faktury czy automatyczne powiadomienia. Jeszcze niedawno takie rozwiązanie było kojarzone raczej głównie z większymi klientami, więc częściej mieliśmy do czynienia z tą usługą w przypadku klientów enterprise'owych w obszarze usług MessageFlow.
Wymagały one bowiem integracji, pracy deweloperskiej i odpowiedniego poziomu dojrzałości technologicznej. Ale AI, jak już też wspominałem, zaczyna to zmieniać, obniża barierę wejścia.
Agent może pomóc klientowi przeanalizować dokumentację, przygotować zarys integracji, wygenerować fragmenty kodu albo już wykorzystać gotowe integracje, wtyczki, żeby połączyć usługę z innymi narzędziami. No i widać to bardzo dobrze w danych, bo faktycznie mamy tutaj bardzo dynamiczne przyrosty klientów w tym obszarze.
Liczba tych klientów, którzy wykorzystują Email API w obszarze tych najmniejszych przedsiębiorstw, wzrosła z 3 tysięcy na koniec pierwszego kwartału 2025 roku do ponad 7 tysięcy na koniec właśnie minionego pierwszego kwartału. No i naszym zdaniem to jeden z najlepszych dowodów na to, jak właśnie AI nie tylko pomaga klientom już tworzyć, zarządzać komunikacją marketingową, ale także zaczyna zwiększać dostępność usług bardziej technicznych, bardziej wymagających dotychczas ze strony wdrożenia klientów.
No i dla MailerLite oznacza to tak naprawdę znowu większą liczbę klientów korzystających z zaawansowanych funkcji, no a dla całej naszej firmy większą ekspozycję na komunikację transakcyjną, na co oczywiście jest tym związane większą marżowość i większą dochodowość naszych usług. Ale o tych już liczbach właśnie dochodowości, marżowości powie Łukasz, któremu przekazuję głos.
Łukasz Szałasik
Dzień dobry państwu. Jeszcze raz witam bardzo serdecznie na omówieniu naszych wyników kwartalnych.
I myślę, że tutaj warto nawiązać do tego, o czym już dość szeroko powiedział Krzysztof i Tomek, czyli właśnie do tego, że te efekty pracy, którą wykonaliśmy na przestrzeni całego tego ostatniego roku, zaczynają być bardzo fajnie widoczne nie tylko właśnie w tych wskaźnikach operacyjnych, ale także w samych danych finansowych, które przyspieszają, zwłaszcza jeśli chodzi chociażby o tą marżę brutto. Ci z państwa, którzy śledzą nasze wyniki na bieżąco, to na pewno wiedzą, że po szczycie sezonu sprzedażowego przypadającego na ten czwarty kwartał, o tym też chwileczkę temu wspominał Krzysztof, ten pierwszy kwartał z reguły jest nieco spokojniejszy.
Natomiast to, na co warto zwrócić uwagę na pewno, to to, że w tym pierwszym kwartale tego roku było zupełnie inaczej, bo kończymy go z wynikiem de facto identycznym jak w tym kwartale poprzednim i patrząc w ujęciu nominalnym, na początek marża brutto wzrosła z 59 milionów złotych do 70 milionów złotych, co oznacza przyspieszenie dynamiki wzrostu marży brutto z takiego poziomu, który widzieliśmy na przestrzeni poszczególnych kwartałów tego ubiegłego roku, czyli okolic 15% do poziomu 19% rok do roku. I tak jak wspominaliśmy chwilkę temu, takim kluczowym driverem, który odpowiadał za to przyspieszenie, była właśnie ta wysoka dynamika pozyskiwania nowych klientów.
Ale to oczywiście nie tylko w tym kwartale, mówimy również o tych kilku ostatnich okresach. Natomiast jeśli chodzi o ten rok, w samym pierwszym kwartale ponad 8 tysięcy klientów, których dołączyliśmy, przełożyło się na wzrost tej łącznej bazy klientów o ponad 30% rok do roku, co uważam jest wynikiem bardzo dobrym i tym samym jest to trzeci kwartał z rzędu, w którym możemy się pochwalić ponad, no myślę, taką dwukrotnie większą liczbą nowych klientów niż ta historyczna średnia.
Natomiast oczywiście, jak państwo również wiedzą, pozyskiwanie nowych klientów to jest tylko jeden z obszarów budowania przez nas marży brutto, kolejny to jest praca z bardzo szeroką bazą klientów, których już posiadamy. I tutaj o tym, jakie są rezultaty tej pracy, najwięcej mówi nam wskaźnik Net Expansion Rate, który w dalszym ciągu utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie 118% w tym pierwszym kwartale.
I tutaj myślę warto zaznaczyć, że jest to efekt nie tylko takiego organicznego wzrostu wolumenów komunikacji czy skali działań realizowanych przez naszych klientów, ale właśnie też w coraz większym stopniu efekt dosprzedaży tych wysokomarżowych usług, o których dzisiaj też dużo mówił Tomek, jak chociażby RCS, jak chociażby Viber, wkrótce, mam nadzieję, również kanał WhatsApp, ponieważ intensywnie pracujemy nad tym, aby już za moment ten kanał również do naszej oferty dołączył. A te nowe kanały komunikacji właśnie konsekwentnie, z racji tej większej dynamiki wzrostu niż te takie bardziej tradycyjne kanały, systematycznie zwiększają swój udział w takiej ogólnej strukturze naszej sprzedaży.
I myślę, że zanim przejdziemy dalej, to jeszcze tylko króciutki komentarz dotyczący walut, bo to też jest temat, który widzę przewija się również w komentarzach chociażby na czacie. W tym roku widzimy w dalszym ciągu osłabienie dolara względem złotówki.
W tym pierwszym kwartale tego roku, porównując to do roku ubiegłego, dolar osłabił się około 8% rok do roku, co przekładając to na naszą marżę, zabrało nam blisko 2 miliony złotych. Gdybyśmy porównywali jabłka do jabłek, czyli przeliczyli sobie wartość tej marży po kursie ubiegłorocznym, to ten wynik myślę byłby jeszcze bardziej imponujący i taka referencyjna dynamika wynosiłaby 22%, co myślę samo w sobie najlepiej potwierdza tą wysoką jakość wzrostu w tym pierwszym kwartale.
I myślę, że to, co ważne i co chciałbym tutaj podkreślić, to fakt, że to przyspieszenie dynamiki wyników na poziomie marży brutto dało nam w taki naturalny sposób jeszcze więcej przestrzeni do tego, aby inwestować właśnie w pozyskiwanie nowych klientów. Oczywiście liczby, które już teraz pokazujemy w tym zakresie, są bardzo dobre, natomiast oczywiście wykorzystujemy to, co udaje nam się wypracować do tego, aby jeszcze mocniej ten wzrost przyciągnąć na kolejne kwartały.
I w porównaniu do czwartego kwartału przeznaczyliśmy tutaj na działania związane z marketingiem, z promocją i budową świadomości naszych marek, czy to samego MailerLite'a czy MessageFlow, o około 2,5 miliona złotych więcej. Natomiast warto też zwrócić uwagę na ten link, jak to się przełożyło na nowe rejestracje, chociaż to jest oczywiście proces rozłożony w czasie, więc zakładamy, że ten efekt będzie się utrzymywał także w tych kwartałach kolejnych.
W samym tym pierwszym kwartale, tak jak wspomniał chwilkę temu Tomek, rekordowa liczba rejestracji w MailerLite, 34% wzrostu rok do roku pomimo wysokiej bazy, więc myślę, że te działania były tutaj bardzo skuteczne. I tutaj warto myślę przypomnieć o tym też i właściwie nawiązać do tego, o czym wspominaliśmy przy okazji wyników rocznych chociażby, że wszelkie ewentualne nadwyżki powyżej tych liczb, które prowadzą nas do realizacji celu rocznego, będziemy chcieli po prostu reinwestować w dalszy, dynamiczny rozwój.
Jeśli weźmiemy pod uwagę właśnie to korzystne otoczenie rynkowe, wysoki popyt na nasze usługi wspierany w dużym stopniu właśnie postępującą adopcją technologii AI, to wydaje nam się, że moment do tego, aby prowadzić tego typu działania jest w taki naturalny sposób bardzo dobry. Przechodząc do EBITDA, to tutaj warto powiedzieć, że mając na względzie ten wyższy poziom inwestycji w marketing, efekt dźwigni operacyjnej był w tym minionym kwartale nieco mniej widoczny niż pewnie są państwo przyzwyczajeni.
W naszym przypadku skorygowana EBITDA wzrosła z 29 milionów złotych w tym pierwszym kwartale roku ubiegłego do 35 milionów złotych w pierwszym kwartale, czyli około 21%. I tutaj warto podkreślić, że jest to rezultat zbieżny z tą ścieżką wzrostu, którą sobie zaplanowaliśmy na ten rok.
Przypominam, cel zapisany w naszym programie motywacyjnym to 165 milionów złotych. Na ten moment to, co możemy powiedzieć, to na pewno to, że przy tych obecnych trendach ten wynik wydaje się jak najbardziej w naszym zasięgu.
Natomiast też jeszcze jakby rysując tą perspektywę na te kolejne okresy, bo to jest też element, który zapewne wszystkich państwa mocno interesuje, to myślę, że warto tutaj powiedzieć, że pracujemy aktualnie nad aktualizacją cenników w MailerLite. Przypominam, że od ostatniej takiej większej zmiany cennikowej mijają w tym roku no już de facto 3 lata.
Jesteśmy myślę wszyscy świadomi tego, że ten rozwój produktowy, ta praca nad usługą, którą wykonaliśmy na przestrzeni tych trzech lat, powoduje, że dajemy klientom dużo więcej wartości niż jeszcze te 3 lata temu. Wiemy, jak wyglądała na przestrzeni tych trzech lat inflacja, działania naszych konkurentów, więc zbliżamy się pomału do tego, o czym też wspominaliśmy pośrednio chociażby pod koniec zeszłego roku, czyli właśnie do takiej aktualizacji, która, wiadomo, że również powinna znacząco się przełożyć, zwłaszcza na tą perspektywę wynikową tego drugiego półrocza.
Przechodząc do przepływów pieniężnych, to tutaj też warto chwileczkę się zatrzymać. Myślę, że pamiętają państwo, wspominaliśmy o tym kilkukrotnie przy okazji tych poprzednich wyników, że nasz kapitał obrotowy trochę fluktuował ze względu na zmienność tego niskomarżowego, ale wysokowolumenowego ruchu SMS-owego.
Wspominaliśmy, że ta sytuacja powinna się wkrótce ustabilizować i de facto widzimy to już, analizując sobie chociażby przepływy pieniężne netto z działalności operacyjnej za ten okres minionych 12 miesięcy. Wróciliśmy tutaj do typowego dla nas, myślę, takiego wysokiego poziomu konwersji EBITDA na przepływy netto na poziomie powyżej 90%.
Za ten okres ostatnich 12 miesięcy jest to już 130 milionów złotych. Sama EBITDA, bo to też tutaj myślę fajnie jest pokazane, za ten okres ostatnich 12 miesięcy też przekroczyła taki kolejny kamień milowy w postaci 140 milionów złotych, co też jest dla nas fajną rzeczą.
Natomiast jeśli uwzględnimy sobie, przechodząc już dalej, jeśli uwzględnimy sobie dodatkowo nadal stosunkowo niewielki, jak na spółkę technologiczną, CAPEX w kwocie około 17 milionów złotych, stabilny poziom pozostałych komponentów, jak chociażby płatności zobowiązań z tytułu leasingu, to przy tej normalizacji kapitału obrotowego daje nam to blisko 110 milionów złotych wolnych przepływów pieniężnych za ten okres ostatnich 12 miesięcy przy marży Free Cash Flow na poziomie około 23% i konwersji EBITDA na Free Cash Flow na poziomie blisko 80%, co również warto pamiętać, jest wskaźnikiem bardzo wysokim. I przekładając to na taki ludzki język, oznacza po prostu, że generujemy rosnące i powtarzalne przepływy pieniężne.
Przechodząc tu teraz już do zysku netto, dosłownie kilka technicznych komentarzy, aby pomóc państwu też lepiej odczytać liczby prezentowane w naszym sprawozdaniu finansowym. W tym pierwszym kwartale tego roku rozpoznaliśmy nieco ponad milion złotych niegotówkowych kosztów związanych z programem motywacyjnym.
Tutaj warto pamiętać o tym, że na kosztach programu motywacyjnego nie ma tarczy podatkowej, co też sprawia, że ta efektywna stopa opodatkowania jest troszk쪽 wyższa niż zazwyczaj. Dodatkowo pamiętać należy o kwestii różnic kursowych na parze EUR/PLN wynikających z wyceny kredytu eurowego.
W pierwszym kwartale tego roku w związku z lekkim umocnieniem euro w stosunku do złotówki różnice kursowe były ujemne, wyniosły około 600 tysięcy złotych. W ubiegłym roku mieliśmy trend raczej odwrotny w tym rozumieniu, że różnice kursowe były dodatnie i wspierały zysk netto kwotą 1,5 miliona złotych.
Uwzględniając sobie te niegotówkowe korekty, taki skorygowany zysk netto wzrósł o około 23% rok do roku do poziomu 26 milionów złotych w tym pierwszym kwartale. Jeszcze tutaj może dodam, że ze względu jakby na poprawę wskaźników zadłużenia, konsekwentną spłatę kredytów, spodziewamy się, że od trzeciego kwartału tego roku koszty finansowe powinny spaść o kolejne około 200 tysięcy złotych kwartalnie, co również powinno naturalnie wspierać zysk netto w tej drugiej połowie roku.
Zbliżając się pomału do końca, może jeszcze szybki rzut oka na ostatnie dwa slajdy, na zadłużenie i na dystrybucję. Na koniec tego pierwszego kwartału zwiększyliśmy naszą pozycję gotówkową o 24 miliony złotych na koniec 2025 do poziomu blisko 50 milionów złotych na koniec tego pierwszego kwartału.
Część z państwa też pytała, czego dotyczyły pożyczki udzielone w pierwszym kwartale. Tutaj faktycznie może nie zostało to jakby w pełni zaadresowane jakby w nocie w sprawozdaniu, więc pragnę wyjaśnić, że była to krótkoterminowa pożyczka do CyberFolks w wysokości 6 milionów euro z terminem spłaty na koniec maja tego roku.
Pożyczka udzielona na myślę całkiem atrakcyjnych warunkach, EURIBOR plus 2% marży, więc biorąc pod uwagę termin spłaty na koniec tego maja, to mówiąc krótko, pozycja ta zniknie z naszego sprawozdania na koniec drugiego kwartału. Oczywiście, o tym też już na wstępie wspomniał Krzysztof, część zgromadzonych środków przeznaczymy już za chwileczkę na wypłatę dywidendy.
W tym roku zaproponowaliśmy wypłatę ponad 60 milionów złotych, oznacza to, że wartość dywidendy na akcję wzrośnie o 34% rok do roku, wyniesie 2 złote i 73 grosze. Tutaj może też będzie to pomocne dla części z państwa, dzień dywidendy został ustalony na 12 czerwca, wypłata na 16 czerwca, więc jeśli ktoś jeszcze chciałby załapać się na tegoroczną dywidendę, to do tego czasu pozostało już relatywnie niewiele.
Warto też myślę przypomnieć, że biorąc pod uwagę tą kwotę, którą już za chwileczkę wypłacimy, łączne dystrybucje do akcjonariuszy od naszego debiutu giełdowego zbliżą się do poziomu 200 milionów złotych, a to, żeby dać też odpowiednią perspektywę na te liczby, oznacza, że w tym 5-letnim okresie zwróciliśmy do rynku więcej środków niż pozyskaliśmy z samego IPO. To tyle, jeśli chodzi o część prezentacyjną na dzisiaj, a teraz jesteśmy gotowi na państwa pytania.
Janusz Maruszewski
Tak jest, bardzo dziękuję za prezentację. No i panowie, gratuluję świetnych wyników, kolejny raz przebijacie konsensus.
Gratuluję też 5. rocznicy debiutu na GPW i tutaj przekazuję gratulacje i pozdrowienia od uczestników dzisiejszego spotkania, którzy też pisali o tym.
A jeżeli chodzi o pytania, widzieliśmy się ostatnio pod koniec marca właśnie przy okazji wyników rocznych, no i mówiliście o tym, że chcecie osiągać dobre, mocne wyniki i konsekwentnie, jak widać, te plany realizujecie, kolejny raz właśnie pozytywnie zaskakując rynek. Można powiedzieć, że sytuacja rynkowa jest korzystna, no i wy do tego byliście przygotowani.
A chcę zapytać o to, jak wygląda ten drugi kwartał, no bo ten poziom 130 tysięcy klientów został przekroczony, cel jest znacznie wyżej. Jak zatem ten drugi kwartał się zaczął pod kątem wzrostu liczby klientów i korzystania z usług Vercomu?
Czy te pozytywne tendencje z pierwszego kwartału się utrzymują?
Łukasz Szałasik
Tak, myślę, szanowni państwo, że warto zacząć od tego, że chcielibyśmy sobie zostawić trochę pozytywnych informacji na kolejne spotkanie. Oczywiście początek kwartału, jak to zwykle w naszym przypadku bywa, raczej wygląda stabilnie, tak bym to powiedział.
W dalszym ciągu widzimy dużą liczbę nowych rejestracji na pewno, także tutaj pewnie więcej powiemy o takich szczegółach, jak przyjdzie na to czas. Na ten moment wszystko wygląda cały czas bardzo, bardzo dobrze.
Janusz Maruszewski
Jasne, bardzo dziękuję. To jeszcze pytanie o kwestię sztucznej inteligencji.
Ten rok wydaje się już być takim, mam wrażenie, że spokojniejszym w porównaniu z tym boomem takim medialnym na AI, który się przetoczył pewnie przez cały zeszły rok w poprzednich kwartałach. Czy w takim kontekście można powiedzieć, że to, co widać już w Vercomie, to, co pokazaliście, czy MailerLite z AI, czy wdrożenie MCP, czy właśnie ten AI-driven onboarding, to już nie jest taki etap eksperymentalny, tylko no trwały model biznesowy, który generuje już po prostu realne korzyści, przychody i zyski, już skutecznie po prostu zarabiacie na rewolucji AI, zgadza się?
Krzysztof Szyszka
Można powiedzieć, że zaczynamy zarabiać, bo ten proces komercjalizacji sztucznej inteligencji, on jest w tej fazie początkowej i myślę, że nie tylko u nas, ale u liderów technologicznych z różnych branż, to dopiero w tych firmach się zaczyna. Warto zwrócić uwagę, bo myślę, że to jest clue wielu decyzji też inwestycyjnych, że po takiej fali, która zawsze z jednej strony ma wzbudzać emocje, czyli albo strach, albo entuzjazm, niezależnie od tej fali stricte medialnej, rozsądne firmy, takie jak nasza, konsekwentnie, przecież nie od wczoraj, tylko od kilkunastu lat, realizują swoją strategię rozwoju.
I w tej strategii tym kluczowym elementem, i to państwo powinni pamiętać od pierwszego naszych spotkań, jeszcze przed, w trakcie debiutu giełdowego, w trakcie roadshow, my powtarzaliśmy to jak mantrę: jesteśmy spółką, która potrafi lepiej niż inne adoptować się do zmian i dostarczać klientom te korzyści z kolejnych fal technologii, które nadchodzą. Z naszej perspektywy to są dopiero pierwsze sygnały i pierwsze dodatkowe procenty w dynamikach, które my pokazujemy państwu jako inwestorom.
A cała ogromna zmiana, ona się odbywa i ona się, na szczęście, można na nieszczęście, jeżeli ktoś to rozumie, to na szczęście pewnie odbywa już przy mniejszym szumie informacyjnym. Natomiast wydaje mi się, że każda rozsądna spółka, podobnie jak my, dzisiaj pracuje na zdwojonych obrotach właśnie po to, żeby ta adopcja była z korzyścią dla akcjonariuszy.
I my pokazujemy to kwartał po kwartale, pokazywaliśmy to i na wynikach rocznych, i teraz na wynikach pierwszego kwartału. Proszę sobie wyobrazić, że kwartał dla spółki to jest 3 miesiące, to jest bardzo krótki okres.
Ile inicjatyw po raz kolejny dowozimy w tak krótkim okresie, ale po co to jest? Bo cały czas trwają przygotowania, żeby w tym wyścigu zająć odpowiednią pozycję.
My wewnętrznie przyjęliśmy sobie jako taki jeden ze strategicznych, krótkookresowych celów, że chcemy być i będziemy AI-first organizacją, niezależnie od segmentu, któremu dostarczamy usługi, czy to jest segment małych i średnich firm, czy to jest segment enterprise. Oba te segmenty czy klienci obu tych segmentów prędzej czy później, bo oczywiście tam jest jeszcze poziom ich absorpcji tych najnowszych technologii, ale prędzej czy później będą oczekiwali od dostawców takich jak my właśnie takiego podejścia.
Więc dzisiaj bardzo dużo tam robimy, bardzo dużo testujemy, część z tych testów przekłada się bezpośrednio na wyniki, ale część państwo nie widzą, a my je wykonujemy właśnie po to, żeby budować w sobie przyszłość. I tak rozumiemy odpowiedzialne dostosowywanie się do zmiany rzeczywistości.
To, co powiedziałem, te 5 lat temu, kiedy wchodziliśmy na giełdę, że byliśmy zupełnie inną spółką, dużo mniejszą, mimo że wtedy też byliśmy doskonałym podmiotem, ale na innym poziomie. Dzisiaj mamy to zupełnie inny poziom dywersyfikacji, skali biznesu, wyników finansowych z jednej strony, ale my możemy powiedzieć, że już jesteśmy po tej drugiej stronie od jakiegoś czasu i my w tej rewolucji AI-owej zakładamy, że nie tylko będziemy odgrywać bardzo istotną rolę, ale ona może być dla nas tą kolejną falą, która poniesie spółkę bardzo mocno do przodu i wniesie na kolejny etap w rozwoju.
Janusz Maruszewski
Jasne. I to poniekąd widać też we wskaźniku NER, że pomagacie skutecznie swoim klientom, no bo on pokazuje, że ci dotychczasowi klienci, którzy byli już w waszej bazie, widzą wartość w waszych usługach, no i wydają po prostu jeszcze więcej, no bo musi to im przynosić też korzyści w ich biznesach.
Ale moje pytanie brzmi: jaki jest według państwa potencjał wzrostu tego wskaźnika NER przy obecnym poziomie 118%? Czy realistyczne jest dalsze przyspieszanie, czy raczej no staje się on w pewien sposób trochę ograniczony przez taki efekt bazy?
Łukasz Szałasik
Ja myślę, że nawiązałbym trochę do tego, co przewija się w tych naszych wszystkich rozmowach, jakby zwłaszcza też w tym obszarze dotyczącym usług enterprise'owych, o których dużo opowiadał Tomek. Powiedziałbym, że dzisiaj ten wskaźnik w dużej mierze obrazuje te tendencje, które widzieliśmy od dłuższego czasu, tak?
Czyli z jednej strony mamy organiczny rozwój naszych klientów, mamy dalszy wzrost jakby dosprzedaży usług oparty o te istniejące kanały. Natomiast widzimy cały czas duży potencjał związany właśnie z tą nową falą chociażby komunikacji konwersacyjnej, z takim, powiedziałbym, lawinowym wzrostem zainteresowania, adopcji nowych kanałów komunikacji, jak chociażby RCS, za chwileczkę również WhatsApp.
Mamy przecież również w ofercie Vibera, z którego też część naszych klientów już dzisiaj korzysta. Także tutaj powiedziałbym, że ten potencjał jest naprawdę duży.
Oczywiście wskaźnik NER ma tą jedną wadę, że jest oparty o przychody, tak, więc on też nam wszystkiego nie mówi. Większość z państwa, którzy mają z nami styczność na bieżąco, to wiedzą, że my patrzymy bardziej na tą marżę brutto, czyli ten wskaźnik, który sprowadza do wspólnego mianownika w pewien sposób tą kaloryczność przede wszystkim uwzględnia poszczególnych usług.
I tutaj to jest nasz taki podstawowy cel, żeby ten wskaźnik rósł jakby na poziomie właśnie marży brutto. I na pewno widzimy tutaj dużo przestrzeni do tego, żeby on się systematycznie poprawiał w przyszłości.
Nie chcemy się przywiązywać do konkretnych liczb, oczywiście byłoby miło, gdyby życie trochę jak Excel przyjmowało liniowy wzrost albo spadek, natomiast jakby biznes ma to do siebie, że na poziomie kwartałów te różne wskaźniki fluktuują w taki naturalny sposób. Nasza rola i trochę o tym chcieliśmy pewnie przypomnieć w tym miejscu, jest taka, żeby na koniec dnia zgadzał się zarówno wynik na poziomie EBITDA, zgadzały się przepływy finansowe.
Nasze cele państwo znacie i będziemy starali się tak tym wynikiem zarządzać, żeby wywiązywać się z tych naszych celów. Do tej pory, myślę, wychodziło to raczej nienajgorzej.
Janusz Maruszewski
Jasne, bardzo dziękuję. To pytanie od widzów i temat nieunikniony w przypadku spotkań z zarządem Grupy Vercom, czyli kwestia akwizycji.
I pan Grzegorz trochę przekornie pyta, czy tak dobrze idzie pozyskiwanie nowych klientów, że temat akwizycji został już porzucony?
Krzysztof Szyszka
Ja myślę, że to jest oczywiście naturalne pytanie na każdym z tych naszych spotkań. My wewnętrznie też, i to mówimy zupełnie otwarcie, myślę, że to jest dobry moment na to, my wewnętrznie też przeżyliśmy pewną ewolucję, jeżeli chodzi o myślenie o akwizycji, bo w poprzednim świecie, tak go nazwijmy, czyli dosłownie kilka kwartałów temu, pewnie sami sobie wyobrażaliśmy wzrost spółki tylko w oparciu o dwa takie istotne elementy, czyli z jednej strony naturalny, organiczny wzrost, z drugiej strony akwizycje.
I one były proste do wytłumaczenia rynkowi, no bo nie trzeba być specjalistą od rozwijania biznesu czy skalowania biznesu, żeby sobie wyobrazić taką sytuację, w której robimy wszystko dobrze i organiczny wzrost zapewnia nam paliwo do tego, żeby kilka czy kilkanaście, czy jak w naszym wypadku, powyżej 20% rosnąć w długim okresie i uzupełniamy ten organiczny wzrost akwizycjami. I sami przed sobą trochę wybudowaliśmy taki też obraz, popierając go też historią, no bo historia Vercomu w dużej mierze to właśnie taki ciąg zdarzeń, gdzie my łączyliśmy w tak umiejętny sposób te dwa elementy decydujące o budowaniu wartości spółki.
I przyszedł rok 2025 w tym takim swoim mocnym wydaniu, gdzie okazało się, że tych źródeł potencjalnego wzrostu czy budowy wartości spółki może być więcej, bo rewolucja ma to do siebie, że jeżeli ustawimy się w dobrej trakcji i złapiemy tą trakcję na odpowiednim poziomie, to jesteśmy w stanie wygenerować przy relatywnie niewielkim nakładzie inwestycyjnym, okej, bo my dzisiaj mamy zdolność do przeprowadzenia akwizycji na poziomie 600, pewnie już trochę więcej nawet, milionów złotych, a to, co pokazujemy państwu jakby w naszych danych, to, że zwiększamy na przykład koszty marketingu i koszty zarządu o milion czy 1,5 miliona, czy 2 miliony w ramach kwartału i dzięki temu rocznie, powiedzmy, jest to dodatkowe 6 milionów złotych, czyli ułamek kwoty, którą mamy na akwizycję, i zwiększamy bazę naszych klientów o 1/3, tysięcy klientów. I teraz chcę, żeby wszyscy włączyli sobie ten program, bo nam też to zajęło chwilę, żeby wyobrazić sobie, co może się wydarzyć i gdzie mamy ryzyka biznesowe, i gdzie mamy szanse, które należy wykorzystać.
Dzisiaj mamy trakcję i my chcemy się na niej skoncentrować. I to pytanie po części zawiera w sobie prawidłową odpowiedź, to znaczy dzisiaj czujemy, że wygrywamy, realizując w organiczny sposób, czy wykorzystując szanse, które w naturalny sposób na rynku się pojawiły w postaci wejścia AI-a tak szeroko, tak głęboko i który tak dobrze rozumiemy jako takie naturalne środowisko dla Vercomu, ale nie porzucamy tego tematu akwizycji.
I tu znowu troszeczkę wrócę do tej naszej historii: akwizycje nigdy, nigdy nie były celem samym w sobie dla spółki Vercom. My nie jesteśmy funduszem inwestycyjnym, który skupuje firmy po to, żeby, nie wiem, zbudować większą skalę i ograniczyć koszty, i zwiększyć efektywność, to nie jest nasz model działania.
Ja przypomnę, od momentu IPO my opowiadamy tą samą opowieść, w której akwizycje zawsze były selektywne, a ich selektywność sprowadzała się do tego, że jeżeli nam czegoś w biznesie brakowało albo uznaliśmy, że budowanie czegoś zajmie zbyt dużo czasu versus zainwestowanie środków właśnie w przejęcie spółki, która któryś z tych elementów, który w danym momencie nam brakowało, już posiada, to wybieraliśmy właśnie tą drogę. Więc jest to nasz asset, nasza umiejętność przeprowadzania takich transakcji, a wcześniej analizy, który element w danym momencie będzie najkorzystniejszy dla spółki.
I my dzisiaj rozważamy i pracujemy chyba nawet dużo więcej aniżeli w poprzednim roku nad akwizycjami i one już są różne. One będą dotyczyły zarówno tego obszaru związanego z segmentem SMB, tak go nazwijmy najszerzej, bo znacie państwo nasze cele, chcemy dotrzeć do miliona płacących klientów w perspektywie przewidywalnej, więc na pewno ta masa klientów, możemy ją jeszcze wzmocnić, niezależnie od tak doskonałych wyników, jeżeli chodzi o organik po naszej stronie.
Dalej są cele związane z internacjonalizacją MessageFlow, który znowu ma unikalną technologię i pewnie sobie bez akwizycji też by doskonale poradził, ale być może któryś rynek zainteresuje nas na tyle mocno i znajdziemy tam odpowiedni podmiot, żeby wzmocnić tą pozycję i jednorazowo przyspieszyć w obszarze dostarczania tych technologii dla większych firm. Ale jak to w Vercomie, my nawet nie wykluczamy, że będziemy chcieli zbudować zupełnie czy zainwestować zupełnie równoległy segment, bo obserwujemy bardzo dokładnie rynek, widzimy, które obszary będą w przyszłości również atrakcyjne i nie wykluczamy żadnego z tych scenariuszy.
Więc jest to temat otwarty, jest to temat równoległy do tego, co realizujemy w tej chwili, nic nie wykluczamy. Ale jeszcze raz powtarzam: dla nas akwizycje nie są celem samym w sobie, ona musi nam przynieść określoną wartość.
To, że mamy dzisiaj do dyspozycji ogromny budżet, to na nas nakłada, bo sami jesteśmy akcjonariuszami, też dodatkowe zobowiązanie, żeby go mądrze wykorzystać i mądrze zainwestować. I to jest cel budowania jakby wartości firmy.
I myślę, że on na tyle, na ile możemy, odpowiada na wszelakie kwestie dzisiaj związane właśnie z tematem akwizycyjnym. I myślę, że jeszcze lepiej wyjaśnia jakby nasze podejście do tego procesu.
Janusz Maruszewski
To tutaj jeszcze dwa pytania w tym obszarze od pana Konrada. Zresztą z tego, co pan powiedział, trochę tutaj wynika odpowiedź: przejęcie bardziej jeden duży podmiot, czy z tego właśnie, co pan mówił, wiele, nowe segmenty, czy te, gdzie jesteście?
Krzysztof Szyszka
Chyba trochę odpowiedziałem w tej mojej poprzedniej wypowiedzi, że to jest bardziej złożony proces, tu się nie fiksujemy. Jeszcze raz powtarzam trzeci raz: akwizycja nie jest celem samym w sobie.
My potrafimy i udowadniamy to kwartał po kwartale, że potrafimy budować wartość spółki i jej dynamiki w fajny, fundamentalny sposób w oparciu o rosnącą liczbę klientów i rosnącą efektywność biznesu, dzisiaj jeszcze z dodatkiem wykorzystania szans, które stwarza nam sztuczna inteligencja. Ale też znając nas, wiecie państwo, że my tą zdolność, którą generujemy i która nam rośnie, tak, nie pozostawimy samą sobie, tylko będziemy chcieli przekuć na kolejny skokowy wzrost wartości spółki dla, myślę, wszystkich akcjonariuszy i powinno to być oczywiste.
Janusz Maruszewski
To jeszcze jedno pytanie, ostatnie już, bardziej o sytuację rynkową. Pan Jędrzej pyta, czy przy obecnej narracji panującej w rynku, tak zwanej w cudzysłowie SaaSkalipsie, widzicie szansę na akwizycję na lepszych warunkach niż planowaliście dotychczasowo?
Łukasz Szałasik
Ja bym chyba się do tego odniósł, bo też o tym rozmawialiśmy parę razy, że chyba nie chcemy o tym myśleć jakby nawet w taki sposób na zasadzie, czy jest to szansa, czy nie szansa. Jakby specyfika każdej transakcji jest trochę taka, że mamy oczekiwania dwóch stron, po obu stron jakby do uwzględnienia i pogodzenia.
Natomiast jakby w taki naturalny sposób, bo może jakby trochę nawiązując też do tego, o czym chwilę temu powiedział Krzysztof, to warto tutaj zwrócić uwagę na to, że rynek się zmienia, tak? I nawet jakby powiedziałbym, że dla nas jakby ten czas, który teraz jest i możliwość obserwowania tego, w jaki sposób AI wpływa na rynek, na pewno ma największy wpływ na to, gdzie my widzimy wartość, w których sektorach, gdzie długoterminowo, które spółki mogą wygrywać.
I pewnie nawet patrząc z tej perspektywy, to może nawet dla nas lepiej, że nie spieszyliśmy się do tej pory z wykonywaniem tego ruchu. I może nawet w pewnym sensie nie jest to nadal jeszcze najlepszy czas na zrobienie czegoś dużego, o w ten sposób byśmy to ujęli.
No bo faktycznie jakby okoliczności, otoczenie rynkowe troszeczkę się zmieniło i warto to mieć, powiedziałbym, na uwadze. Wycena jest jakby gdzieś tam na koniec dnia, znaczy nie chcę powiedzieć, że wtórna, ale ona jest na koniec dnia funkcją tego, jakie aktywo kupujemy, jaki jest jego potencjał.
I tutaj jakby też przez spółkach technologicznych ciężko jakby patrzeć jakby z perspektywy tylko jakby samego mnożnika, nie wiem, dla danego sektora, to nie jest woda butelkowana, tak jak gdzie powiedzmy można to znacząco sobie uprościć.
Janusz Maruszewski
Nie jest jogurt spółki i wcale tanio nie musi oznaczać dobrze w przypadku akwizycji. Ale za to idzie wam dobrze pozyskiwanie klientów i tu pytanie od pana Krzysztofa: czy zwiększone wydatki marketingowe w pierwszym kwartale przekładają się na bezpośredni efekt wzrostu klientów już w tym kwartale, czy efekt ten będzie rozłożony na wiele miesięcy?
Łukasz Szałasik
Tak, znaczy myślę, że tą kwestię też w pewnym sensie adresowaliśmy. Ja bym może nawet rozbił to pytanie na takie dwa obszary, tak?
Bo marketing oczywiście jest takim tematem, który my z racji natury tych spotkań też musimy troszkę uprościć i zamknąć w kilku minutach, pewnie mogę sobie łatwo wyobrazić dedykowane dwugodzinne spotkanie tylko na temat tego, co się dzieje w temacie marketingu, ale w takim właśnie dużym uproszczeniu to można podzielić te inicjatywy troszeczkę na takie dwa streamy. Z jednej strony takie bieżące pozyskiwanie, czyli powiedziałbym inwestowanie w ten dół lejka sprzedażowego, klientów, którzy mają największy potencjał do tego, żeby skonwertować, to jest jakby jakaś część, i jakaś część tego budżetu to jest budowanie świadomości marki.
I teraz, jeśli chodzi o konwersję na płacących, konwersję na rejestrację, no to wiadomo, że ta pierwsza część inwestycji w ten dół lejka sprzedażowego przekłada się stosunkowo najszybciej, natomiast nadal jakby mówimy o efekcie, który no nie zawsze zachodzi jakby na przestrzeni jednego miesiąca, więc na pewno ten wpływ tego, co zainwestowaliśmy do tej pory, ale też, no bo to jest należy pamiętać proces, to nie jest tak, że my tylko w tym kwartale inwestowaliśmy w marketing i za chwilę przestaniemy, to jest w jakimś stopniu coś, co będzie rozłożone w czasie. Natomiast jakby budowanie świadomości marki to jest w ogóle proces rozłożony na dużo dłuższy czasookres, to jest też taka, powiedziałbym, rzecz, która, no proszę zwrócić uwagę, że dzisiaj jakby, zwłaszcza jeśli mówimy o MailerLite, mówimy o brandzie globalnym, brandzie, który złapał bardzo fajną skalę, jest w absolutnym topie światowym rozwiązań tego typu, więc tutaj to zwiększenie też wydatków na budowę świadomości tej marki, docieranie do coraz nowych grup potencjalnych klientów jest też taką naturalną koleją rzeczy i my systematycznie też nakłady na ten cel podnosimy, a rozwój brandu oczywiście, rozwój wyników daje nam do tego po prostu bardzo taką fajną, coraz większą przestrzeń, więc powiedziałbym, że wszystkie te jakby rzeczy są ze sobą spójne i wzajemnie się ten efekt po prostu wzmacnia.
Janusz Maruszewski
Czyli też wynika z tego, co panowie już wcześniej powiedzieliście i to jest pewnie odpowiedź na pytanie pana Krzysztofa, że planujecie utrzymać zwiększony poziom nakładów marketingowych w kolejnych kwartałach, no bo macie trakcję, macie efekty, więc czemu by tego nie robić?
Łukasz Szałasik
Tak, oczywiście z tym małym zastrzeżeniem, że też na poziomie pojedynczych kwartałów on może być wyższy, on może być niższy, bo jakby na koniec dnia jakby dokładny budżet zależy troszeczkę też od tego, co robią nasi konkurenci, co się dzieje na rynku, jak wyglądają konwersje. To nie jest tak, że my wkładamy, powiedziałbym, do pieca ileś tam milionów złotych i zapominamy, nie patrzymy, co się z tym dzieje.
Naprawdę zarządzanie tym budżetem marketingowym jest jakby wymaga takiej bieżącej pracy, interakcji, więc na poziomie pojedynczych kwartałów no poziom inwestycji może fluktuować, ale oczywiście jakby w dłuższym czasookresie no to zakładamy, że ten poziom, który mamy teraz, powinien być mniej więcej adekwatny do tej skali, którą widzimy dzisiaj, tak? Oczywiście jeśli będą tu jakieś zmiany w optyce, w podejściu do alokacji tych środków, też na pewno wykorzystamy nasze spotkania kwartalne z państwem, aby na ten temat porozmawiać.
Janusz Maruszewski
Jasne. To jeszcze pytanie od pana Konrada też w tym obszarze: czy średni koszt pozyskania klienta wam spadł przez automatyzację i czy jest możliwy spadek tego kosztu w przyszłości?
Łukasz Szałasik
Znaczy myślę, że spadek średniego kosztu wynikał bardziej jakby z samej struktury i liczby klientów de facto, którą pozyskiwaliśmy. Też należy pamiętać, że dzisiaj pozyskujemy klientów na dużo wcześniejszym etapie, także klientów mniejszych, więc jakby biorąc pod uwagę ten zwiększony wolumen klientów, to jeżeli patrzymy na taką prostą liczbę, jaką jest średni koszt pod jakby przy przeliczeniu po prostu budżetu marketingowego na pojedynczego klienta, no to faktycznie może to tak wyglądać.
Natomiast jakby też trochę to, co powiedziałem chwilę temu, pokazuje, że jest to na tyle zniuansowany temat, że operowanie taką prostą liczbą jest trochę nietrafione, tym bardziej że tak jak mówię, jakby specyfika rynku marketingowego ma to do siebie, że koszt nawet samych reklam potrafi się po prostu dynamicznie zmieniać. Natomiast może jeszcze, ja przepraszam, tylko jeszcze jedna taka refleksja, bo może też warto o tym wspomnieć, bo to jest też rzecz, która dla wielu z państwa może być nowa, ja bym tutaj zwrócił uwagę jednak na rolę, którą zaczyna odgrywać AI.
Mówiliśmy trochę o tym, tak mi się wydaje, też już kilkukrotnie, od kiedy no temat sztucznej inteligencji jest trochę szerzej poruszany, także na spotkaniach wynikowych pytaliście państwo, jak będzie wyglądał wpływ AI na wyszukiwania chociażby przeglądarkowe. My mówiliśmy, myślę, kilka razy, że mając na względzie, jak silną marką jest dzisiaj MailerLite, to jesteśmy szczęśliwie w tym gronie, które w pewnym sensie najwięcej korzysta na tych zmienionych trendach, tak?
I nawet jakby to, co widzimy w zakresie rejestracji, tego, że coraz większa część tego ruchu to jest jakby ruch pochodzący właśnie z narzędzi AI-owych, trochę pokazuje to, o czym mówiliśmy, że czego się spodziewamy już dawno temu, tak? I dzisiaj w pewnym sensie AI staje się takim nowym generatorem leadów, generatorem nowych rejestracji dla spółki, więc myślę, że to jest taki ciekawy element, który może pośrednio wpływać na obniżenie tego kosztu pozyskania pojedynczego klienta.
Janusz Maruszewski
Jasne, bardzo dziękuję. To pytanie o nowe produkty, o RCS-y: czy one są bardziej marżowe niż SMS-y i czy wypychają SMS-y, czy nie ma takiej zastępowalności?
RCS dla mniejszych klientów, czy będziecie wprowadzać i czy będą jakieś automatyzacje w obszarze RCS dla mniejszych klientów?
Tomasz Pakulski
Ja może odpowiem na to pytanie. Jeśli chodzi o RCS-y, to widzimy jakby, że ten ekosystem kanałów komunikacji, on stale się powiększa, tak?
I klienci wykorzystują jakby te kanały komunikacji konwersacyjnej w nieco innych zastosowaniach niż dotychczasowe kanały komunikacji, takie bardziej standardowe jak maile, SMS-y, pushe. I bardziej bym powiedział, że RCS uzupełnia portfolio kanałów komunikacji, pozwala dotrzeć z przekazem, który klienci dotychczas nie mieli możliwości wykorzystać, bardziej interaktywnym, z właśnie z możliwościami prowadzenia konwersacji z klientem, więc ja bym powiedział, że te kanały, to widzimy też po naszych klientach, raczej uzupełniają portfolio tych kanałów komunikacji, z których klienci korzystają, no i sumarycznie zwiększają też te wolumeny, które realizują.
Oczywiście w jakiejś mierze na pewno jakiś tam komunikat są zastępowane, natomiast przez jakby ten trend wzrostowy napędzany różnymi czynnikami, o których wspominałem, to raczej widzimy, że te wolumeny różnych kanałów komunikacji, zarówno SMS-ów, maili, pushy, czyli tych tradycyjnych, jak i tych nowych kanałów komunikacji, WhatsAppa, Vibera czy RCS-a po prostu rosną z kwartału na kwartał. Jeśli chodzi o te elementy związane z rozwojem dla mniejszych klientów, to tak, przygotowujemy również premierę naszego narzędzia, które pozwoli w łatwy sposób, bez konieczności programowania tego po stronie klienta, przygotować całe flow konwersacyjne, nie tylko w obszarze RCS-a, ale od tego zaczynamy, więc na pewno zmniejszy to barierę związaną z przygotowaniem tej komunikacji, no bo ona jest nieco bardziej wymagająca, nawet przy wsparciu narzędzi AI, niż przygotowanie prostego SMS-a czy prostego pusha do wysyłki.
Więc też jakby tutaj planujemy lada moment właściwie, to pewnie trochę tutaj spojleruję, o czym będziemy mówić w kolejnym spotkaniu, to właśnie poza tym API, o którym dzisiaj wspominałem, będziemy rozbudowywać te możliwości kreacji tych kanałów komunikacji w naszych panelach, w naszych systemach, co ułatwi wykorzystanie przez mniejszych klientów, więc myślę, że tak, jak najbardziej tutaj to będzie...
Janusz Maruszewski
Czyli NER może pozostać wciąż wysoki.
Tomasz Pakulski
No myślę, że tak. To cecha chyba już naszych usług, także wpisana trochę w nasze DNA.
Janusz Maruszewski
Jasne. To jeszcze pan Jędrzej pyta, jak pod kątem właśnie marżowości i zainteresowania może wyglądać komunikacja przez WhatsAppa?
Tomasz Pakulski
To ja też może odpowiem. Ja o tym wspominałem, że właśnie to zainteresowanie klientów rosnące i też popularność tego kanału komunikacji w tej części u nas w Polsce, w całej Europie czy na rynkach amerykańskich, no pokazuje, że to jest faktycznie oczekiwany kanał komunikacji i że to zastosowanie tej komunikacji konwersacyjnej właśnie w WhatsAppie, czy w zdarzeniach marketingowych, których celem jest marketing, ale również bardzo duży obszar transakcyjny, komunikacji obsługowej, tak naprawdę determinuje po naszej stronie wysoki priorytet związany z rozwojem tego kanału, wdrażaniem tego kanału, no i zaoferowaniem go klientom, no bo tego widzimy, że oczekują.
I to będzie taki, myślę, element, który bardzo mocno wzmocni kompetencje i możliwości naszej platformy wielokanałowej, także ja zakładam, że tak, że jak najbardziej tutaj to jest możliwe. A co do marżowości, to te kanały komunikacji, one charakteryzują się bogatszymi możliwościami przekazu, tam są nieco inne modele rozliczania się z klientami, płacimy już nie za komunikat, a za konwersację z klientem i często ta konwersacja potrafi po stronie naszych klientów zrealizować dużo więcej celów, nawet zamknąć transakcję w ramach takiej konwersacji, co powoduje, że jakby zwrot z inwestycji użycia tego kanału jest znacząco większy, a więc też z naszej perspektywy jest troszkę więcej miejsca na to, żeby był to kanał, żeby były to kanały z jednej strony bogatsze funkcjonalnościami i tymi celami, które przybliżają klientów, ale również marżowymi bardziej dla naszej organizacji, no bo klienci są w stanie i jakby akceptują, że te kanały są kanałami droższymi, ale znowu przekładającymi się w określonych zastosowaniach i w określonym wykorzystaniu na większy efekt biznesowy po ich stronie, a finalnie sprowadza się to zawsze do tego rachunku.
Janusz Maruszewski
Jasne, więcej wartości, no więc troszeczkę może być większa marża. Pytanie: czy macie państwo jakieś plany związane z rozwiązaniami Voice, czy w ogóle nie jest to obszar zainteresowań Vercomu?
Krzysztof Szyszka
Szanowni państwo, dużo się dzieje po tej stronie produktowej, technologicznej i to państwu pokazujemy na bieżąco. Ale jakby ktoś pamiętał z naszego roadshow, jak pokazywaliśmy taki slajd, w którym były wszystkie kanały komunikacji, to oczywiście Voice też tam był.
My z Voice'u wyrośliśmy, można też tak powiedzieć, jako Vercom u samych początków spółki, więc nie wykluczamy, że w przyszłości ten kanał również wzbogaci portfolio produktowe w MessageFlow czy w innych naszych platformach. Więc prawdopodobnie jeszcze nie w tym roku, ale oczywiście jest to naturalny trend, zgodny z naszą strategią, taką szeroką strategią dywersyfikacji chociażby na poziomie produktowym i uzupełnienie tych kanałów, które już mamy, które cały czas też następuje pogłębianie w kanałach, które już mamy, i jakby praca nad kolejnymi kanałami, to jest naturalny proces, w którym funkcjonujemy.
Jak kiedyś tłumaczyłem, dlaczego my tego Voice'a dzisiaj na naszych platformach nie mamy i wynikało to w dużej mierze z przepisów tutaj lokalnych. Natomiast widzimy też, co robią nasi konkurenci, oczywiście obserwujemy to i ten kanał leży, jak każdy inny kanał komunikacji cyfrowej, który potencjalnie może być istotny dla naszych klientów bądź też w przyszłości może się pojawić, jest naturalnie dla nas elementem naszej roadmapy produktowej.
Janusz Maruszewski
Jasne. To dwa pytania o ekosystem, w którym działacie, czyli całą grupę CyberFolks i o PrestaShop: czy już widzicie większe synergie, jak patrzycie na synergie z PrestaShop, większe czy mniejsze niż z Shoperem, czy już widzicie jakieś pierwsze synergie, ewentualnie kiedy można się jej spodziewać, jak wygląda proces integracji produktowej?
No i to samo pytanie z pewnością o Shoper, ale to już zadam po tym o PrestaShop.
Łukasz Szałasik
To ja może pozwolę sobie zacząć, nie wiem, czy tutaj Tomek, Krzysztof będą chcieli uzupełnić. Znaczy my zaczynamy przede wszystkim od tego, żeby stworzyć odpowiedni system zachęt, czy to dla klientów PrestaShop, czy to dla klientów Shopera do tego, żeby z różnych opcji, które są im dzisiaj dostępne, wybierali rozwiązania, akurat w przypadku Presty mówimy tutaj głównie o MailerLite'cie, i taki system powstał i taki system obecnie funkcjonuje.
Natomiast oczywiście to nie jest trochę tak, że 200 tysięcy klientów Presty tylko czekało, aż im spadnie z nieba nagle jakieś nowe narzędzie do wysyłania maili. Na pewno potencjał jest tutaj duży, natomiast jakby mówimy o procesie, który na pewno będzie w czasie rozłożony.
W momencie, kiedy te efekty staną się na tyle interesujące, żeby powiedzieć o nich więcej, to ja myślę, że my też sami z siebie chętnie o tym porozmawiamy. Na dzisiaj trochę jesteśmy dalej na etapie pracy u podstaw, jeśli chodzi o obie te współpracę.
Jest to tylko jeden z elementów, jakby też trzeba pamiętać, że to nie jest jedyny program partnerski, który dzisiaj funkcjonuje, tak? Czy to w przypadku MailerLite'a, czy to w przypadku usługi MessageFlow, partnerstwa są ogólnie, koncepcyjnie, bo o tym trzeba pamiętać, takim istotnym kanałem pozyskiwania dla nas nowych klientów, rozwoju chociażby też na rynkach międzynarodowych, bo o tym też dużo rozmawialiśmy jakby w tym minionym roku.
Natomiast jakby na poziomie tych pojedynczych jakby umów, no to tak jak mówię, tak, to jest jakby proces, ten proces trwa, wykonaliśmy dużo takiej pracy, żeby zbudować tutaj integrację, odpowiedni system zachęt żeby powstał, natomiast trochę za wcześnie, żeby mówić o tym z perspektywy konwersji na liczby.
Janusz Maruszewski
Jasne, bardzo dziękuję. Ale Shoper jest już kilka kwartałów w grupie, no i tutaj też to samo pytanie, a w zasadzie nawet rozszerzenie: czy to, co do tej pory osiągnęliście, czy to już jest efekt końcowy, jeżeli chodzi właśnie o takie budowanie synergii z Shoperem, czy jeszcze są jakieś owoce, które chcecie, że tak powiem, tutaj wykorzystać?
Łukasz Szałasik
Znaczy na pewno nie jest to efekt końcowy, raczej efekt początkowy, pomimo tego, że jest to kilka kwartałów. No to tak jak mówię, jakby myślę, że największy wpływ tych nowych zachęt, tego nowego modelu współpracy może być dla nowych klientów, czy to Presty, czy Shopera.
Jeśli chodzi o tą bazę istniejącą, to no de facto jakby odpowiedziałem trochę na to pytanie przy Preście. Też Shoper, trzeba pamiętać, mniejsza skala, jeśli chodzi o tą bazę klientów jakby w relacji do Presty.
Natomiast jakby tak czy inaczej jakby to nie jest moment, w którym jakby no warto jakoś szczególnie o konkretnych liczbach rozmawiać. My ze swojej strony zrobiliśmy taką pracę produktową, biznesową, bym powiedział, do tego, żeby odpowiednie tutaj warunki do rozwoju tej współpracy stworzyć.
Myślę, że przyjdzie taki moment, jeśli nie w tym roku, to w kolejnym, że spróbujemy to sobie w taki bardziej ustrukturyzowany sposób podsumować i tę synergię skwantyfikować. Natomiast no tak jak mówię, dla nas to jest jakby tylko jeden z programów partnerskich, które funkcjonują.
Można powiedzieć, że pracujemy cały czas nad kolejnymi, także patrzyłbym na to raczej jako na element większej układanki, naszego szerszego kanału pozyskiwania klientów, jakby nie skupiałbym się jakby tylko na tej jednej czy tutaj tych dwóch konkretnych współpracach.
Janusz Maruszewski
Jasne. Pytanie od pana Łukasza: czy ARPU na klientach MailerLite pozyskanych w ostatnich dwóch, trzech kwartałach jest niższe od ARPU od nowych klientów pozyskiwanych wcześniej?
Czy te nowe kohorty zwiększają docelowo ARPU do średniego poziomu, czy jednak no pewnie z racji na to, że zwiększacie też skalę działalności, dalej będą rozwadniać ARPU MailerLite'a?
Łukasz Szałasik
To tak, to odpowiedź jest trochę dwutorowa i znowu jakby wrócę do tego, o czym rozmawialiśmy, bodajże chyba jeszcze nawet na wynikach za trzeci kwartał ubiegłego roku. Znaczy to, co widzimy już teraz w danych, to jest to, że konwersja się poprawiła na wszystkich grupach klientów, tak?
Czyli z jednej strony pozyskujemy więcej klientów i w poszczególnych planach subskrypcyjnych, zarówno na tych mniejszych, jak i wyższych, te poziomy konwersji od jakiegoś czasu, od kilku kwartałów systematycznie się poprawiają. Co więcej, jakby widzimy też, że churn był niższy, więc jakby też oczywiście w naturalny sposób przekłada się to na to, co widzimy jako wypadkowa na poziomie wzrostu bazy klientów, liczby klientów netto.
Oczywiście jakby fakt, że zmieniliśmy trochę konstrukcję nawet nie samego cennika, natomiast fakt, że jakby monetyzujemy klientów na stosunkowo wcześniejszym etapie, powoduje, że łapiemy teraz kwartał w kwartał również część rynku, która do tej pory była w pewien sposób niezaadresowana. Mówię w pewien sposób, bo często to byli nasi klienci, ale na przykład działający w modelu freemium, dzisiaj są to klienci płacący, tak?
Więc jakby to należy mieć na uwadze i z tej perspektywy oczywiście sama liczba tych mniejszych klientów powoduje, że to ARPU w taki naturalny sposób z tych ostatnich kohort jest na poziomie średniej niższe. Czy ono będzie powoli gdzieś tam podążać jakby w stosunku średniej?
Myślę, że ciężko powiedzieć. Znaczy generalnie zmierzam do tego, że jest to trochę taki naturalny proces, który obserwujemy przy klientach subskrypcyjnych, tak?
Czyli klient kupuje, wybiera sobie plan, który na dany moment odpowiada w naturalny sposób jego potrzebom, w momencie, kiedy zakładając, że jakby jego potrzeby się rozwijają, przychodzi taki moment, że przechodzi na plan wyższy, tak? Naprawdę jest to taki trochę schodkowy proces.
Można to oczywiście zestawić z modelem MessageFlow, gdzie działamy w modelu takim bardziej powiązanym jakby z takim bieżącym wzrostem skali tego, co się dzieje z naszym klientem. No tutaj mówię, jest to raczej taki proces schodkowy, więc oczywiście jest potencjał do tego, aby ci klienci z czasem rośli.
Dla nas cenna informacja w ogóle jakby z tego całego ćwiczenia polegającego na również wyjściu z płatnym planem do tych mniejszych klientów jest taka, że klienci chcą płacić, widzą wartość tej usługi i to nie jest tak, że wprowadzenie opłaty powoduje, że przestają z tej usługi korzystać, tak? Myślę, że z perspektywy takiego długoterminowego budowania skali jest to bardzo dla nas cenna informacja i materiał do pracy z tymi klientami w przyszłości.
Janusz Maruszewski
Jasne. To trzy ostatnie pytania, bo czas naszego spotkania zbliża się do końca.
Pan Łukasz pyta, czy fakt, że w tym kwartale wzrost generuje w zasadzie zagranica, jak wskazuje pan Łukasz, a dynamika w Polsce to minus 1,4%, tą informację od pana Łukasza, to wypadek przy pracy, czy trend wymagający monitorowania i jakie oczekiwania w tym zakresie ma zarząd na kolejne kwartały 2026 roku?
Łukasz Szałasik
Znaczy wyjaśnienie jest, powiedziałbym, dwojakie i de facto bardzo proste. Pierwszy kwartał ubiegłego roku to był moment, kiedy jeszcze mieliśmy w tym okresie bazowym ten komponent wysokowolumenowego, niskomarżowego ruchu, tak?
I to jakby względnie istotne, to jest jakby pierwsza rzecz. Druga rzecz, jeśli odwołujemy się do noty na segmenty geograficzne, to w ubiegłym roku, z tego, co kojarzę, było jeszcze także część biznesu naszego SME, jakby klientów FreshMaila po migracji do MailerLite'a była pokazywana jakby w ramach tego jakby komponentu zagranicznego, tak?
W sensie nie była w pełni rozdzielona tak jakby jeden do jednego geograficznie, jak powinna być, więc jakby w tym zakresie dane w tym pierwszym kwartale tego roku są skorygowane o ten jeden komponent, tak? Natomiast jakby abstrahując od tego, jak wygląda taka referencyjna dynamika jakby na tym polskim komponencie, no to jednak cały czas trzeba przypomnieć o tym, że na poziomie przychodów te fluktuacje mogą być w obie strony.
Jakby zarówno wiemy, jak sytuacja wyglądała jeszcze kilka kwartałów temu, tak, gdzie mieliśmy bardzo wysokie dynamiki przychodów ze względu na ten niskomarżowy ruch. Nie szła za tym do końca, znaczy w pewnym sensie marża szła naturalnie, ale ona nie wynikała z tego niskomarżowego ruchu.
I w drugą stronę ta zasada działa również. No naszym zadaniem jest tak prowadzić tą część biznesu, żeby budować sobie marżę brutto, a nie same przychody i w tym zakresie myślę no mamy tutaj dość spory komfort.
Janusz Maruszewski
Jasne, bardzo dziękuję. Szybkie pytanie jeszcze, prośba o przypomnienie o kwestii pożyczek: gdzie te środki zostały pożyczone, na co zostały przeznaczone?
Łukasz Szałasik
Pytanie o pożyczki. Rozumiem, że chodzi o pozycję pożyczki udzielone.
Jest to w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym, znaczy jest ujęte w nocie, nie pamiętam teraz jakby numeru noty, natomiast jest to zarówno w sprawozdaniu finansowym, jak i komentowaliśmy to na prezentacji: jest to krótkoterminowa pożyczka do CyberFolks, a przypominam, naszego głównego akcjonariusza, pożyczka krótkoterminowa związana z finansowaniem zakupu Presty. Natomiast jakby no tutaj termin spłaty to jest 31 maja, pożyczka na warunkach, powiedziałbym, nawet lepszych niż rynkowe, więc z tej perspektywy patrząc, no to jakby myślę, że to wyczerpuje temat.
Janusz Maruszewski
W raporcie za drugi kwartał już to będzie zwrócone, tak?
Łukasz Szałasik
No tak, znaczy ja rozumiem, że pytanie wynika głównie z tego, że jakby ciężko znaleźć faktycznie komentarz w sprawozdaniu i tutaj jakby może faktycznie wymagało to trochę szerszego komentarza, natomiast jakby no w skali samego naszego bilansu, no to nie mówimy o jakiejś bardzo dużej pozycji, natomiast fajnie, że to pytanie pada, bo to dobra okazja do tego, żeby wyjaśnić właśnie tego typu wątpliwości.
Janusz Maruszewski
To jeszcze pytanie finansowe: jak ten dobry początek roku może wpływać na potencjał dywidendowy w całym 2026 roku?
Łukasz Szałasik
To myślę, że jakby dużo można wywnioskować z samej historii, tak? Bo jeśli państwo popatrzą sobie na wartość jakby dywidendy w przeliczeniu na akcję za ostatnie poszczególne lata, no to ta dynamika wzrostu tej wartości dywidendy jest, myślę, całkiem sympatyczna, cały czas powyżej 30%, nominalnie chcemy wypłacać rok w rok coraz więcej.
Biznes, myślę, posuwa się do przodu zgodnie jakby z taką ścieżką, którą zapowiadaliśmy, więc no jest, myślę, że możemy być tutaj optymistami. Oczywiście nie wchodząc w szczegóły, zobaczymy, gdzie będziemy, w jakim miejscu będziemy spotykali się z państwem za rok, jak się rozwinie temat chociażby związany z akwizycjami.
Natomiast postaramy się jakoś alokować ten kapitał w taki sposób, żeby wszystkie tutaj interesy jakoś pogodzić.
Janusz Maruszewski
Jasne, bardzo dziękuję. To ostatnie pytanie, chyba już zamiast tego tradycyjnego mojego pytania o podsumowanie.
Pan Mariusz wskazuje, że w prezentacji jest założenie wzrostu o 20% w latach 2026–2028. Prosimy o informację, jakie kluczowe czynniki mają pozwolić na osiągnięcie EBITDA na poziomie 300 milionów złotych w 2028 roku, zgodnie właśnie z tym, co panowie przedstawiacie.
No i w związku z tym też jakich kluczowych informacji powinniśmy się spodziewać w najbliższym czasie?
Łukasz Szałasik
Znaczy myślę, że to można zmozaikować troszeczkę z tych naszych dotychczasowych wypowiedzi. My już jakby nie chcieliśmy powtarzać tego, o czym mówiliśmy bardzo jakby obszernie przy okazji wyników rocznych, bo tam tak naprawdę robiliśmy dezagregację jakby tych komponentów, które mają nam pomóc do tego celu 300 milionów złotych dotrzeć.
W takim dużym skrócie: z jednej strony mamy internacjonalizację jakby tego biznesu enterprise'owego czyli marki MessageFlow, drugi komponent, no to pamiętajmy o tym, jak działa w pewnym sensie dźwignia, jeśli możemy to w ten sposób ująć, dźwignia związana z tempem adopcji AI. Pokazujemy państwu już drugi kwartał realne, namacalne efekty tego, że AI potrafi generować i mieć coraz większy wpływ na nasze liczby.
Zakładamy raczej, że tempo tego, co się dzieje w świecie technologii, raczej w najbliższym czasie nie zwolni, więc liczymy na to, że ten efekt będzie również w tych kolejnych kwartałach coraz bardziej widoczny. No i oczywiście trzecia rzecz, o tym akurat rozmawialiśmy dzisiaj chociażby w ramach sesji pytań i odpowiedzi, czyli potencjalne przejęcia.
To są na pewno takie trzy komponenty, z których każdy jeden może dołożyć bardzo duży i istotny element do tego, żeby przesunąć nas znacząco powyżej tej bazowej ścieżki zapisanej w programie motywacyjnym, czyli 230 milionów złotych w 2028, to jest ten scenariusz bazowy. Oczywiście nasze ambicje sięgają dalej, no tym bardziej nie może być inaczej, jeśli weźmiemy pod uwagę zarówno fakt, że biznes organiczny, ten, który mamy dzisiaj, te tendencje wyglądają bardzo korzystnie, natomiast jakby ta liczba dodatkowych szans na dodatkowe wzrosty, dodatkowe marże w różnych niezależnych tak naprawdę obszarach, tak naprawdę nawet to, o czym powiedzieliśmy, to są te największe, te główne, mamy cały czas dużo różnych pomysłów w innych obszarach, które też mogą tutaj być takim, powiedziałbym, czarnym koniem w pewnym sensie w perspektywie tych kilku kolejnych lat.
Oczywiście dzisiaj za wcześnie na szczegóły, natomiast no niezmiennie staramy się wyprzedzać troszeczkę rzeczywistość, wyprzedzać to, jak może wyglądać świat za te kilka kolejnych czy to lat, czy też kwartałów i no myślę, że jakby te perspektywy na najbliższe lata dzisiaj, przy tym, jak wygląda świat dzisiaj, wyglądają po prostu bardzo, bardzo korzystnie.
Janusz Maruszewski
No dobrze. Panowie, panie Tomku, panie Krzysztofie, coś chcielibyście jeszcze na koniec dodać?
Krzysztof Szyszka
Oczywiście, że tak. No panie Mateuszu, zna nas pan, a szczególnie mnie.
Ja chciałem bardzo serdecznie podziękować, bo mam takie wrażenie, że jako spółka, my osobiście również, ale mam nadzieję, że to samo poczucie mają również nasi akcjonariusze, to chciałem podziękować za czas, miejsce, w którym jesteśmy, za to, że świat nam sprzyja, że wkładamy bardzo dużo oczywiście pracy w to, co robimy, ale że mamy też na pokładzie tyle talentów, 400 osób, które faktycznie codziennie pracują na ten sukces naszych klientów, który gdzieś tam w kolejnej iteracji przekłada się, jak widzimy tu, na sukces również naszych akcjonariuszy. Mamy niesamowite szczęście budować wywodzącą się z Polski, ale globalną spółkę w obszarze komunikacji, która tak płynnie adoptuje się do tych zmian i zapomniałem o tym powiedzieć na początku, więc teraz ja chciałem podziękować całemu zespołowi, który współtworzy te sukcesy, ale też tym wszystkim, którzy są wokół spółki i swoją dobrą energią wspierają nas, nawet jak o tym nie wiemy, ale widzimy to po efektach takich jak ten kolejny kwartał, gdzie już przy tak dużej bazie mimo wszystko my te dynamiki jeszcze zwiększamy, więc za to bardzo dziękuję.
I oczywiście też dziękuję za uwagę na tym dzisiejszym naszym webinarze i za możliwość podzielenia się tak dobrymi informacjami ze spółki.
Janusz Maruszewski
Świetnie, a ja bardzo się cieszę, że Vercom już od ponad 5 lat jest spółką notowaną na polskiej giełdzie, na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. No i trzymam kciuki za dalszy dynamiczny rozwój, przesyłam też pozdrowienia i podziękowania od wszystkich uczestników dzisiejszego spotkania.
Dużo ciepłych słów padło na czacie. Panowie, nie chcę zabierać więcej czasu, bo wiem, że macie intensywny dzień przed sobą, dużo jeszcze ważnych spotkań o znaczeniu istotnym dla spółki, a więc i dla akcjonariuszy, także bardzo dziękuję za prezentację, za bardzo ciekawą sesję pytań i odpowiedzi.
Zachęcam do śledzenia spółki, oczywiście do odwiedzin serwisu relacji inwestorskich, gdzie znajdziecie państwo oczywiście więcej informacji. Moimi i państwa gośćmi byli: pan Łukasz Szałasik, dyrektor finansowy w spółce Vercom, bardzo dziękuję, panie Łukaszu.
Łukasz Szałasik
Dziękuję, do zobaczenia.
Janusz Maruszewski
Pan Tomasz Pakulski, dyrektor operacyjny w spółce Vercom, bardzo dziękuję, panie Tomaszu.
Tomasz Pakulski
Dziękuję i do zobaczenia.
Janusz Maruszewski
Oraz pan Krzysztof Szyszka, prezes zarządu Vercom, bardzo dziękuję, panie Krzysztofie.
Krzysztof Szyszka
Dziękuję bardzo.
Janusz Maruszewski
Ja dziękuję również za uwagę, pozdrawiam, do zobaczenia, do usłyszenia następnym razem i życzę miłego popołudnia.
Already premium?