Piotr Prajsnar
Dzień dobry państwu. Widzę, że jesteśmy już live, tak więc zanim przejdziemy do meritum dzisiejszego spotkania, chciałbym powiedzieć, że jest nam bardzo miło, jak zwykle w tym naszym cyklicznym spotkaniu wirtualnie, ale jednak spotkać się z państwem.
I dziś mamy taką dość wyjątkową okazję, no bo każdy raport roczny jest w pewien sposób wyjątkowy, natomiast tych kwestii, które będziemy dzisiaj poruszać, jest dużo, no bo z jednej strony głównym przedmiotem spotkania jest właśnie podsumowanie ubiegłego roku 2025, natomiast zdajemy sobie sprawę, że każdy patrzy już w przyszłość i tak naprawdę pyta, co się dzieje w pierwszym kwartale, a do tego wszystkiego jeszcze będziemy mówić o strategii, która jest z kolei tą taką jeszcze dłuższą perspektywą. Ale zanim do tego dojdziemy, jeszcze raz chciałem państwa wszystkich przywitać.
Ja nazywam się Piotr Prajsnar, towarzyszy mi dzisiaj również Piotr Soleniec. Piotr?
Piotr Soleniec
Dzień dobry.
Piotr Prajsnar
No właśnie. I jest nam bardzo miło.
Myślę, że tak jak patrzę, to chyba większość gości się już zdążyła z nami połączyć, więc możemy powoli przechodzić do meritum. Ja jak zwykle jakby pozwolę sobie na wstępie zaznaczyć kilka kwestii organizacyjnych, bo ta nasza dzisiejsza prezentacja, ona będzie podążała za tymi slajdami, które przekazaliśmy wraz z raportem rocznym, tak więc tutaj nie będzie dużych zaskoczeń.
Natomiast spotkanie nasze składa się jak zwykle z dwóch części, czyli no właśnie, chcielibyśmy tą część formalną omówić prezentację, poruszyć najważniejsze kwestie, a potem zaprosić państwa do udziału w sesji pytań i odpowiedzi. I ta druga część dla nas jest zawsze satysfakcjonująca, zachęcamy do aktywnego udziału.
Ja tylko podpowiem, że pytania można zadawać w systemie już teraz, czyli jeżeli jakieś pytania się pojawią w trakcie, proszę śmiało korzystać z tej możliwości. Te pytania można zadawać, one do naszego zespołu trafią.
Będziemy w ten sposób mogli szybciej udzielić na nie odpowiedzi w drugiej części naszego spotkania. No właśnie, natomiast przechodząc do rzeczy, ja rozpocznę od takich podstawowych faktów, też od tego pewnego podsumowania, a potem Piotr zapozna państwa jakby ze szczegółami naszych wyników finansowych.
Na koniec ja jeszcze wrócę do kwestii strategii, takiej perspektywy na kolejne kilka, kilkanaście miesięcy. Natomiast tak, dla tych z państwa, z którymi widzimy się po raz pierwszy, a dziś ponownie uczestników mamy dużo, więc są też nowe osoby, ja chciałbym właśnie w takim telegraficznym skrócie też przedstawić profil działalności Cloud Technologies.
I my dostarczamy dane do targetowania reklamy internetowej. Zasilamy tymi danymi kampanie największych podmiotów na całym świecie.
Dane w reklamie służą do tego, aby właściwie targetować, aby trafiać precyzyjnie z przekazem do potencjalnych klientów. No i to jest takie działanie, które po prostu ma zwiększać ROI, czyli efektywność każdego dolara zainwestowanego w kanał reklamowy.
Targetowanie reklamy, no to jest jedna z podstawowych zasad marketingu w internecie. Jest to możliwe w sposób no na tyle jakby efektywny, precyzyjny, jak nigdy wcześniej, no bo internet jest tym medium, które daje nam szansę dwukierunkowej komunikacji, no i w ten sposób jesteśmy w stanie przy pomocy technologii docierać do bardzo precyzyjnego grona odbiorców.
O modelu biznesowym opowiem dalej, natomiast chciałbym jakby też zwrócić uwagę na to, co się u nas dzieje, zarówno z perspektywy dynamik wzrostu, jak też skali tej naszej działalności. Ja też zawsze zachęcam do śledzenia nie tylko naszych raportów okresowych, bo to są oczywiście takim szerokim kompendium wiedzy, natomiast jako spółka co miesiąc publikujemy wskaźnik tak zwanej dynamiki sprzedaży do kluczowych klientów.
I on po pierwsze to jest wskaźnik, który oczywiście dotyczy waluty bazowej, czyli dolara, ale on powinien być takim dobrym indykatorem, co się u nas w danym momencie dzieje i jakich wyników należy spodziewać się za dany kolejny okres tak naprawdę. I teraz tak, patrzymy na to w ten sposób, że kwartał czwarty ubiegłego roku, on był bardzo dynamiczny także ze względu na efekt relatywnie niskiej bazy z kolei roku poprzedniego, stąd te dynamiki były na poziomie nie wiem, 60, 60 nawet kilku procent, natomiast w tej chwili w pierwszym kwartale mamy do czynienia z już taką solidną, znormalizowaną bazą ubiegłego roku, dlatego te dynamiki, które są na poziomie 20 kilku procent czy blisko 30, to jest wynik, który jest absolutnie satysfakcjonujący, którego się absolutnie spodziewamy.
I jeśli popatrzymy na te targety, które sobie wyznaczyliśmy w strategii, no to absolutnie trafiamy w widełki, które tam się znajdują. O tym też będę mówił w dalszej części, natomiast myślę, że dynamik właśnie na tym poziomie czy nawet może troszkę wyższych w przyszłości w najbliższych miesiącach należy się spodziewać i tak na to patrzymy.
Jeżeli chodzi o podsumowanie wyników finansowych za 2025 rok, to przede wszystkim mamy do czynienia z rekordową sprzedażą danych ever, i to mówię zarówno w dolarze, jak i w złotówce. Złotówce, która nam nie pomaga ze względu na ten trend umacniania się tej waluty w stosunku do dolara.
Ja rzeczywiście opowiadając o wynikach finansowych bardzo często będę się odnosił do dolara, bo jest to ta waluta, którą gdzieś w systemach zarządczych stosujemy najczęściej. Piotr jakby pokaże to z kolei z perspektywy tego jak to raportujemy w złotówce.
No właśnie, tak więc jeżeli chodzi o czwarty kwartał, to też jest to najlepszy czwarty kwartał w historii spółki pod względem sprzedaży danych, tak więc te wyniki tak jak takie się spodziewaliśmy, tak jak też raportowaliśmy w trakcie, one po prostu no są odzwierciedleniem naszej strategii i tak jak komunikujemy, jest to strategia nastawiona na wzrost. Widzimy potencjał do dalszych wzrostów i nie tylko wzrostu sprzedaży, ale także wzrostu EBITDA, no bo tutaj mamy efekt dźwigni operacyjnej.
O tym też będziemy szerzej mówić w dalszej części naszego spotkania. Chciałbym tylko też przypomnieć, że w naszym przypadku blisko 80% sprzedaży pochodzi z rynku Ameryki Północnej, w szczególności ze Stanów.
Dlaczego tak się dzieje? No przede wszystkim dlatego, że jest to rynek najbardziej nasycony, najbardziej rozwinięty, no i tam potrzeba targetowania jest też wysoka.
Z naszej perspektywy mamy internautów w bazie około 5 miliardów, czyli myślę, że to jest mniej więcej 90% pokrycia całego świata. Oczywiście moglibyśmy sobie to zdekomponować na urządzenia i profile i tych liczb wtedy będzie dużo więcej, bo mamy tutaj ten efekt multiscreeningu.
Natomiast to, co chciałbym jeszcze podkreślić, to to, że jakby ten nasz model biznesowy, bo to wspominałem o tej dźwigni operacyjnej, on jest oparty o relatywnie stałe koszty i każda dodatkowa sprzedaż, no trochę tak jak w przypadku oprogramowania, prawda, koszt wytworzenia jest stały, natomiast każda dodatkowa sprzedaż odkłada się i powoduje wzrost marży. Tak samo jest u nas, że tak na dobrą sprawę głównymi czynnikami w takiej strukturze kosztowej poza wynagrodzeniami, poza szeregiem jakby usług obcych, tak naprawdę koszt przetworzenia danych i pozyskania danych jest stały.
I u nas to zjawisko jakby zwiększania sprzedaży będzie miało taki wpływ, że może powodować dalszy wzrost marżowości. No właśnie, więc dzisiaj Cloud Technologies to globalny, rentowny i przede wszystkim skalowalny biznes, no bo to będziemy jakby podkreślać też w kontekście jakby naszej nowej strategii i będziemy pokazywać te prognozy wzrostu.
Natomiast podsumowując jeszcze ubiegły rok, chciałbym zwrócić uwagę na ważne wydarzenia. Po pierwsze mówimy o kolejnej akwizycji i to jest nasza pierwsza akwizycja, która miała miejsce za oceanem, i to jest dla nas o tyle ważne, że właśnie, dlaczego mówię o tej geografii?
Bo wspominam często, że geografia nie ma takiego wielkiego znaczenia, bo tak naprawdę nam chodzi o to, jakie kanały dystrybucji posiadają przejmowane przez nas podmioty, ale tutaj znaczenie ma także strefa czasowa. I dla nas jakby rozproszenie geograficzne ma także tę zaletę, że jesteśmy w stanie lepiej penetrować te rynki, które działają w innych strefach czasowych niż my.
Tak więc DataDesk, kolejna akwizycja, bo to już jest trzecia, poza pierwszą w Hiszpanii, drugą w Norwegii, trzecia jest w Kanadzie, jest to akwizycja, którą dokonujemy właśnie w tym samym modelu, to znaczy patrzymy przede wszystkim na assety, które ten biznes posiada, i także w tym wypadku jesteśmy przekonani, że te kanały dystrybucji, które w tej spółce są, one mają duży potencjał wzrostu poprzez synergię z naszą grupą kapitałową. Poprzednie akwizycje, one, no jeżeli popatrzymy na Hiszpanię, no to tu już mamy chyba dojrzałą tą synergię i widzimy, że to po prostu działa.
Jesteśmy usatysfakcjonowani, to widzimy, że ta transakcja była wykonana z naszej perspektywy na dobrych parametrach i na pewno przynosi wartość dla akcjonariuszy. Jeżeli chodzi o Norwegię, bo tutaj już też trochę czasu upłynęło, też myślę, że jesteśmy coraz lepiej w stanie ocenić performance tej akwizycji i też jakby to przebiega bardzo dobrze.
Tam wciąż mamy duży potencjał wzrostu, ale to przebiega dobrze. Kanada jest na relatywnie wczesnym jeszcze etapie integracji, ale też jesteśmy zadowoleni jakby z przebiegu tej inwestycji, tak więc to też motywuje nas do dalszych działań w tym zakresie, no i kontynuowania tej ścieżki, tak więc nie wykluczamy kolejnych tego typu działań w przyszłości.
To, na co chciałbym też zwrócić uwagę, to przede wszystkim nasza obecność na globalnych platformach, bo o tym oczywiście też będę jeszcze raz mówił przy okazji z naszej zaktualizowanej strategii, natomiast dla nas jakby obecność na tych bezpośrednia obecność pod własnymi brandami na tych największych rynkach, na których możemy monetaryzować dane, i mówię tu o platformach DSP dostarczanych chociażby przez Google'a, chociażby przez Amazona, chociażby przez The Trade Desk, to są te rynki, które dla nas są i były w ubiegłym roku, ale będą też w najbliższych latach kluczowe. Proszę pamiętać, że my od dłuższego czasu jakby komunikujemy to jak nasza sprzedaż wygląda na chociażby na przykładzie Trade Deska.
Jest to o tyle wdzięczny podmiot, że jest to spółka publiczna, notowana, więc można się zapoznać jakby z jej performansem. Natomiast na tym rynku dzieje się dużo i w ubiegłym roku chociażby właśnie Amazon Ads pokazał się z taką nową perspektywą, w szczególności też dla tych kanałów wideo.
No i to, co chyba jest dla nas największym takim driverem wzrostu w ostatnich miesiącach i myślę, że może być w kolejnych, to chociażby współpraca z LiveRampem i obecność w kanałach dystrybucji Google'a. I to jest chyba takie podsumowanie zeszłego roku z tych takich najważniejszych wydarzeń.
Natomiast zanim przejdziemy jakby do szczegółów, to chciałbym jeszcze też pokrótce omówić takie podstawowe fakty na temat naszej działalności i przypomnieć, jak to wszystko działa. No więc właśnie, model biznesowy w trzech krokach.
Zbieramy dane z internetu. Co to znaczy?
Analizujemy ślad, po którym zostawiają po sobie urządzenia. To są zarówno urządzenia mobilne, jak i przeglądarki, więc ale nie tylko, bo tak naprawdę możemy popatrzeć, no całą też gamę tych smart urządzeń.
Natomiast ten sygnał, który do nas dociera, to teoretycznie jest bardzo prosty, no bo to jest znacznik czasu, jakiś identyfikator urządzenia, bardzo często jest to po prostu anonimowy jakiś ciąg alfanumeryczny, który reprezentuje dany terminal. Natomiast no właśnie, z tym jest też związany URL albo URI, czyli miejsce w sieci, gdzie coś się wydarzyło, czyli teoretycznie, no i plus jakieś takie podstawowe metainformacje.
Natomiast to są takie proste informacje, natomiast jakby w masie siła, bo tych impulsów do nas spływają setki tysięcy na sekundę. No właśnie, i co się dzieje w kroku numer dwa?
Bo to jest kluczowe. Tutaj w grę zaczyna wchodzić nasza technologia, DMP od Data Management Platform, która wszystkie te impulsy przyjmuje i przetwarza.
No właśnie, wchodzimy też w obszar pewnie sztucznej inteligencji, maszynowego uczenia, no bo bez tego analiza jakby wszystkich tych sygnałów, przede wszystkim analiza też kontekstu, w jakim te informacje się pojawiają, nie byłaby możliwa tak efektywnie. Ja tylko przypomnę, że my jesteśmy firmą, która cały stack technologiczny buduje od podstaw, czyli nie korzystamy z zewnętrznych dostawców chmury, tak jak wielokrotnie mówię Cloud Technologies, więc chmurę mamy w nazwie, więc to też zobowiązuje do tego, że chmurę danych mamy zbudowaną od podstaw na własnym stacku technologicznym.
To powoduje, że mamy nad nim pełną kontrolę, mamy pełną jakby wpływ na to, co się dzieje, możemy efektywnie przetwarzać dane, możemy też efektywnie zarządzać jakością tych procesów. I to jest kluczowe, bo jeżeli przejdziemy do kroku numer trzy, czyli monetyzacji danych, no właśnie, wspomniałem, że to jest przede wszystkim rynek reklamy internetowej, bo 90% naszej sprzedaży wynika z tego, że dostarczamy dane na platformach takich chociażby jak DSP, takich jak wspomniałem, czy to Google, czy to Amazon, czy to Trade Desk, danych, które umożliwiają jakby precyzyjne docieranie do grupy docelowej.
Ale to, co decyduje o naszych przewagach konkurencyjnych, no to właśnie przede wszystkim skala i jakość danych. My nie rywalizujemy ceną, tylko rywalizujemy przede wszystkim jakością i dostępnością naszego produktu.
A mówiąc o dostępności, myślę, że płynnie należy przejść też do mapy takiego naszego pokrycia geograficznego, bo na wstępie powiedziałem, że 80% przychodów czerpiemy ze Stanów Zjednoczonych i to jest prawda, natomiast jeśli popatrzymy na tą mapę, ta mapa prezentuje nie przychody, ale pokrycie, czyli skąd mamy więcej danych. No więc oczywiście te rejony świata, które są gęściej zaludnione, w naturalny sposób będą miały tutaj preferencje ciemniejszego koloru, dlatego też Ameryka Północna jest rzeczywiście dość intensywna, ale Azja także.
O czym to świadczy? O tym, że przede wszystkim, jakby mówię, pokryciem mamy całego świata i jesteśmy jednym z niewielu podmiotów na rynku, który jest w stanie dostarczać dane w takiej skali, także w unikalnej i zunifikowanej taksonomii dla klientów z całego świata, co czyni naszą ofertę wyjątkową.
Przy okazji tej mapy nanosimy na nią też kilka logotypów. To jest dlatego, że państwo znacie nas pod nazwą Cloud Technologies i to jest spółka holdingowa, która jest notowana na giełdzie papierów wartościowych, natomiast nasi klienci korzystają z naszych rozwiązań, z naszych danych, korzystają najczęściej z tych marek, które tutaj prezentujemy.
Przede wszystkim jeżeli popatrzymy na ten podmiot, który jest w środku, to jest OnAudience, i to jest nasza spółka taka centralna, która dostarcza największą część jakby przychodów dla grupy, i jest to podmiot, który operacyjnie działa z Londynu. Pozostałe marki to jest efekt naszych akwizycji, natomiast ta strategia wielu brandów, ona absolutnie ma sens, bo pozwala nam lepiej penetrować rynek, mieć wyspecjalizowaną ofertę w różnych obszarach, tak więc absolutnie jakby chcemy kontynuować tą ścieżkę i w przyszłości tych marek najprawdopodobniej będziemy mieć jeszcze więcej.
Jeżeli popatrzymy tak w telegraficznym skrócie na czynniki makroekonomiczne, które nas dotyczą, no to takim hasłem, które nam przyświeca i jakby które podkreślamy, ma przede wszystkim jakby wpływ na wzrost rynku, to jest fakt, że marketerzy przenoszą budżety reklamowe z innych mediów do internetu. Dlaczego tak się dzieje?
No przede wszystkim dlatego, że coraz więcej czasu jako użytkownicy spędzamy przed różnego rodzaju ekranami. Więc tylko tak dla porządku te kolejne slajdy po prostu w telegraficznym skrócie omówię.
Rośnie nam ilość użytkowników internetu, rośnie nam e-commerce, w związku z tym są to czynniki, które napędzają rynek reklamy internetowej i te prognozy na najbliższe lata są stabilne, pozytywne. Natomiast takim driverem wzrostu, który dla wielu jakby aspektów życia już się okazuje przełomowy, ale wydaje mi się, że zarówno dla reklamy, jak i dla rynku danych w przyszłości okaże się przełomowy, no to jest oczywiście cała ta rewolucja związana ze sztuczną inteligencją, bo tak jak wiemy, do rozwoju sztucznej inteligencji potrzebne są nam trzy rzeczy: z jednej strony teoria, algorytmy, to się dzieje, to się oczywiście rozwija, z drugiej strony widzimy, jaki mamy boom i wzrost zapotrzebowania na moc obliczeniową i tutaj dostawcy chipów osiągają rekordowe wyceny, natomiast to, co jest kluczowe, to co jest bazą dla całego tego ekosystemu, to są dane.
Bez danych uczących, bez danych testowych te modele nie mogłyby być rozwijane i przyszłość sztucznej inteligencji, kolejne fazy moim zdaniem są oparte o zbiory danych i to będzie jakby tym Świętym Graalem, które będzie decydowało o rozwoju tego typu rozwiązań w przyszłości. No właśnie, chciałbym tą część o rynku zakończyć kilkoma logotypami, na które chciałbym też zwrócić państwa uwagę, bo uważam, że warto jakby monitorować te firmy.
O Trade Desku już dzisiaj wspominałem, jak zwykle zachęcam, zachęcam też do patrzenia na Amazon Ads, bo tu jest podmiot jakby nowy silny gracz na rynku się pojawia, który rzuca rękawicę dla Trade Deska. Tak jak mówię, z naszej perspektywy ta rozgrywka no chyba jest in plus, no bo zawsze im bardziej ten rynek się dywersyfikuje, im więcej się dzieje, tym lepiej, no bo to jakby ta rywalizacja pomiędzy platformami DSP dla nas z punktu widzenia biznesu jest powiedziałbym ambiwalentna.
My docieramy do klientów i tu, i tu, tak więc to jest coś, co po prostu jest ciekawe i chyba dobre dla rynku. Zachęcam też do zawsze patrzenia na takie podmioty jak Lotame czy Eyeota, no bo to są no właśnie, dziś podmioty, które my oczywiście patrzymy na to z perspektywy konkurencji, a może bardziej frenemies, bo też ta współpraca między nami istnieje, ale to także jest nasza konkurencja, natomiast to są podmioty, które zostały w ramach transakcji przejęte i dziś stanowią elementy jakiś publicznych grup kapitałowych, więc też zachęcam do zapoznania się z nimi.
A tymczasem oddaję głos do studia. Piotr, myślę, że pora po tym wstępie na precyzyjniejsze omówienie tego, co się u nas dzieje w finansach.
Piotr Soleniec
Dziękuję, Piotr. Szanowni państwo, ja też troszeczkę idąc tropem Piotra, na pewno opowiem w dużych szczegółach o roku 2025, ale biorąc pod uwagę, że to raport roczny to taka trochę szczególna okazja i część z państwa jest z nami pierwszy raz, to też postaram się opowiedzieć troszeczkę o naszej dotychczasowej trakcji, aby też taki kontekst odnośnie tego, co się dzieje w spółce w danej chwili.
Zaczynamy jak zwykle od przychodów, a konkretnie od przychodów ze sprzedaży danych. Jest to najważniejszy czynnik determinujący nasze wyniki finansowe, rentowność i EBITD-ę, i także jest to obszar, na którym fokusujemy się mniej więcej od roku 2019, gdzie zaktualizowaliśmy nasz model biznesowy i postawiliśmy właśnie na skalowanie sprzedaży danych.
Myślę, że mamy bardzo duże sukcesy na tym polu. Przez ostatnie 6 lat przychody ze sprzedaży danych wzrosły nam 7-krotnie.
Jest to CAGR taki prawie 40% rok do roku, także myślę, że jest to bardzo duży sukces. Sprzedaż danych w tej chwili to prawie już 100% sprzedaży całościowej grupy.
Tym bardziej myślę, że to jest sukces, gdyż dane, które prezentujemy, tak jak raportujemy dla państwa, są w złotówkach. Tak jak Piotr wspominał, jesteśmy spółką, która działa na rynku globalnym, sprzedaż danych jest działalnością międzynarodową, skalowalną, o wysokim poziomie marży i fakturowaną przede wszystkim w walutach obcych, przede wszystkim w dolarach.
Jeżeli jesteśmy w takim momencie rynkowym, a jesteśmy w nim od kilku ostatnich lat, gdzie złotówka ciągle się umacnia, a kurs dolara spada, to dynamika w złotówkach będzie niższa niż dynamika w dolarach. I tak na przykład można zaobserwować w roku 2025, gdzie w złotówce urośliśmy o 15%, w dolarze dynamika była ponad 20%.
Natomiast co do zasady, niezależnie nawet od tych fluktuacji rynkowych, nasz biznes się rozwija i rośnie w szybkim tempie, chyba że dochodzi do jakiś ciekawych wydarzeń jednorazowych, i tu chciałbym zwrócić uwagę na rok 2024, gdzie mieliśmy takie przejściowe wypłaszczenie tempa wzrostu przychodów. Miało to miejsce z uwagi na zamknięcie spółki Oracle Advertising, do którego doszło w drugiej połowie 2024 roku.
To był nasz klient, więc przejściowo dynamika przychodów również się obniżyła. Miało to też pewne implikacje dla roku 2025, również kosztowe, o czym opowiem za chwilę.
Natomiast w naszej sprawozdawczości znajdziecie też państwo taką kategorię jak pozostała działalność. Tam prezentujemy całość przychodów innych niż sprzedaż danych.
Dodatkowo w trakcie roku 2025 dokonaliśmy pewnej reklasyfikacji, tak aby jak najlepiej oczyścić i zaprezentować dane w sposób, który będzie zbieżny ze wskaźnikiem miesięcznym, który prezentujemy. Natomiast w pozostałej działalności prezentujemy przede wszystkim działalność usługową związaną z działalnością agencji reklamowych, które kiedyś tworzyły naszą grupę.
Już w naszej grupie one nie są. Tą działalność postanowiliśmy ograniczyć, ponieważ była ona lokalna, nieskalowalna i była też niskomarżowa.
Natomiast wspominam o tym, ponieważ jeżeli popatrzycie państwo na nasze przychody ogółem, to można odnieść wrażenie, że ta dynamika przychodów za ostatnie lata nie jest jakaś imponująca, ale wtedy należy zerknąć na strukturę przychodu, bo mamy takie dwa jakby trochę znoszące się efekty, że z jednej strony sprzedaż danych bardzo dynamicznie rośnie, pozostała działalność jest ograniczana, więc przychody ogółem są dosyć stabilne, ale jak popatrzymy na EBITD-ę przez ostatnie lata, no to tu jest taka właśnie ciekawostka, jak to jest, że przy stabilnych przychodach ogółem EBITDA rośnie nam kilkukrotnie. I właśnie odpowiedź jest taka, iż ponieważ wysokomarżowa sprzedaż danych w strukturze przychodów odpowiada za coraz więcej EBITD-y, to ta EBITDA również w bardzo szybkim tempie rośnie.
Zaczynaliśmy rok 2019, gdy zaczęliśmy tą transformację w kierunku sprzedaży danych przechodzić, ze stratą. Rok 2025 zamknęliśmy EBITD-ą na poziomie 22,5%, także też bardzo wysoki CAGR EBITD-y za kolejne lata.
Działalność związana ze sprzedażą danych jest też działalnością bardzo rentowną, marża EBITDA w naszym obszarze oscyluje między 40 a 50 punktów procentowych, więc to są bardzo fajne marże. One są fajne i wysokie również dlatego, że jest to działalność właśnie międzynarodowa.
Rynek USA charakteryzuje się dużo wyższymi marżami niż na przykład rynek polski, a z drugiej strony nasz model biznesowy ma taką bardzo ciekawą charakterystykę kosztową, która też wpływa na tą marżowość, mianowicie większość kosztów, które ponosimy, nie ma charakteru zmiennego, czyli nie zależy od poziomu generowanych przez nas przychodów. Mamy przede wszystkim stały koszt pozyskania danych.
Za dane płacimy w modelu flat fee zewnętrznym dostawcom, i teraz czy sprzedamy tych danych za $1 czy za $10 milionów, to te dane będą nas kosztowały co do zasady tyle samo. Te same dane możemy też sprzedawać wielokrotnie, więc trochę jakby analogicznie do branży gier komputerowych, mamy jeden koszt wytworzenia gry i teraz czy ją sprzedamy w jednej sztuce czy w 10 milionach, to wtedy ta marża zupełnie inaczej wygląda.
Pozostałe główne grupy kosztowe, czyli na przykład hosting oraz wynagrodzenia, również mają charakter stały. W przypadku wynagrodzeń mamy oczywiście jakieś elementy premiowe czy też prowizyjne, natomiast w naszym modelu jeżeli sprzedaż danych osiągnie czy też przekroczy pewien break-even point, każda dodatkowa sprzedaż danych praktycznie w całości odkłada się na marży.
Także zupełnie normalnym zjawiskiem jest, iż EBITDA dosyć liniowo powinna podążać za trendem w sprzedaży danych, i tak zazwyczaj się dzieje. Natomiast możecie państwo zaobserwować, że w roku 2025, pomimo tego, że rekord sprzedaży danych pobiliśmy rocznej, bo w roku 2025 mieliśmy najwyższą w historii naszej grupy roczną sprzedaż danych, to EBITDA odnotowała niewielki 10-procentowy spadek.
Dlaczego tak się zadziało? I tu wracam do historii z Oracle'em, gdyż pod koniec tego 2024 roku Oracle faktycznie uległ zamknięciu, straciliśmy klienta, przychody przejściowo się obniżyły, i wtedy podjęliśmy szereg decyzji, aby wykorzystać tą sytuację, wykorzystać tą lukę rynkową czy też tą okazję rynkową, która się pojawiła, aby zwiększyć naszą bazę kosztową, czyli zainwestowaliśmy w dodatkowe zespoły sprzedaży, zainwestowaliśmy w dodatkowe serwery, zainwestowaliśmy w dodatkowe źródła danych.
To przejściowo obniżyło nam nasze wyniki. Jak państwo sobie przypomnicie teraz ten wykres Piotra, który Piotr prezentował, o miesięcznej dynamice sprzedaży, to początek 2025 roku ta dynamika była obniżona, tak samo w końcówce 2024, natomiast dzięki działaniom, które podjęliśmy, daliśmy sobie szansę na dynamiczny wzrost przychodów w drugiej połowie 2025 roku, i to się właśnie zadziało.
Jeszcze jak przejdę do wyników w ujęciu kwartalnym, to myślę bardzo dobrze to będzie widać, co wydarzyło się w pierwszej połowie roku, a co wydarzyło się w drugiej połowie i w którym momencie teraz jesteśmy. Przechodząc zaś do zysku netto, to myślę, że mogę spokojnie przyznać, że my zarząd czołowo głównie posługujemy się EBITD-ą do oceny naszego performensu, ale wiem, że niektórzy z państwa też patrzą na zysk netto.
Zysk netto w naszym przypadku podlega dużo większym fluktuacjom niż EBITDA, przede wszystkim ze względu na różnice kursowe. Jeżeli złotówka się umacnia, mamy negatywne różnice kursowe związane z bilansową wyceną należności i zobowiązań.
Jeżeli złotówka się osłabia, mamy te różnice dodatnie. Natomiast drugim czynnikiem, który wpływa na to, iż zysk netto jest na mocno niższym poziomie niż EBITDA w naszym przypadku, to wysoki poziom amortyzacji.
Jako spółka technologiczna większość naszych aktywów to wartości niematerialne. Inwestujemy w dalszym ciągu w nasz stack technologiczny, natomiast z pewnych historycznych względów mieliśmy na przykład aktywa, które wytworzyliśmy za pomocą dotacji unijnych.
Ta amortyzacja jest trochę podwyższona w stosunku do tego, co wydajemy na odtworzenie naszej technologii, i mniej więcej do końca 2026 roku na takim podwyższonym poziomie ta amortyzacja będzie. Od początku 2027 spodziewamy się spadku, więc ta różnica między zyskiem netto a EBITD-ą trochę się zmniejszy.
Natomiast konkretnie już w 2025 roku możecie państwo zaobserwować, gdzie mieliśmy spadek zysku netto ponownie pomimo większej sprzedaży danych, ponieważ tutaj jakby dwa efekty się nałożyły: z jednej strony ujemne różnice kursowe, wpływ różnic kursowych rok do roku 2025 do 2024 to jakieś 4,5 miliona złotych różnicy między jednym a drugim rokiem, z drugiej strony przez pierwsze trzy kwartały ta wyższa baza kosztowa związana z inwestycją w dalszy rozwój sprzedaży też spowodowała, że ten zysk netto był pod presją. Natomiast jak wyszedł Q4, to też zaraz państwo zobaczycie.
Co jest dla nas bardzo ważne i kończąc tą sekcję historyczną, to nasz model biznesowy generuje bardzo duże nadwyżki operacyjne. To nie są zyski papierowe.
Cyklicznie produkujemy, że tak powiem, nadwyżki finansowe. Jesteśmy też spółką bez istotnego zadłużenia, nie mamy kredytów, nie mamy pożyczek, także generujemy cash, który następnie staramy się spożytkować na różnego rodzaju inicjatywy inwestycyjne, finansowe, także dzieląc się z państwem tymi wynikami dzięki temu, iż po prostu te nadwyżki generujemy.
Więc w działalności inwestycyjnej mogą państwo znaleźć przede wszystkim działalność akwizycyjną, o której już Piotr wspomniał. Rozpoczęliśmy przed kilkoma laty proces budowy grupy kapitałowej w oparciu o zagraniczne inwestycje.
Do tej pory takie akwizycje zrobiliśmy trzy: Target mobility w Hiszpanii 2022, Ender w Norwegii 2024 i nasza najświeższa akwizycja DataDesk, który dołączył do grupy w czerwcu 2025 roku, czyli w wynikach finansowych jest dopiero 6 miesięcy. Zwracam uwagę na Ender i DataDesk, ponieważ te spółki są dosyć świeże w naszej grupie, ich potencjał sprzedażowy i kontrybucja do wyników finansowych w żadnej mierze nie jest wyczerpana.
I myślę, że będą to istotne jakby drivery dalszego wzrostu, które mamy w tej chwili, a których jeszcze do końca nie widać w naszych wynikach finansowych. Jeżeli chodzi zaś o działalność finansową, to począwszy od roku 2023 zaczęliśmy wypłacać dywidendę.
Nasza polityka dywidendowa zakłada wypłatę 20% oczyszczonej EBITD-y. W ostatnich latach to było 1,25 zł na akcję, w tym roku będzie to 1,10 zł zgodnie z naszą rekomendacją, którą jeszcze walne musi zatwierdzić z uwagi na to, iż EBITDA uległa spadkowi.
Konsekwencje dla dywidendy są takie, że jest ona odrobinę niższa. Z drugiej strony w działalności finansowej możecie państwo też zauważyć skupy akcji, które cyklicznie prowadzimy.
Skupy z rynku, zawsze z premią, także by była jakaś tutaj dodatkowa jakby zachęta dla akcjonariuszy. Te skupy zamierzamy przeznaczać na realizację programu motywacyjnego.
Historycznie skupy akcji też wykorzystywaliśmy do rozliczenia akwizycji w ramach takich transakcji share swapowych, gdzie kupowaliśmy spółkę, a akcjonariusze biali w tej spółki wciągaliśmy jakby do struktury na poziomie holdingu Cloud Technologies, co też nam zawsze ładnie pomagało tę akwizycję przeprowadzić. Popatrzmy teraz już w szczegółach na 2025 rok w ujęciu kwartalnym, bo w sumie to całkiem dużo się w tym roku zadziało.
Tu zawsze warto przypomnieć, że w działalności związanej z marketingiem internetowym mamy dosyć duży poziom sezonowości. Typowa sezonowość dla naszego rynku to najlepszy jest czwarty kwartał, najgorszy pierwszy kwartał, drugi kwartał stosunkowo mocny, trzeci kwartał zazwyczaj dobry, ale pod znakiem zapytania z uwagi na wakacje, gdzie wydatki reklamowe są obniżone.
Co też oznacza, że zupełnie typową sytuacją jest, iż w pierwszym kwartale mamy spadek przychodów i wyników w stosunku do czwartego kwartału roku poprzedniego. Natomiast jak popatrzymy na sam rok 2025, to myślę, że podsumowałbym go w ten sposób, iż mieliśmy trzy dosyć trudne kwartały i zamknęliśmy go bardzo dobrym czwartym kwartałem.
Natomiast co na pewno nas cieszy, to fakt, iż po szczególnie słabym pierwszym kwartale wyniki poprawialiśmy z kwartału na kwartał, szczególnie stopniowo odbudowując sprzedaż, a w drugiej połowie roku, szczególnie w czwartym kwartale, bardzo ładnie widać było, jak zaprocentowały te decyzje, które podjęliśmy pod koniec 2024, bo sprzedaż w czwartym kwartale, tak jak Piotr prezentował, miesięcznie dynamiki rzędu 50-60% nawet, więc bardzo wysoka dynamika. Oczywiście kurs niestety w stosunku do dolara trochę nam zabrał, mamy tutaj stosunkowo jakby rekordowo niski poziom złotówki do dolara, ale niemniej jednak już w Q4 mieliśmy wzrost i na poziomie sprzedaży danych ponad 60%, i na poziomie EBITD-y również wysoka dynamika, co myślę pokazuje, że wchodzimy w rok 2026 z takim pewnym rozpędzeniem i myślę, że jest to też dobry prognostyk dla tego, co będzie się działo w roku 2026.
Jeżeli popatrzymy na zysk netto, to znowu dosyć trzy kwartały dosyć słabe, ujemne różnice kursowe, podwyższona baza, ale już w Q4 ten wynik był lepszy niż rok temu. Jeśli chodzi zaś o cash flow, bardzo typowa struktura cash flow dla nas, czyli w kwartałach, których nie dochodziło do znaczących wydarzeń inwestycyjnych lub finansowych generujemy nadwyżki finansowe.
W Q2 mieliśmy tutaj kulminację dwóch ważnych zdarzeń, czyli po pierwsze zakup DataDesk, po drugie wypłata dywidendy, a w Q4 odnotowaliśmy tutaj skup akcji, który przeprowadziliśmy po 70 zł, kupiliśmy 125 tysięcy akcji, stąd też ujemny cash flow. Na sam koniec może kilka słów o bilansie, bo do tej pory się koncentrowałem na cash flow i na rachunku wyników.
Bilans w naszym przypadku ma dosyć prostą strukturę, powtarzalną z roku na rok. Po stronie aktywów trwałych mamy przede wszystkim wartości niematerialne.
Tu mamy dwie główne grupy aktywów: goodwill z akwizycji, pierwsza grupa, która rośnie, ponieważ te akwizycje dochodzą, a druga część aktywów to nasz stack technologiczny, który stopniowo amortyzujemy. Jeśli chodzi o aktywa obrotowe, to po pierwsze mamy gotówkę.
Gotówka spadła nam rok do roku ze względu na te trzy duże wydarzenia, które przeprowadziliśmy, czyli skup, dywidendę i zakup DataDesk, natomiast jest dalej na pozytywnym i jakby bezpiecznym poziomie. Jeśli chodzi o należności, to one faktycznie wzrosły rok do roku, natomiast w naszym przypadku taki typowy poziom należności zazwyczaj to jest mniej więcej kwartalna sprzedaż.
Więc jeżeli sprzedaż nam rośnie, to zupełnie naturalną sytuacją jest, iż należności również rosną. Dodatkowo w roku 2025 mieliśmy taką sytuację, iż pozyskaliśmy sporo nowych klientów.
Specyfika naszej branży powoduje, iż zanim udrożnimy płatności od nowych klientów, to po prostu trochę trwa, więc te należności są na koniec roku trochę podwyższone, natomiast myślę, że będą one w kolejnych okresach dążyły do tego poziomu kwartalnej sprzedaży mniej więcej. Jeśli chodzi o część teraz pasyw, zobowiązania handlowe bardzo jakby podobny poziom, niewielki.
Jeśli chodzi o zadłużenie odsetkowe, to wspomniałem, że nie mamy żadnych kredytów i pożyczek, natomiast w ramach tej kategorii pokazujemy po pierwsze leasingi pod MSSF-em 16, czyli najem biura oraz najem serwerów, a także rozpoznaliśmy w 2025 zobowiązanie warunkowe związane z płatnością earnout za udziały w DataDesk. W umowie inwestycyjnej z DataDesk mamy taki mechanizm, iż w zależności od przyszłego wyniku EBITDA DataDesk możemy, ale będziemy musieli, ale zobaczymy jeszcze, czy te wyniki zostaną osiągnięte, dopłacić pewną kwotę byłym właścicielom spółki.
Maksymalna wartość tej płatności to 3,4 miliona złotych. Jeśli chodzi zaś o pozycję przychody przyszłych okresów, tu mamy spadek rok do roku, ponieważ w tej pozycji pokazywaliśmy historycznie sprzedane przez nas licencje na technologię DMP.
Te licencje były rozliczane przez okres 4, 5, 6 lat i te licencje zaczynają się kończyć, dlatego te przychody spadają, a także historycznie tu mieliśmy rozliczenie dotacji unijnych, które również już rozliczyliśmy. To tyle myślę, jeśli chodzi o historię, a teraz może Piotr nam poopowiada trochę o przyszłości.
Piotr Prajsnar
No właśnie, więc jeżeli chodzi o przyszłość, to patrzymy na strategię 2026+. Ja tak zanim jeszcze przejdę do strategii, pozwolę sobie na sparafrazowanie tego, co do tej pory udało nam się powiedzieć, a mianowicie tak: tak jak zacząłem, rok 2025 kończymy rekordowymi wynikami w zakresie sprzedaży.
To, co chciałem podkreślić, no bo patrzymy też na złotówki, ten wynik wygląda nieźle, ale w dolarach, bo osiągnęliśmy blisko $13,5 miliona sprzedaży, i to, co chciałbym, żeby wybrzmiało, to nominalnie mamy największy wzrost sprzedaży danych rok do roku w historii. To, o czym wspominał Piotr, 2025 rok to rok także inwestycji.
Dlaczego? Dlatego, że zobaczyliśmy tą lukę rynkową, która powstała pod koniec 2024 roku ze względu na decyzję Oracle Advertising.
I te inwestycje, one oczywiście odbiły się na wyniku EBITDA 2025 roku, ale to też są inwestycje, które pozwoliły nam przeprowadzić rewolucję sprzedaży danych. I pod takim hasłem prezentujemy strategię na rok 2026+.
Ja oczywiście do szczegółów tej prezentacji zapraszam państwa na nagranie naszego spotkania, gdzie omawialiśmy tą strategię w szczegółach. Natomiast chciałbym zwrócić tylko uwagę na to, że przede wszystkim te inwestycje, które poczyniliśmy, one mają na celu dalsze dynamiczne zwiększanie sprzedaży danych z utrzymaniem wysokiej marżowości biznesu.
I tak, prawdopodobnie najciekawszy slajd tamtej prezentacji to są nasze cele sprzedażowe na lata 2026-2027. Jak należy te wykresy interpretować?
Pokazujemy tutaj jasnym kolorem tą sprzedaż, którą spodziewamy się, że ona będzie wynikała po prostu z kontynuacji biznesu, który był przez nas jakby ustawiony do końca roku 2025. Czyli mówiąc w skrócie, jeżeli byśmy nic więcej nie zrobili, to ten biznes prawdopodobnie w tym roku by osiągnął poziom $16, a w kolejnym roku pewnie $18 milionów sprzedaży.
Ale poczyniliśmy dodatkowe inwestycje, mamy ambicję, żeby rosnąć, dlatego te cele, jeżeli dołożymy to wszystko, co zrobiliśmy w ostatnich miesiącach i to, co chcemy osiągnąć w najbliższych miesiącach, a mam na myśli tutaj otwarcie nowych kanałów dystrybucji, zwiększenie oferty, zwiększenie penetracji rynku, to chcemy celować w górną część tych widełek, czyli odpowiednio bliżej $18 milionów sprzedaży w tym roku i nawet $24 miliony sprzedaży w przyszłym roku. I teraz tak, bo to, co jest ważne, wspomnieliśmy o dźwigni operacyjnej, i jeżeli ten cel $24 milionów nam się uda zrealizować, to to będzie znaczyło, że w 2027 roku możemy osiągnąć EBITD-ę wyższą niż mieliśmy przychody w ubiegłym roku.
I to jest cała magia tego biznesu. Zachęcam jeszcze raz do zapoznania się z tym spotkaniem, które było poświęcone strategii.
Ja tylko w telegraficznym skrócie chciałem omówić jakby skąd ten wzrost wynika. My przede wszystkim blisko 60% środków, które generujemy, będziemy reinwestować we wzrost, przede wszystkim we wzrost organiczny, ale także poprzez partnerstwa, także poprzez akwizycje.
Dodatkowo mówimy, że 10% jakby całego tego budżetu poświęcamy na rozwój nowych produktów, na doskonalenie tego, co się u nas dzieje. Pozostała jego część, o tym Piotr wspominał, mówimy tutaj o skup akcji własnych pod ESOP oraz o wypłatę dywidendy, i tą politykę cały czas będziemy kontynuować.
No więc podsumowując, ostatni rok to było także dla nas przygotowanie do tego, aby móc wejść w strategię 2026+ z możliwością skokowej wzrostu skalowalności biznesu. Patrzymy na budowanie wartości dla akcjonariuszy w perspektywie długoterminowej i dla nas takie decyzje są oczywiste.
Jeżeli widzimy, że jest okazja na rynku do tego, żeby mieć lepsze fundamenty, w zeszłym roku ją wykorzystaliśmy i w najbliższych miesiącach skupiamy się na tym, aby dynamicznie zwiększać sprzedaż i w ten sposób rosnąć. Jeszcze raz dziękuję państwu za uwagę w tej części oficjalnej.
Natomiast widzę, że już w tym momencie mamy szereg pytań, które się pojawiły u nas na czacie, tak więc cóż, przechodzimy do części Q&A i zapraszamy do aktywnego udziału. Piotr, ja myślę, że bo tak, bo mamy tych pytań już jest ich przynajmniej widzę kilkanaście takich drobnych, chyba zacznę od tych, które były zadane w pierwszej kolejności, bo tak chyba będzie najwygodniej.
No dobra, mamy pytanie numer jeden: "Jeżeli dobrze liczę, na koniec roku należności wzrosły 30% rok do roku. Z czego to wynika?
Jakie jest ryzyko, że nie zostaną one ściągnięte?" No to wydaje mi się, że w zasadzie na to udzieliłeś już odpowiedzi, ale...
Piotr Soleniec
Tak, znaczy no mogę powtórzyć, bo wzrosły oczywiście należności około 30%, ale sprzedaż nam też bardzo istotnie wzrosła, proszę o tym pamiętać. Natomiast wzrost jest wyższy niż wzrost sprzedaży, tak jak wspominałem, ponieważ mamy nowych klientów i ja to traktuję jako taki proces przejściowy.
Myślę, że w kolejnych kwartałach zobaczycie państwo, te należności będą się stabilizowały na poziomie około kwartalnej sprzedaży. Jeśli chodzi o pytanie o ryzyko jakby nieściągalności, to tu akurat w naszym modelu biznesowym ono nie jest duże, ponieważ współpracujemy z dużymi platformami, które są bardzo rzetelnymi i dobrymi płatnikami, i około 80% naszej sprzedaży przechodzi przez platformy.
Natomiast mamy też oczywiście, tak jak każda firma, taki większy ten taki long tail sprzedażowy, około 20% naszej sprzedaży dochodzi do klientów indywidualnych, bezpośrednio do przedsiębiorstw, jakiś mniejszych firm, i tam czasem oczywiście może się pojawić jakieś ryzyko odpisu czy też na przykład kontrahent nas prosi o jakiś wydłużony termin płatności. Natomiast my pod MSSF-em jakby dziewiątym tutaj szacujemy oczekiwane straty, mamy takie przedziały na wiekowanie należności, więc stopniowo jakby budujemy sobie ten potencjalny odpis, jeżeli coś by miało się wydarzyć.
Natomiast historycznie nigdy odpisy u nas nie przekroczyły takiego poziomu od 1 do 3% EBITDA i nie spodziewam się, aby w przyszłości też takie ryzyko było.
Piotr Prajsnar
Super. To jak już jesteś przy głosie, to myślę, że kontynuujmy ten wątek finansowy: "Jak to przeliczacie na złotówki w sprawozdaniu finansowym?
Jaka jest reguła wyboru kursu? Średni kurs z danego kwartału ze strony NBP, czy jakaś inna reguła przeliczeniowa?"
Ja tylko tak zacznę od wstępu. Większość przychodów u nas jest w walutach obcych, to znaczy to jest dolar, bo dolar jest tą walutą rozliczeniową, która dotyczy rynku reklamy internetowej, ale mamy również przychody w euro, mamy przychody no pewnie w innych walutach: funtach czy w jakiś tam egzotycznych koronach norweskich też się albo kanadyjskich nawet dolarach też się pojawią.
Piotr?
Piotr Soleniec
Tak, dziękuję za to niskopoziomowe, techniczne pytanie, natomiast mamy to opisane w polityce rachunkowości. Natomiast u nas jest to troszeczkę faktycznie trudny czy może skomplikowany temat, ponieważ proszę sobie wyobrazić, że u nas te przeliczania są piętrowe.
To znaczy jeżeli na przykładzie naszej kanadyjskiej spółki, kanadyjska spółka DataDesk fakturuje klienta w dolarach, następnie na potrzeby swego kwartalnego sprawozdania finansowego przelicza te dolary na dolary kanadyjskie, a my do konsolidacji przeliczamy to z powrotem na złotówkę. I tak samo na przykład w spółce hiszpańskiej, gdzie mamy najpierw fakturowanie w dolarach, raportowanie w euro, do konsolidacji na złotówki.
Natomiast taka podstawowa reguła jest taka, że poszczególne spółki używają swoich systemów księgowych, które korzystają z własnej metody przeliczania kursów, zazwyczaj używając kursów lokalnych. Natomiast dane bilansowe przeliczamy według kursu NBP na koniec kwartału i to są te różnice kursowe, które państwo widzicie w przychodach lub kosztach finansowych związanych z wyceną należności lub zobowiązań.
Natomiast jeśli chodzi o wpływ na przychody, to robimy to w ten sposób, że bierzemy średniomiesięczny kurs NBP-u, bierzemy trzy takie kursy z kwartału i następnie obliczamy ten ostateczny, finalny kurs, który jest średnią 3-miesięcznych średnich kursów, i na tej bazie przeliczamy wyniki spółek zależnych zagranicznych na złotówki.
Piotr Prajsnar
Jednym słowem szaleństwo i dlatego ja zarządczo patrzę tylko na dolara. Na szczęście te pytania finansowe się nam chyba skończyły, więc proponuję, żebyśmy przeszli do tych bardziej biznesowych.
"Wspomnieli państwo, że dostarczają dane dla największych podmiotów na całym świecie. Można prosić o wyjaśnienie i opisanie, jak ten proces działa?
Jak państwo pozyskują dane, co się dzieje i jak globalne firmy korzystają z tego?" Ja starałem się jakby to opisać w kontekście tego naszego modelu biznesowego, ale popatrzmy na to jeszcze raz.
My dostarczamy dane najczęściej do platform reklamowych, gdzie są kupowane media. Żeby teraz te media dobrze stargetować, to reklamodawca potrzebuje no kupić także dane do targetowania.
Dlatego przez te platformy, gdzie się kupuje media, wspomniałem o trzech największych dzisiaj, i pewnie jeżeli popatrzymy na skalę ich działalności, no to należy to określić tak: Google, Amazon, The Trade Desk, to są trzy największe platformy w tej chwili na świecie, tam moglibyśmy kolejnych 10 też wymienić, bo jakby ten rynek jest większy. Natomiast chyba skupmy się po prostu na tych trzech.
My na każdą z tych platform dostarczamy nasze dane, które de facto sprzedajemy licencję na użycie tych danych do targetowania konkretnej reklamy internetowej. I teraz tak, kto de facto jest dla nas klientem?
Klientem i tym ostatecznym beneficjentem będzie reklamodawca i to będą największe firmy całego świata, czy to popatrzymy na FMCG, czy największych producentów samochodów z całego świata, czy największe instytucje finansowe. To jest naprawdę przekrój całych spendów reklamowych internetu, który za tym stoi.
Natomiast dalej, w ich imieniu, bo często te brandy będą działały albo samodzielnie, jeżeli realizują reklamy in-house, albo bardzo często będą korzystały z agencji, czyli takim podmiotem, który fizycznie będzie te czynności reklamowe podejmował, bardzo często będą agencje, czy to sieciowe, bo one pewnie odpowiadają za 40-50% budżetów, które realizujemy, albo te niezależne. Natomiast na koniec dnia większość tych środków, tak jak też Piotr wspominał, ono właśnie przejdzie przez platformy reklamowe takie jak chociażby Google, Amazon czy Trade Desk.
I one będą też rozliczały płatności z nami, więc to ryzyko płatności, o którym wspominałem, jest relatywnie ograniczone w tym wypadku. Tak więc mam nadzieję, że udało mi się odpowiedzieć na to pytanie.
Jeżeli nie, to poproszę o kolejne podbicie tego wątku. Dobrze, no właśnie, mamy kolejne pytanie, które z kolei dotyczy The Trade Deska: "Wspomnieli państwo o Trade Desk.
Właśnie włączyłem sobie ich notowania, jak państwo wspomnieli, bo są notowani. Ich kurs mocno spada od początku 2024 roku.
Można prosić o podzielenie się przemyśleniami, z czego to może wynikać?" Tak, jak najbardziej.
To są moje jakby prywatne przemyślenia, jak autor pytania prosi, ale powiem tylko tyle: proszę właśnie o zapoznanie się z tym wątkiem, o którym dzisiaj wspominałem, czyli ta rywalizacja między Trade Deskiem a Amazonem. I chciałbym chyba odnieść się do tego pytania też w ten sposób: proszę popatrzeć, na jakich parametrach był notowany Trade Desk na początku 2024 roku, jakich jest teraz.
Natomiast ta rywalizacja między tymi podmiotami jakby przede wszystkim ma na celu jakby zawalczenie o ten rynek, który bardzo szybko rośnie, czyli to jest rynek CTV, i niestety Amazon ma tutaj poważne karty w ręku i myślę, że to też powoduje jakby spadek notowań Trade Deska. Natomiast to jest chyba tylko jedno takie tło, bo Trade Desk sam w sobie, jeżeli chodzi o wyniki finansowe, ma całkiem niezłe, więc naprawdę też jest na co zwrócić uwagę.
Piotr Soleniec
Ja tylko może dopowiem, bo faktycznie dawno przyznam tego nie sprawdzałem, ale rzuciło mi się w oczy, kiedy ostatni raz na to patrzyłem, że Trade Desk był momentami notowany na poziomie EV/EBITDA ponad 100. Więc ten kurs był wyżyłowany i ten kurs był zbudowany na bardzo wysokich oczekiwaniach co do dalszej dynamiki.
Jak to połączymy z tym, co Piotr powiedział, że rynek trochę chyba uznaje, że Amazon będzie zabierał Trade Deskowi rynek, więc te oczekiwania być może nie zostaną dowiezione, choć sam Trade Desk rozwija się jakby dynamicznie, ale być może po prostu nie tak dynamicznie, by uzasadnić ten bardzo wysoki poziom jakby mnożników. I to wydaje mi się takie proste, krótkie wytłumaczenie, natomiast no oczywiście wiadomo, jak to na giełdzie, może być 1000 różnych czynników.
Natomiast no sam Trade Desk tak wyniki finansowe ma dobre.
Piotr Prajsnar
Tak, ale to faktycznie dobrze o tym wspomnieć, bo też te pytania o Trade Deska wielokrotnie jakby w historii padały, prawda? Bo czasem było tak, że kurs Trade Deska nagle wystrzelił i było pytanie, czy nam przychody jakby z tej współpracy z tego kanału jakoś dynamicznie wzrosną.
My mówimy: tak, one rosną bardzo dynamicznie, ale to z reguły jakby nie jest skorelowane z kursem. I w tym momencie też chyba skomentuję to w ten sposób, że tak, kurs Trade Deska to ostatni rok nie był najlepszy dla notowań, natomiast z punktu widzenia jakby biznesu i jakby przychodów i takiej działalności operacyjnej, no to dla nas jest to olbrzymi sukces zeszłego roku i prawdopodobnie jedne z największych wzrostów zarówno pod względem nominalnych, jak i dynamiki też wynikają jakby z tego partnerstwa.
No właśnie, bo to trochę jakby idąc za ciosem: "Czy macie stałe umowy z odbiorcami, czy sprzedaż danych odbywa się akcyjnie?" Aukcyjnie chyba.
Tak, więc odpowiedź brzmi: oba warianty są. Mamy klientów, z którymi mamy stałe umowy, w sensie rozumiemy tutaj przez stałe umowy to jest coś takiego, że rozliczamy się przez flat fee, my wtedy też jakby gwarantujemy pewien poziom danych, który dostarczamy.
Natomiast to jest niewielka część naszej sprzedaży. Zdecydowanie większość naszej sprzedaży to jest model, który łatwiej określić pay-as-you-go albo model CPM-owy, czyli gdzie klienci płacą za zużycie.
No bo jeżeli patrzymy na te platformy reklamowe największe i kampanie reklamowe, no to tam przyjętym modelem rozliczenia jest najczęściej właśnie CPM albo procent od media spendu. CPM, czyli to jest stała stawka za 1000 wyświetleń odsłon, albo jest to jakby procent od media spendu, ale to w zasadzie na to samo wychodzi.
Więc ta sprzedaż jest po prostu powtarzalna i te przychody, które osiągamy, to jest powtarzalna sprzedaż do tych samych oraz nowych klientów w coraz większej skali i to powoduje wzrosty. Czyli to też zarazem jest potwierdzenie tego, że klientom nasze dane pasują i oni co miesiąc jakby swoimi dolarami wyrażają aprobatę tego, że jakość tego, co dostarczamy, jest adekwatna i że są z tego zadowoleni, dlatego kupują tych danych po prostu coraz więcej, co widzimy po wynikach sprzedaży.
Piotr Soleniec
Ja też może jeszcze dopowiem, bo to faktycznie często się pojawia to pytanie o to, czy nasze dane działają. I właśnie to, co Piotr powiedział, że ci sami klienci do nas wracają, myślę, że to jest najlepszy dowód na to, że te dane działają.
A z drugiej strony jeśli chodzi o nasze relacje z dystrybutorami, to z nimi się rozliczamy w formule revenue sharing, czyli oni nie mają od nas gwarantowanych jakby wynagrodzenia, tylko mają procent od sprzedanych danych. Więc też platformy takie jak Trade Desk nie współpracowałyby z nami, gdyby ci klienci nie wracali i te dane by nie były kupowane.
Piotr Prajsnar
No, a dalej kontynuując jakby wątek tych pytań, bo mamy kolejne pytanie trochę na temat: "Wspomnieli państwo, że płacą za dane front fee, stałą cenę, a potem odsprzedają dane. Można prosić o rozwinięcie wątku, co to za dostawcy danych?
Jakieś przykłady. To są jakieś duże firmy czy bardzo rozdrobnione?
Na przykład Onet czy Agora państwu takie dane sprzedają przykładowo, czyli różne portale pojedyncze?" To jest tak: my korzystamy z sieci dostawców danych.
Globalnie mamy takich dostawców około kilkunastu, którzy są dla nas kluczowi, i staramy się, żeby ta sieć partnerska jakby była mniej więcej tego typu skali, bo to nam pozwala jakby dobrze pokryć jakby źródła, natomiast jednocześnie utrzymać relatywnie łatwo zarządzanie jakby taką siecią partnerską. Co to znaczy od razu?
To wskazuje na to, że jakby kupujemy dane nie bezpośrednio od takich wydawców jak tutaj w pytaniu zostali podani, tylko najczęściej korzystamy z pośredników. Najczęściej są to cisi dostawcy technologii, dostawcy jakiś elementów ekosystemu.
Dla nas tego typu jakby podmioty są o tyle atrakcyjne, że mówię, pokrywają często wertykalnie czy horyzontalnie pewne szerokie aspekty rynku, a działając globalnie, no nie musimy tutaj zarządzać umowami z setkami podmiotów, którzy by nam to dostarczały lokalnie. Według naszych analiz jakby ta premia, którą płacimy za to, że korzystamy z pośrednika, jest absolutnie uzasadniona, bo pozwala nam ograniczyć jakby ten koszt związany z zarządzaniem tego typu relacjami na wielu rynkach.
Więc de facto się u nas odbywa. Kolejne pytanie: "Wspomnieli państwo o frenemies, że konkurują i też współpracują.
Można prosić o rozwinięcie tego wątku, jakie to są dokładnie obszary konkurencji i współpracy?" Tak, jak najbardziej.
To jest także wspomniałem chociażby o takich firmach jak Lotame czy Eyeota, i to są firmy, z którymi no właśnie, zarówno konkurujemy, jak i współpracujemy, bo oni jakby na rynku też dostarczają dane do targetowania reklamy internetowej, więc mogą być drugim albo trzecim wyborem jeżeli chodzi o dostawcę danych dla naszych klientów, i nam to nie powiem, że nie przeszkadza, ale może nie do końca przeszkadza, bo też do tych podmiotów zdarza nam się dane dostarczać. Czyli mimo tego, że konkurujemy, to tam, gdzie widzimy, że możemy razem po prostu zarobić, to też to robimy.
Ten rynek reklamy internetowej ma taką charakterystykę, że tutaj to nie mamy takiej polarnej podziału i bardzo często te podmioty, które w niektórych obszarach rywalizują, w niektórych ze sobą współpracują, tworzą taki pewien efekt symbiozy. To też wynika z tego, jak budżety reklamowe są dysponowane.
To jest zawsze obowiązuje zasada dywersyfikacji i to nie jest tak, że jest jeden budżet reklamowy idzie do jednego dostawcy jakiegoś mediów czy technologii, to jest zawsze dywersyfikacja, więc ta współpraca przeważnie ma sens.
Piotr Soleniec
Może podam też taki prosty przykład, jakby jak to frenemies działa. Na przykład sprzedajemy dane do Eyeoty, Eyeota także sprzedaje dane na Trade Desku.
Czyli z jednej strony jest to nasz klient, a z drugiej strony na Trade Desku się spotykamy jako alternatywa dla klienta. Czyli są i klientem, i konkurencją.
Piotr Prajsnar
No właśnie. A kolejne pytanie brzmi: "Czy planujecie wdrożyć Data Clean Rooms?
Jak nie, to dlaczego? Czy walled gardens są dla was bardziej szansą niż ryzykiem?"
No i to jest bardzo dobre, ale zarazem szerokie pytanie. My dziś przede wszystkim, jeżeli chodzi o nasz model biznesowy, to stawiamy na sprzedaż danych, nie jesteśmy SaaS-em, i mieliśmy w swojej historii taką próbę monetaryzacji takiej platformy właśnie jak DMP, która jest niejako odpowiednikiem dzisiejszych rozwiązań Data Clean Rooms.
Oczywiście tam założenia i cele są inne, ale mówię tak z punktu widzenia biznesowego. Tak więc my się skupiamy absolutnie nie na sprzedaży oprogramowania, ale na sprzedaży danych i to jest nasz core biznesu.
Tak więc ten rynek Data Clean Rooms sami jako dostawca oprogramowania nie zamierzamy, nie planujemy w najbliższym czasie wchodzić, aczkolwiek dostawcy tego typu oprogramowania mogą być dla nas partnerami i klientami. "Czy walled gardens są dla was bardziej szansą niż ryzykiem?"
No właśnie, ten cały świat walled gardens to jest duże wyzwanie dla całego internetu, prawda, bo mamy do czynienia z jakby ekosystemami, które się zamykają. Dlaczego takie ekosystemy się zamykają?
Google i Facebook na przykład doskonale rozumieją, że tak naprawdę to nie tylko media, których są właścicielami czy którymi zarządzają, są siłą, ale także dane, które kontrolują, bo na Facebooku mamy przestrzeń reklamową, która jest przede wszystkim dlatego tak cenna, bo mamy możliwość targetowania w oparciu o unikalne dane, które posiada tylko Facebook, i Facebook tymi danymi nie chce dzielić. Natomiast relacja w drugą stronę, to znaczy dostarczenia danych zewnętrznych do Facebooka czy do Google'a, jest absolutnie możliwa.
Tak więc ten świat walled gardens on ma swoje wady i zalety, mówię z punktu widzenia także użytkowników, ale także rozwoju biznesu. I to jest myślę, że wątek, który moglibyśmy spokojnie kontynuować przez 30 minut, więc jeżeli pan pogłębienie jakby tej analizy, to też ona się pojawiała w wielu naszych wcześniejszych spotkaniach, albo zapraszam też do indywidualnego kontaktu ze spółką.
Natomiast to, co chciałbym spuentować, to jest to, że my z tymi światami potrafimy sobie radzić. Jak pokazuje ta historia, o której wspominałem, czy to Google'a, no bo to jest dla nas jeden z sukcesów ostatnich miesięcy, pokazuje, że potrafimy też to wykorzystać.
I chyba tak bym to pytanie spuentował, bo mamy w kolejce jeszcze pojedyncze pytania, na które chciałbym udzielić odpowiedzi z takich dość biznesowo, ale też abstrakcyjnych: "Czy jesteście w stanie monetaryzować dane, które wspierają modele LLM?" Tak, myślę, że jesteśmy w stanie monetaryzować dane, które wspierają modele LLM.
Natomiast dzisiaj ten rynek danych do trenowania modeli to jest nadal dziki zachód. Ja tego określenia używam już któryś raz, natomiast on jest jeszcze do dziś mocno nieuregulowany.
Natomiast wierzę, że w przyszłości rynek danych do trenowania modeli LLM będzie się rozwijał. Mam nadzieję, że będzie to dla nas także szansa do rozwoju sprzedaży.
Piotr, jeszcze jedno pytanie biznesowe: "Jakie są zagrożenia ze strony konkurencji, szczególnie z USA?" Oczywiście, że ze strony konkurencji są zagrożenia, ale tak jak dzisiaj już wspominałem, te źródła przewag konkurencyjnych, które my mamy, przede wszystkim jeżeli chodzi o know-how, jak pozyskać dane, komu je dostarczyć, technologia sprawiają, że z konkurencją rywalizujemy przede wszystkim jakością produktu, dostępnością produktu, a nie ceną.
I teraz tak: jesteśmy podmiotem, który działa globalnie, natomiast działamy z bardzo fajnego miejsca, bo to, że jesteśmy jakby z Warszawy, to, że jesteśmy z Europy, to też powoduje, że mamy szereg atutów, które podmioty z innych rejonów świata nie mają. I dzisiaj ten rynek, jeżeli popatrzymy sobie na takie otoczenie konkurencyjne, pewnie możemy powiedzieć, że na całym rynku opierając się chociażby o Trade Deska, mówimy, że podmiotów, które dostarczają dane, jest pewnie około 250 na świecie, przy czym większość z tych podmiotów to są podmioty, które dostarczają dane na lokalnych rynkach.
Takich graczy naprawdę globalnych jest kilku. O dwóch z nich już dzisiaj wspominałem, pewnie można by tą listę wzbogacić jeszcze kilkoma.
Natomiast my jakby stawiamy na to, aby dostarczać dane o jak najwyższej jakości, w jak największej skali, i to, że nad tym całym procesem mamy pełną kontrolę, powoduje, że tych zagrożeń ze strony konkurencji dziś za bardzo się nie obawiamy w taki sposób bezpośredni, aczkolwiek podchodzimy do tych jakby wyzwań, zawsze do konkurencji podchodzimy z należytym szacunkiem.
Piotr Soleniec
Ja bym tylko dodał jeszcze, że no nasza konkurencja zazwyczaj to są firmy, które są częścią jakiś dużych organizacji, jakiś holdingów, agencji reklamowych. My jesteśmy firmą niezależną, jesteśmy firmą polską i potrafimy z tymi firmami rywalizować, ale są oczywiście pewne jakby wyzwania, z którymi się borykamy, typu na przykład dojście do konkretnych osób, do jakiś kontrahentów, do platform, czasem większej organizacji jest po prostu łatwiej, ale jednak bycie niezależnym też ma swoje zalety: jesteśmy szybsi, jesteśmy zwinniej, mamy własną technologię, także po prostu no nauczyliśmy się z tą strukturą rynku żyć.
Piotr Prajsnar
Tak jest. No dobra, i teraz zostawiliśmy sobie na deser jeszcze pojedyncze pytanie, mianowicie: "Czy działania M&A będą kontynuowane?"
Tak, to jest istotny element naszej strategii, tak jak wspomniałem, my przede wszystkim rośliśmy i rośniemy, i będziemy rosnąć w sposób organiczny, ale działania M&A są dla nas cenne, chcemy je kontynuować. Do tej pory te projekty, które zrobiliśmy, zakończyły się myślę, że już mogę to ocenić w ten sposób sukcesem, natomiast z tym, że ich potencjał w dalszym ciągu jest duży do wykorzystania.
Natomiast drugie pytanie w tym samym temacie: "Wspomnieli państwo, że patrzą państwo na assety spółek. Czy można prosić o rozwinięcie, co to znaczy assety i co to państwu daje?"
No i właśnie to jest kwintesencja jakby tego, dlaczego na działania w zakresie M&A jesteśmy otwarci, bo patrzymy przede wszystkim na kontrakty handlowe, które te podmioty posiadają. Czyli szukamy podmiotów, które mają dobre kanały dystrybucji, mają podpisane umowy z klientami, ale umowy podpisane w taki sposób, że istnieje synergia, to znaczy jeżeli my po transakcji, po nabyciu takiego podmiotu jesteśmy w stanie na przykład zwielokrotnić sprzedaż tego dzięki tym umowom, no to to jest dla nas interesujące.
Czyli przede wszystkim patrzymy na to, jakie umowy, jakie kanały dystrybucji te podmioty posiadają i szukamy takich podmiotów, które po prostu nie są w stanie samodzielnie wysycić tych kanałów dystrybucji. Czyli na pewno nie patrzymy na technologię, którą te podmioty posiadają, bo technologię mamy własną i w przypadku transakcji zawsze stosujemy taki model, że ta nasza technologia jakby jest aplikowana po transakcji.
Oczywiście pewną jakby rolę odgrywa zespół, ale to bardziej ten zespół founderski nas interesuje niż biznesowy. No i jeszcze raz, tak jak wspominałem, umowy na dystrybucję danych.
W ten sposób de facto my w ramach M&A-ów kupujemy sobie dostęp do rynku.
Piotr Soleniec
Ja bym jeszcze tylko dodał, że taki bardzo modelowy przykład akwizycji to jest spółka, która ma globalne kontrakty na sprzedaż danych, a ma lokalne źródła danych. I my wtedy wchodzimy z globalnymi źródłami danych, aby wykorzystać te globalne kontrakty, czego ta spółka sama nie jest w stanie po prostu zrobić.
Piotr Prajsnar
Pewnie. Piotr, i mamy wydaje mi się, że to jest ostatnie pytanie, tak, na liście, bo też patrzę na zegarek, że powinniśmy powoli do brzegu zmierzać, i takie sobie zostawiłem pytanie na deser.
Bardzo dziękuję panu Michałowi: "Dzień dobry. Z czego jesteście państwo najbardziej dumni, jeżeli chodzi o rok 2025?"
I myślę, bo przygotowałem się do odpowiedzi na to pytanie przez już pewną część, bo widziałem to pytanie gdzieś tam kątem oka na liście, jest to pytanie zarazem trudne, ale też bardzo satysfakcjonujące, i myślę, że odpowiedź na to pytanie jakby w trakcie tej prezentacji już padła. Myślę, że najbardziej dumny jestem z tego, że udało nam się osiągnąć rekordową wartość sprzedaży danych, ale sama wartość nominalna to jest zaledwie wierzchołek góry lodowej, bo tak naprawdę patrzę na strukturę i patrzę na dynamikę, i patrzę na absolutną wartość, o jaką ta sprzedaż danych w dolarach oczywiście licząc, zwiększyła się rok do roku.
Mamy do czynienia z największym nominalnym wzrostem sprzedaży danych rok do roku i też patrzę właśnie, mówię, na strukturę, gdzie to następuje, czy to nie jest jakby długi ogon rozumiany w ten sposób, że to są jakieś mniejsze lub przypadkowe deal'e, tylko to jest jakby konsumpcja danych na największych, na najważniejszych platformach reklamowych na świecie. Jesteśmy także dumni z tego, jak wykorzystaliśmy ostatnie miesiące, bo to były miesiące inwestycji, miesiące, w których wykorzystaliśmy tą transformację rynku po Oracle Advertising.
Dokonaliśmy szeregu dobrych ruchów, które przygotowały nas do strategii 2026+ i myślę, że dumny jestem też z tego, że jesteśmy dzisiaj w takim miejscu, że jako organizacja jesteśmy gotowi na dalszy dynamiczny wzrost biznesu.
Piotr Soleniec
Tak, ja bym powiedział ze swojej strony, to chyba najbardziej jestem dumny z dwóch rzeczy. Jedna to jest to, że mieliśmy pod koniec 2024 odwagę podjąć te trudne decyzje o tych inwestycjach, wiedząc, że to przejściowo obniży nam wyniki finansowe.
Dla spółki giełdowej, która czasem żyje tak z kwartału na kwartał i jest takie oczekiwanie, że tylko trzeba rosnąć, to nie są łatwe decyzje, ale wiedzieliśmy, że są słuszne i że też dziękujemy państwu za cierpliwość i podążanie z nami za tą ścieżką tego wzrostu, bo myślę, że jesteśmy w dużo fajniejszym momencie teraz niż byliśmy rok temu dzięki właśnie tym trudnym decyzjom. A druga rzecz to myślę akwizycja DataDesku była bardzo bardzo ciekawym procesem.
Wspominam sobie takie różne wieczorne sesje negocjacyjne z prawnikami drugiej strony, no bo to różnica czasowa, founder był w Vancouver, 9 godzin przerwy, no więc to tak czasem prawda koło północy się kończyło, ale bardzo bardzo fajne doświadczenie, wysoka bardzo kultura biznesowa z drugiej strony, więc to tak życiowo to bardzo przyjemnie wspominam tą akwizycję.
Piotr Prajsnar
Super. Tak więc jeszcze raz, dla wszystkich państwa zainteresowanych polecamy też naszą prezentację strategii 2026+.
Tam też pokazujemy więcej jeżeli chodzi o perspektywę na najbliższe miesiące czy kilkanaście miesięcy wręcz, przy czym tak jak podkreślamy w nazwie, to jest taka strategia krocząca, którą my zamierzamy regularnie, pewnie w takich mniej więcej 12-miesięcznych cyklach też aktualizować, żeby też pokazywać, w których kierunkach będziemy się rozwijać. Natomiast tak jak państwo słyszą, to słowo wzrost, rozwój odmieniamy przez wszystkie możliwe przypadki i to jest też coś, co nam przyświecać będzie w nadchodzącym czasie.
I mam nadzieję, że spotykając się za kilka miesięcy, mówiąc o tym, z czego jesteśmy dumni w 2026 roku, będziemy mogli wskazać jeszcze więcej trafionych argumentów. Dobra, tymczasem bardzo dziękujemy za aktywny udział w tym spotkaniu, dziękujemy za ciekawe pytania.
Jak zwykle polecamy się, jeżeli państwo chcielibyście czegoś więcej się dowiedzieć, to do bezpośredniego kontaktu ze spółką. Od razu też zapraszam już dziś na kolejne nasze spotkanie, które z kolei będzie dotyczyło omówienia wyników za pierwszy kwartał tego roku.
To już niedługo. I dla przypomnienia, takie spotkania organizujemy cyklicznie, mówię, czyli po każdym raporcie okresowym mniej więcej z tydzień później organizujemy takie spotkanie, które właśnie jest poświęcone omówieniu bieżących wyników finansowych, tego, co się dzieje w spółce, tak więc to też jakby już dziś można popatrzeć w kalendarz, mniej więcej sobie takie rzeczy zaplanować.
Oczywiście też przypominamy, czy to mailowo, czy to innymi kanałami komunikacji o takich wydarzeniach, więc będziemy państwa zapraszać. Zawsze zachęcamy do aktywnego udziału.
I do zobaczenia już niebawem.
Piotr Soleniec
Dziękuję bardzo. Do widzenia.
Piotr Prajsnar
Do widzenia.
Already premium?