Selvita SA

Selvita SA

17.60
PLN
-0.34
(-1.90%)
-0.11EPS
583.58MMarket Cap
Nov 19Next Earn

Q3 FY2025 · Earnings Call TranscriptNovember 20, 2025

Operator

Witam państwa bardzo serdecznie na konferencji Zarządu Selvita S.A., mającej na celu omówienie wyników finansowych spółki za trzeci kwartał 2025 roku oraz planów na przyszłość. W dzisiejszym spotkaniu udział wezmą: Pan Bogusław Sieczkowski, Prezes Zarządu, oraz Pan Dariusz Kurdas, Dyrektor Finansowy i Członek Zarządu.

Tradycyjnie zapraszamy do zadawania pytań poprzez formularz dostępny na stronie transmisji. A teraz zostawiam państwa w rękach Pana Prezesa.

Bogusław Sieczkowski

Dzień dobry. Miło mi państwa powitać na dzisiejszej konferencji.

Spotykamy się dwa miesiące od momentu, kiedy raportowaliśmy pierwsze półrocze. Dane, jakie dzisiaj państwu zaprezentujemy, były przedmiotem przeglądu audytora tylko jeśli chodzi o zakres do pierwszego półrocza, natomiast trzeci kwartał, zgodnie z kalendarzem raportowania Selvity, będzie audytowany wraz z czwartym kwartałem w trakcie audytu całorocznego.

Natomiast wszystko to, co przygotowaliśmy, to co będziemy komentować, dołożyliśmy należytej staranności, aby dane były wiarygodne i potwierdzone. Ponieważ widzieliśmy się dokładnie dwa miesiące temu, postanowiliśmy, żeby tym razem nie komentować wszystkiego bardzo szczegółowo, to zrobiliśmy ostatnio, skupimy się na ogólnym komentarzu spółki, wybranych elementów rynku, tego co zmieniło się w międzyczasie.

Mieliśmy odczyty kwartalne analityków rynkowych, w związku z tym trochę ciekawych informacji doszło, i jak zwykle bardzo liczymy na intensywną sesję pytań i odpowiedzi. Gdzie jest Selvita po trzecim kwartale w '25 roku?

Jesteśmy dzisiaj mega zadowoleni, że możemy państwu pokazać bardzo solidny trzeci kwartał. Tak jak dzieliliśmy się wszystkimi naszymi troskami, wątpliwościami dotyczącymi tego roku, zarówno w maju, jak potem jeszcze we wrześniu, to sumarycznie kwartał ten zamknęliśmy nawet nieco powyżej naszych własnych oczekiwań.

Spółka zwiększyła, jeśli chodzi o całość tych trzech kwartałów, przychody w 2025 roku o 12% porównując to do analogicznego okresu w poprzednim roku. Co ważne, znacząco poprawiliśmy rentowność.

To nie jest jeszcze to, co nas cieszy, to gdzie chcielibyśmy być. 17% EBITDA, którą pokazujemy, trzeba pamiętać, że zawiera w sobie dosyć znaczące koszty optymalizacji, jakie spółka dokonywała w ostatnich miesiącach, w związku z tym ten wynik nas satysfakcjonuje na ten moment.

Co ważne, nowe aktywa dołączone do spółki dobrze performowały w ostatnim kwartale. Widać, że ich wyniki były lepsze, jeśli się porówna do tego, co wnosiły do spółki w trzecim kwartale zeszłego roku.

Zgodnie z tym, co opisywaliśmy w ostatnich naszych callach, czy majowym, czy zwłaszcza tym wrześniowym, widać, że rynek po takim dosyć mocnym załamaniu, jakie mieliśmy na rynku w drugim kwartale, zaczyna zmierzać w tą stronę, którą wszyscy oczekiwali. Wrócił do tego trendu, w którym był w zeszłym roku, i po tym załamaniu z pierwszej połowy roku znów wszystkie odczyty, jeśli chodzi o kolejne kwartały, '26 i kolejne lata, są pozytywne.

Natomiast dla nas krótkoterminowo przedmiotem największej troski było zakontraktowanie na drugie półrocze. Tak jak państwu pokazywaliśmy na naszych ostatnich raportowaniach, po tej pierwszopółrocznej zapaści na rynku byliśmy pełni obaw o to, w jaki sposób to drugie półrocze będzie wyglądało.

Pokazując dzisiaj znów znaczącą poprawę, jeśli chodzi o ten backlog na drugie półrocze, który jest już nieco ponad procent niższy od tego, co pokazywaliśmy w zeszłym roku o tej porze, to pokazuje, że to podniesione tempo, to nadrabianie kontraktowania cały czas trwa, więc w tym momencie już możemy powiedzieć, że drugie półrocze będzie co najmniej porównywalne. Będzie pewnie porównywalne, jeśli chodzi o drugie półrocze zeszłego roku.

Natomiast niezmiennie, tak jak to już przewidywaliśmy, ponieważ znacząca część tych kontraktów jest podpisana do końca roku, będziemy niejako do ostatniego momentu czekać sami, aby wiedzieć, w jakiej kondycji spółka wchodzi w '26 rok. Mamy sporo rozmów pozytywnych, informacji, deklaracji od klientów, natomiast no to się wszystko musi zmaterializować.

Na ten moment to jest jeden wielki znak zapytania, jeśli chodzi o nasze przejście na '26 rok. Co ważne, te ostatnie kwartały, a w zasadzie to się sumuje do ostatnich dwóch bardzo trudnych lat, spółka na pewno wykorzystała dobrze, jeśli chodzi o przygotowanie się, restrukturyzowanie, optymalizację, zrobienie wszystkiego to, czego będzie wymagał cały czas trudniejszy rynek.

Zakładamy, że ta nowa normalność, jaka pojawia się na rynku, będzie na pewno inna i na pewno trudniejsza niż to, co obserwowaliśmy we wcześniejszych dobrych latach. No a te konkretne oszczędności powinny nam znacząco poprawić rentowność w przyszłym roku.

Tak jak już starałem się państwa wprowadzić, skomentujemy część naszej działalności bardziej szczegółowo. Chciałbym zwrócić państwa uwagę na to, że nasz wiodący segment Drug Discovery, który niezależnie od bardzo dynamicznie rozwijającego się segmentu Drug Development i trudności, jakie w ostatnich dwóch latach obserwowaliśmy na rynku Drug Discovery, cały czas stanowi ponad 70% przychodów Selvity i urósł nam w tym roku o 7%.

Tutaj nie chcieliśmy wchodzić w tej analizie w zawiele szczegółów, żeby nie zamazywać obrazu. Oczywiście w tym mamy pierwsze znaczące przychody jeśli chodzi o nasz zespół wrocławski, ale z drugiej strony nie normalizowaliśmy tego zestawienia, jeśli chodzi o to, ile nam zabrały różnice kursowe w tym roku porównując to do analogicznego okresu w zeszłym roku.

W związku z tym uważamy, że te 7% jest miarodajne, jeśli chodzi o to, jak się zachowywał ten segment w trzech kwartałach. Tutaj widzimy jednoznacznie, że dobrym impulsem wzrostowym była Europa, Europa kontynentalna.

To jest swego rodzaju nowość. Do tej pory zawsze rośliśmy głównie w oparciu o Stany Zjednoczone.

To jest nic nowego, bo mając świadomość tego, jak wyglądał rynek, co działo się w Stanach w pierwszym półroczu, to po prostu jest odzwierciedlenie tego w naszych przychodach. Natomiast nawet jeśli ten największy silnik nie działał w tych pierwszych trzech kwartałach i zasadniczo on musi dopiero wystartować, to widać, że pojawia nam się nowy motor wzrostu na przyszłość.

Wierzymy, że w Europie będzie się więcej działo. To jest efekt oczywiście nowego układu całej geopolityki, tego jak świat wygląda, więc cieszy nas to, że na tle tego europejskiego rynku biotech Selvita też zajmuje konkretną pozycję.

Liczymy, że w kolejnych latach będzie nam to pomagało najpierw zwiększać, a potem utrzymać dynamikę wzrostu. Co ciekawe, ale też chyba nie jest żadną nowością, wszyscy państwo mają świadomość, że Stany Zjednoczone i Selvita w tych pierwszych latach działalności do tej pory rosła głównie o rynek biotech i w sytuacji, gdy ten rynek nam zamarł, widać, że on minimalnie się nawet skurczył rok do roku, no to wzrost zrobiliśmy w oparciu o firmy farmaceutyczne, w tym te duże firmy farmaceutyczne.

Więc jeśli popatrzymy na ten wymiar, na tą przestrzeń jeśli chodzi o segmentację klientów, tutaj czekamy na odpalenie tego silnika biotechowego. Więc to jest coś, co będzie miało znaczący wpływ na dalszą dynamikę wzrostu, rozwoju Selvity.

W sytuacji, gdy rynek będzie się dalej stabilizował i obydwa te czynniki, Stany Zjednoczone i generalnie biotech, zaczną znowu kontrybuować, wtedy powinniśmy to bardzo szybko widzieć w naszych dynamikach i naszych wynikach. Jak wyglądał ten rynek, w jaki sposób my na niego patrzymy i krótki update z tego już na podstawie pełnych raportów za pełne trzy kwartały.

Widzimy, że sytuacja w Stanach Zjednoczonych się stabilizuje. Zaczyna opadać kurz, jakaś nowa rzeczywistość pojawia się, jeśli chodzi o całe zamieszanie związane z cłami, taryfami.

Komitmenty dużych firm farmaceutycznych, jeśli chodzi o ich infrastrukturę w Stanach Zjednoczonych powodują, że jest mniej takich agresywnych dyskusji. W dodatku wybory do Kongresu w '26 roku też powodują, że administracja pewnie będzie się zachowywać nieco bardziej elastycznie.

FDA performuje, nie widzimy tutaj żadnych złych informacji dla sektora. Bardzo ożywił się rynek M&A-owy w Stanach Zjednoczonych, no i widzimy dużo transakcji na aktywach klinicznych.

To wszystko powoduje, że za tym idą dodatkowe zastrzyki finansowania dla nowych projektów, dla nowych biotechów, które będą znaczącym czynnikiem tego ożywienia i będą musiały gdzieś tą pracę zlecać. Całość tych czynników w otoczeniu już spadających stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych i jednoznacznych prognoz, jeśli chodzi o kolejne ruchy, to wszystko powoduje, że rynek odżywa.

Jeśli popatrzymy na XBI, taki najbardziej oddający, bo ważony indeks rynkowy dotyczący tego sektora w Stanach Zjednoczonych, jesteśmy 30% powyżej tego, co mieliśmy na wejściu, na rozpoczęciu 2025 roku, a ponad 60% powyżej tej zapaści, jaka miała miejsce w kwietniu. Jeśli rozszerzymy sobie troszkę horyzont, to widzimy, że z dokładnością do tego wybicia covidowego, to rynek doszedł już do tego momentu, w którym jest powyżej średniej z poprzednich lat.

To wszystko jest też w pewien sposób widoczne w Europie. Ta Europa, która nam dobrze kontrybuowała w tych pierwszych trzech kwartałach, jest coraz bardziej aktywna, jeśli chodzi o rynek finansowania na wczesnym etapie.

VC działające w Europie widać, że coraz bardziej pozytywnie są nastawione do nowych entity, do nowych projektów. Europa, która się przygotowuje do tego wreszcie, aby ten rynek, na którym my działamy, też był bardziej atrakcyjny.

Biotech Act w Europie na pewno wspomoże nas wszystkich, jeśli chodzi o regulacje rynku, jeśli chodzi o łatwość operowania biznesu across cała Unia Europejska. To wszystko powinno powodować, że ta dynamika w Europie będzie cały czas rosła, a my razem z nią powinniśmy mieć znaczący dopływ i znaczący wzrost przychodów z Unii Europejskiej.

Jak popatrzymy na całość finansowania w trzecim kwartale, po trzecim kwartale, to widzimy, że nawet bez tego albo dopiero otwierającego się okna IPO w Stanach Zjednoczonych, bo miało miejsce dopiero pierwsze IPO, kolejne, zgodnie z informacjami jakie są przekazywane z rynku, są w trakcie przygotowywania, to nawet bez tego źródła finansowania całość inwestycji, całość finansowania wygląda już naprawdę przyzwoicie porównując to do poprzednich lat, a wszystko wskazuje na to, że ono będzie się cały czas wzmacniać w kolejnych okresach. To wszystko powinno napędzać nasz sektor.

Cały sektor CRO powinien, zgodnie z tymi wszystkimi prognozami obecnymi na rynku, które w jakiś sposób banki inwestycyjne nie korygują po tych ostatnich zawirowaniach z pierwszego półrocza, widać, że jest wiele nowych sygnałów wzmacniających ten trend, który jednoznacznie mówi, że ponad 5, a w zasadzie ponad 6% rok do roku taki powinniśmy mieć uśredniony wzrost rynku CRO. Ten rynek na pewno ewoluuje.

Ten rynek na pewno jest coraz trudniejszy. Selvita oczywiście musi pracować intensywnie nad tym, żeby zająć na nim odpowiednią pozycję i wzmacniać się, a nie ulec w jakiś sposób rozpuszczeniu czy komodytyzacji naszych usług.

I bardzo ważnym czynnikiem, jeśli chodzi o ten rozwój, są dofinansowania, jakie spółka pozyskała w ostatnich tygodniach. Jesteśmy mega zbudowani i dodatkowo zmotywowani tym, że w sumie spółka pozyskała ponad 90 milionów dofinansowania na kolejne lata, w tym 32 miliony złotych to jest dofinansowanie do rozwoju naszych usług.

To jest znaczące wzmocnienie tego, co i tak spółka musiałaby robić, aby być atrakcyjnym usługodawcą, aby wykorzystać wszystkie technologie, wszystko to, co się dzieje, jak usługi w naszym obszarze, jak odkrywanie leków przyspiesza i ewoluuje dzięki technologiom AI. Te cztery w zasadzie granty, które są cztery komponenty, bo mówimy tutaj o jednym z nich jest to jest taki kompleksowy grant, widzimy, że znacząca część tych prac to są prace związane z rozwojem, z tranzycją naszych usług do tej nowej rzeczywistości, w której wszyscy przewidują będzie się działo w przyszłości odkrywanie i rozwój leków.

Więc ten dodatkowy nierozwadniający kapitał po to, żebyśmy mogli się rozwijać, po to, żeby te usługi były realizowane w tej części Europy, w Polsce, pomoże Selvicie w budowie swojej pozycji. Znacząca część tego dofinansowania, tak jak już to w zasadzie było kilkukrotnie przez nas omawiane, ponieważ państwo, rynek, inwestorzy byli mocno zainteresowani komunikatami, jakie pojawiały się, kiedy mieliśmy pierwszą informację o tym grancie, którym już aplikowaliśmy najpierw w pierwszym rozdaniu, potem w kolejnym, ten komponent infrastrukturalny, który wykorzystany, jeśli Selvita z niego skorzysta, będzie miał znaczący wkład w polepszenie, w rozwój naszej infrastruktury i pozwoli nam w perspektywie kolejnych czterech, a w zasadzie pięciu lat, dlatego że budynek powinien powstać do końca 2029 roku, czyli w 2030 roku potencjalnie mówimy o tym momencie, kiedy moglibyśmy go zacząć wykorzystywać, jeśli będziemy realizować go w takim dłuższym scenariuszu.

Ważne jest to, że pracujemy w sektorze, w którym niezależnie od tego, jak bardzo ewoluują nasze usługi, infrastruktura badawcza jest cały czas bardzo ważnym czynnikiem, czyli dostęp do tego, co jest takie rzeczywiście najnowsze, zbudowane w najnowszych, z reguły coraz ostrzejszych reżimach, jest jednym z istotniejszych czynników. Więc posiadanie możliwości rozpoczęcia budowy nawet dopiero w '27 roku, nawet pewnie w drugiej połowie '27 roku i poniesienia znaczących kosztów na ten budynek gdzieś na przestrzeni '28 i '29 roku, nie stanowi dla spółki specjalnego dużego nadwyrężenia naszych przyszłych finansów.

Dlaczego? Trzeba pamiętać, że jakbyśmy pasywnie nie podchodzili do dalszego rozwoju Selvity, jak każdy z nas by to nie liczył, wierzymy, że będziemy rośli.

Natomiast spółka cały czas posiada w swoim miksie powierzchni zdecydowaną większość powierzchni wynajmowanych. Wiemy, jak mocno Hexagon 1 pozwolił nam zaistnieć, ile nam dał jako spółce.

W związku z tym możliwość planowania i rozpoczęcia, wejścia w znaczące inwestycje kosztowe w '28 czy '29 roku i posiadania najnowszego, jaki wtedy będzie możliwy, budynku jest mega istotne, jeśli chodzi o rozwój takiej spółki jak my. Dlaczego nie boimy się tego finansowania?

Dlatego, że jeśli pomyślimy o roku '28 czy '29, w którym będziemy 5 lat już użytkować Hexagon 1, w którym praktycznie zakończymy rozliczenia bankowe, jeśli chodzi o finansowanie naszej akwizycji Fidelteks sprzed kilku lat, to będzie zupełnie inny moment, jeśli chodzi o obciążenie kredytowe Selvity w zakresie zabezpieczenia infrastruktury. W związku z tym chcieliśmy państwa zapewnić, że to nie jest tak, że Selvita stoi teraz przed wyzwaniem wzięcia na siebie jakiegoś gigantycznego obciążenia, które w znaczący sposób zaburzy nasze przepływy i nasze rentowności w '26 czy to w '27 roku.

Nie, jest odwrotnie. Zrobimy to, będziemy budować Hexagon 2, jeśli będziemy przekonani do tego, że on nam będzie potrzebny.

Na razie realizujemy wszystkie formalności, jesteśmy w trakcie postępowania w zakresie pozwolenia na budowę, które powinniśmy dostać gdzieś na przełomie '25, a być może dopiero w '26 roku, i potem wraz z tym, jak będzie się rozwijała Selvita, jak będzie się rozwijał rynek, będziemy podejmować decyzję o wejściu w tą znaczącą dla nas inwestycję. Okej, tyle jeśli chodzi o ten główny stream i tą część wprowadzającą.

Teraz chciałbym oddać głos Darkowi, naszemu szefowi finansowemu.

Dariusz Kurdas

Dzień dobry państwu. Miło mi po raz kolejny powitać państwa na naszej konferencji wynikowej i móc komentować wyniki, jakie osiągnęła grupa za trzy kwartały tego roku.

Na wstępie chciałbym oczywiście zaznaczyć, że tak jak w poprzednich okresach, te dane, które prezentujemy, jeżeli chodzi o rentowność, zostały oczyszczone o niegotówkowe wyceny programu motywacyjnego. W trzech kwartałach tego roku osiągnęliśmy 12-procentowy wzrost przychodów komercyjnych porównując do ubiegłego roku.

To wynika z bardzo dobrych wyników osiągniętych w pierwszym półroczu, kiedy ten wzrost wynosił 18% a był skutkiem dobrego kontraktowania z końca '24 i stycznia '25. Później nastąpiło osłabienie tego kontraktowania w wyniku działań administracji Trumpa, poprawa od lipca, sierpnia tego roku, i to spowodowało, że w kwartale trzecim te wyniki z punktu widzenia grupy, jeżeli chodzi o przychody, są porównywalne.

W przychodach obecnych trzech kwartałów mamy przychody z nowych nabytych aktywów w '24 roku, a więc z PozLabu i Wrocławia. Oczyszczając te przychody, organiczny wzrost przychodów kształtuje się na poziomie dodatnim 7-procentowym.

Nasze przychody, tak jak i w roku 2024, ale ten wpływ jest mniejszy, są obarczone ujemnym, negatywnym wpływem umacniającej się złotówki do walut obcych, w szczególności do dolara amerykańskiego. Szacunkowo ten wpływ na nasze przychody wynosi 2,3 punkty procentowe, około 5,3 miliona złotych.

Przechodząc na prawą stronę slajdu, nasza EBITDA wygenerowana przez te trzy kwartały wynosi 47 milionów złotych, wzrosła o 64% od osiągniętej w zeszłym roku w tym samym okresie. W tej EBITDA chciałbym zwrócić uwagę w szczególności na trzeci kwartał.

Ona ukształtowała się na poziomie 16 milionów, nieznacznie wyższym aniżeli w roku ubiegłym, ale tutaj chciałbym zwrócić uwagę, że w tej EBITDA w kwartale trzecim mamy obciążenie jednorazowymi kosztami związanymi z utworzoną rezerwą na koszty związane z dokonaną optymalizacją w naszych zasobach oraz poniesionych na doradztwo przy otrzymaniu dotacji, o których prezes przed chwileczką komentował. Tak więc adjustując tą EBITDA o te koszty jednorazowe, mielibyśmy do czynienia z 41-procentowym wzrostem EBITDA.

Skąd wynika taka poprawa? Poprawa w szczególności w kwartale trzecim wynika głównie z bardzo dobrego zakontraktowania w segmencie rozwoju leków, kontynuowanych od lat dyscyplin kosztowych oraz pierwszych efektów z optymalizacji dokonanych w tym roku, jeżeli chodzi o nasze aktywa.

Przechodząc do naszego największego segmentu, czyli segmentu odkrywania leków, ten segment charakteryzuje się 7-procentowym wzrostem przychodów patrząc z perspektywy trzech kwartałów. To ten segment najbardziej doświadczył tych zawirowań w kontraktowaniu, o których wspominałem i prezes wcześniej też.

Dlatego w kwartale trzecim te przychody w tym segmencie są o 3 miliony niższe aniżeli w roku ubiegłym. To głównie dotyczy działu chemii, gdzie przychody są niższe.

Jeżeli chodzi o nasz nowy nabytek w tym segmencie, to jest Wrocław. W tym roku kolejny kwartał znaczących przychodów, jakie ta lokalizacja generuje.

Dodatkowo to spowodowało, że pierwszy raz od momentu, kiedy przejęliśmy nad tym oddziałem kontrolę, osiągnęliśmy zerową EBITDA, czyli ten oddział zaczyna kontrybuować do EBITDA segmentu. W segmencie tym w całości zostały poniesione te jednorazowe koszty związane z rezerwą na koszty związane z optymalizacjami dokonanymi oraz na doradców.

I ta EBITDA, jeżeli byśmy o te 2 2,7 miliona uaktualnili ją, w kwartale trzecim byłaby o ponad około 10% wyższa, wynosiłaby około 11 milionów versus niecałe 10 w zeszłym roku. Przechodząc do naszego drugiego segmentu, czyli rozwoju leków, ten segment kontynuuje dynamiczne wzrosty przychodów od kwartału trzeciego '21 roku.

Teraz notujemy wzrost 28-procentowy. To wynika z posiadania bardzo dużej grupy klientów, z którymi zwiększana jest współpraca.

Dodatkowo wpływ na to ma także przejęcie PozLabu w zeszłym roku. Jeżeli chodzi o marżowość tego segmentu, to tu widzimy 39-procentowy wzrost z 15 do 21 milionów złotych, co wynika z bardzo dobrej organicznej marży generowanej przez działalność w Krakowie oraz poprawie wyników przez PozLab, w zwiększaniu przychodów, a co za tym idzie poprawie kontrybucji dodatniej do EBITDA.

W samym kwartale trzecim, jeżeli chodzi o PozLab, to jest kolejny drugi kwartał z rzędu, kiedy PozLab generuje dodatnie kontrybucje do EBITDA. Przechodząc do skomentowania naszego backlogu, jaki mamy teraz w listopadzie na cały rok i porównując go do roku ubiegłego, to widzimy tutaj 8-procentowy wzrost tego backlogu.

Biorąc pod uwagę te zawirowania, jeżeli chodzi o kontraktowanie, uważamy, że ten poziom backlogu, który tu widzimy, tą dynamikę, jest bardzo dobry. Oczywiście przechodząc trochę na prawą stronę slajdu, też chciałbym państwu zwrócić uwagę, że w tych 360 milionach, które tu raportujemy teraz jako backlog, który posiadamy, są zawarte faktyczne, dowiezione wyniki za 9 miesięcy, w tym bardzo dobre wyniki za pierwsze półrocze, porównywalne jeżeli chodzi o Q3.

Co to oznacza? To oznacza, że zakontraktowanie na Q4 jest niższe niż w zeszłym roku na Q4 i to może oznaczać, że dynamiki, które faktycznie zaraportujemy za Q4 będzie obciążona, będzie niższa nie osiągniemy 98 milionów, jak widać na słupku po prawej stronie, które zostało osiągnięte w poprzednim roku w kwartale czwartym, jeżeli chodzi o przychody komercyjne oraz grantowe.

Bowiem w zeszłym roku od 330 od listopadowego odczytu backlogu dołożyliśmy 10 milionów, dochodząc do 343. Teraz, biorąc pod uwagę to, jak wygląda kontraktowanie i jak wyglądały skutek tych zawirowań, które mieliśmy do czynienia, to może być bardzo ambitny cel.

To może oznaczać, że dynamikę, którą raportujemy teraz 8-procentową, ona w skali całego roku może być delikatnie niższa. Szacujemy, że o 1-2 punkty procentowe niżej ostatecznie dowieziemy.

Wracając do komentowania backlogu po lewej stronie, czyli który segment ile posiada zamówień, to tu widzimy, że segment odkrywania leków charakteryzuje się 4-procentową dynamiką. To jest ten segment, w którym właśnie doświadczyliśmy tych zawirowań.

W tym segmencie mamy też jednego klienta Galapagos, z którym zawarliśmy umowę 5-letnią w momencie, kiedy przejmowaliśmy nasz zagrzebski oddział, i on w zeszłym roku w naszym backlogu był w wartościach około 15 milionów, a teraz jest około 9. Po uaktualnieniu o backlog Galapagos w naszych cyfrach, które tu raportujemy dla tego segmentu, ta dynamika wynosiłaby 7%.

Przechodząc do drugiego segmentu, rozwoju leków, tu widzimy, że ten segment dynamikę wykazuje 20-procentową. Tutaj wracając do tego, co komentowaliśmy jeszcze w marcu, to tam dynamika na tym segmencie była 9% i komentowaliśmy, że ta dynamika nie do końca odzwierciedla to, jak mocno się czujemy, jeżeli chodzi o ten segment.

No i teraz państwo widzą, że tutaj no dowieźliśmy to, ta dynamika ma dwójkę z przodu, jeżeli chodzi o swoją dynamikę. Oczywiście w tym segmencie mamy PozLab, który w zeszłym roku był tylko raportowany w grupie od momentu przejęcia kontroli, czyli od maja.

Backlog PozLabu w tym roku to jest 15 milionów w tych 360 milionach, w zeszłym roku to było ponad 7. Na nasz backlog oczywiście niestety wpływają kursy walutowe ujemnie.

Szacujemy, że to jest około 2,3 punktu procentowych negatywnego wpływu, czyli nasz backlog byłby o te 2,3 punktu procentowego wyższy aniżeli ten, który raportujemy, jakby kursy kształtowały się na takim poziomie jak w zeszłym roku. Przechodząc do kolejnego slajdu, to jest troszkę nawiązanie do tego, co mówiliśmy w poprzedniej konferencji, gdzie w maju komentowaliśmy państwu, że jesteśmy optymistycznie nastawieni jak będziemy raportować nasze pierwsze półrocze, a ostrożnie podchodziliśmy do drugiego półrocza 2025 roku.

To wynikało z faktu, że wtedy w naszym portfelu na drugą połowę roku mieliśmy lukę 22-procentową versus okres poprzedni rok. To wtedy wynikało, tak jak wcześniej powiedziałem, z zawirowań i polityki administracji Trumpa.

Wtedy my wierzyliśmy, że przedłużenia, które planowaliśmy, że się wykonają w czerwcu i w lipcu, zostaną dowiezione, no i to dowieźliśmy. Patrząc na prawą stronę slajdu, obecnie ta luka wynosi 1,5%, to jest poprawa o 5,5 punktów procentowych versus to, co raportowaliśmy państwu we wrześniu, czyli nasz backlog na drugą połowę roku wzrósł z 77 w maju do 175 teraz.

To wynika z tego, że nasi klienci poprzez te zawirowania skracali długość podpisywanych z nami umów, podpisywane kontrakty były na 3-6 miesięcy, negocjacje były trudniejsze, ale tak jak w czerwcu dowieźliśmy to, że teraz mamy tą lukę 1,5%, tak teraz nie przedstawiliśmy państwu backlogu na 2026, bowiem przez te zawirowania w kontraktach uważamy, że teraz przekazanie tej informacji państwu zniekształciłoby obraz, w jakiej faktycznie spółka jest, jeżeli chodzi o stan procedur związanych z przedłużaniem kontraktów i kontraktowania na rok przyszły. Tak jak obiecaliśmy w poprzedniej konferencji, tą informacją podzielimy się na początku '26 roku w styczniu, kiedy przekażemy państwu informację, jak nasze kontraktowanie i przedłużanie kontraktów, podpisywanie kontraktów będzie wyglądało.

Przechodząc do ostatniego slajdu z mojej sekcji, chciałbym państwu przypomnieć jeden z najważniejszych pewnie slajdów, jeżeli chodzi o to, jakie my działania optymalizacyjne podjęliśmy w 2025. Bardzo szeroko to było opisywane przez prezesa w zeszłym razem, ja teraz tylko pokrótce przypomnę, że na drugie półrocze 2025 roku założyliśmy wpływ tych optymalizacji 2 miliony.

Tu są dwie nogi w tych dwóch milionach. Pierwsza to jest ta noga, do której już referowałem podczas moich komentarzy, dotycząca rezerwy stworzonej na odprawy, na spisanie niezamortyzowanej części powierzchni laboratoryjnych, czyli adaptacji w tych powierzchniach, i to jest 1,7 miliona, a druga część to jest około 3,5 miliona pozytywnego wpływu na wynik, z czego w kwartale trzecim już około 1,5 miliona jest zrealizowane w tych naszych wynikach, które się państwu raportujemy.

W '26 jest to suma 27 milionów oszczędności, kosztów, które będzie mniej porównując do tego, co mieliśmy w '25 roku. A teraz o podsumowanie poproszę prezesa.

Bogusław Sieczkowski

Dziękuję bardzo. Zanim przejdziemy do części pytań, telegraficznie chciałbym podsumować.

Pokazaliśmy dobry trzeci kwartał, on jest porównywalny z trzecim kwartałem zeszłego roku, czyli bardzo dobry patrząc na to, jak wyglądała pierwsza połowa tego roku, jeśli chodzi o kontraktowanie, zawirowania na rynku międzynarodowym i z jakim backlogiem wchodziliśmy chociażby jeszcze na początku tego kwartału. Jeśli chodzi o zakontraktowanie na cały '25 rok, to mamy 8% powyżej tego, co w zeszłym roku o tej porze.

Czy dowieziemy taką dynamikę do końca roku? To niekoniecznie musi się potwierdzić, możemy mieć jakiś minimalny spadek ze względu na mocną końcówkę zeszłego roku.

Najważniejsze jest to, że po dużej niepewności, jaką mieliśmy na początku tego półrocza, jesteśmy już spokojni, że jesteśmy już co najmniej w okolicach tego, co mieliśmy w zeszłym roku na drugie półrocze. Wprowadziliśmy znaczące optymalizacje, programy oszczędnościowe, to powinno nam pomóc utrzymać ten trend, jeśli chodzi o poprawianie naszej rentowności w kolejnych kwartałach i w całym '26 roku.

Sentyment na rynku bardzo się poprawił. Jak patrzymy na to, jak wyglądał rynek w drugim czy na początku trzeciego kwartału, widać, że cały czas ta stabilizacja, ta poprawa postępuje.

No teraz przed nami decydujące tygodnie, jeśli chodzi o kontraktowanie na '26 rok. W praktyce to się sprowadza do tego, że te deklaracje, rozmowy z klientami, wszystko to, co mamy w pipeline'ie, powinno się zmaterializować w takim wymiarze, żebyśmy spokojnie weszli w '26 rok.

I na podstawie tego, jak silne to kontraktowanie będzie, jak bardzo będzie rósł pipeline, jeśli chodzi o kolejne usługi, będziemy dopasowywać budżet i nasze plany, jeśli chodzi o rozwój taki krótkoterminowy w przyszłym roku. Natomiast trzeba pamiętać, że ten program rozwojowy, jaki będziemy prowadzić w oparciu o te granty badawcze, granty na rozwój naszych usług, jakie dostaliśmy, będziemy mogli dzięki temu dofinansowaniu realizować niezależnie od tego, na ile rynek nam pomoże poprzez stale polepszającą się sytuację.

Dziękuję bardzo. Tyle, jeśli chodzi o nasz regularny flow, jaki zaplanowaliśmy na dzisiaj.

Poprosimy o pytania.

Operator

Dziękujemy bardzo za prezentację. Przejdziemy teraz do odpowiedzi na zadane przez państwa pytania.

Zaczynając od finansowych. Jaka była wartość wszystkich negatywnych one-offs w trzecim kwartale?

Dariusz Kurdas

2,7 miliona, czyli pierwsze 1,7 dotyczy rezerwy na te optymalizacje, które przeprowadziliśmy, oraz około 1 miliona na doradców do dotacji otrzymanych.

Operator

Czy można prosić o wyjaśnienie, jak spadający dolar wpływa na państwa biznes dolarowy? Czy jeżeli na przykład kurs spada 10% z 4 zł na 3,6, oznacza to wprost utratę tej marży dolarowej w wysokości 40 groszy, czy też może po stronie kosztowej jest też komponent dolarowy i dźwignia nie jest tak duża?

Dariusz Kurdas

Jest komponent dolarowy, jeżeli chodzi o dolara, ale dużo mniejszy niż euro. No i tu bym założył jakieś 20% kosztów w dolarze, także jesteśmy wrażliwi akurat na dolara.

Mamy dobrze zważoną pozycję, jeżeli chodzi o funta i w szczególności euro.

Operator

Jaki jest obecnie portfel zamówień na 2026 rok? Jaki jest to wzrost tudzież spadek względem tego, co było rok temu w tym samym momencie?

Bogusław Sieczkowski

Tak jak zapowiedzieliśmy to już na poprzedniej konferencji, patrząc na specyfikę tego roku, zdecydowaliśmy, że nie będziemy komentować tego portfela. Bardziej dlaczego?

Dlatego, że sami na swoje potrzeby bardziej posługujemy się pipeline'em tych wszystkich kontraktów, o których rozmawiamy z klientami, ważymy to na wszystkie możliwe sposoby, tak żeby spółka była przygotowana na te scenariusze, które mogą z tego wyjść. A jakąkolwiek liczbę byśmy państwu dzisiaj podali, to byłoby absolutnie niemiarodajne w zestawieniu z poprzednimi latami.

Wszyscy chyba zgodzimy się co do tego, że ten rok był równie nieporównywalny do poprzednich lat jak te pierwsze lata pandemii, a co za tym idzie zestawianie tych danych dałoby zupełnie fałszywy obraz o tym, gdzie spółka jest teraz.

Operator

Jak spółka podchodzi do kwestii dofinansowania, jakie otrzymała na nowy budynek oraz innowacje? Skąd pozyska środki na zrealizowanie tego ambitnego celu?

Czy nowy budynek w obecnym otoczeniu rynkowym jest tym, co jest konieczne dla spółki, czy raczej wynika z konieczności wykorzystania szansy, jaką jest dofinansowanie tego projektu?

Bogusław Sieczkowski

Więc nowy budynek, jakiekolwiek znaczące obciążenia pojawią się w latach '28, '29, to w sytuacji, gdyby spółka nie rosła bardzo dynamicznie i nie potrzebowała bardzo szybko przestrzeni. Na ten moment mamy jeszcze wcale niemałą rezerwę, jeśli chodzi o przestrzeń do dalszego rozwoju, więc to jest temat, na który my patrzymy z perspektywy tego, gdzie będzie spółka za te 3 3 do 5 lat.

To nie jest konieczność, to jest opcja, bardzo duży atut, jeśli chodzi o możliwość posiadania nowoczesnej powierzchni. Trzeba pamiętać, że w 2030 roku część powierzchni wynajmowanej, na której operuje Selvita, będzie miała około 20 lat.

W związku z tym to jest bardzo ważny asset, ten budynek, nawet w sytuacji, gdybyśmy potrzebowali ze względu na zmieniającą się technologię co najmniej część przenosić do najnowszych laboratoriów, a w tych wynajmowanych powierzchniach realizować prostsze prace bądź z nich wręcz zrezygnować. Natomiast wracając do tej pierwszej części pytania, do tego komponentu researchowego, on nie będzie stanowił specjalnego obciążenia, dlatego że to jest dofinansowanie głównie do kosztów naszej pracy, czyli wymaga stosunkowo małego zaangażowania dodatkowych środków kapitału po stronie Selvity i będzie krocząco rozliczany kwartalnie, być może półrocznie, poprzez te wszystkie kolejne lata, w których będziemy realizować te prace, a powinno znacząco przyspieszyć i zwiększyć nasze możliwości, jeśli chodzi o tempo i zakres rozwoju naszych usług.

Operator

Kontynuując wątek walutowy, wspomniano, że euro i funt jest lepiej zabezpieczony. Można prosić o rozwinięcie?

To jest jeden do jednego przychody i koszty i tylko marża jest narażona na zmianę kursu?

Dariusz Kurdas

Już uzupełniam moją odpowiedź. My nie stosujemy zabezpieczeń innych niż naturalny hedging.

Posiadamy zobowiązania kredytowe i leasingowe w euro, w związku z tym mi chodziło o zabezpieczenie na poziomie wyniku netto. Oczywiście na marżę i w euro, i w funtach tutaj będzie wpływ, ale dużo więcej kosztów ponosimy w euro.

Przecież nasza lokalizacja Zagrzeb, która odpowiada za około 1/3 naszych przychodów i też kosztów, jest w pełni rozliczana w 90% w euro. Tak więc tutaj bym powiedział, że 60% jest kosztów ponoszonych w euro, w funtach pewnie 40.

Operator

Jeszcze wracając do backlogu. Jak zmieniła się struktura backlogu po trzecim kwartale 2025 w ujęciu geograficznym i segmentowym?

Czy widać przesunięcie klientów pomiędzy dużą farmą a biotechem?

Bogusław Sieczkowski

Patrząc na czwarty kwartał i to, co widzimy na ten moment, nie ma jeszcze znaczących zmian, jeśli chodzi o to, co pokazywaliśmy w ujęciu trzech pierwszych kwartałów tego roku. Te rynki, te silniki oczekujemy na to, że one odpalą dopiero teraz i te środki, które płyną zwłaszcza na rynek amerykański, one będą uwalniane stopniowo.

Wierzymy, że również do Europy i do Selvity.

Operator

Jak wygląda obłożenie laboratoriów po trzecim kwartale 2025? Czy Selvita planuje zwiększyć automatyzację workflow w 2026 roku, znaczy robotyka, LIMS, AI, ML?

Jeśli tak, jaki wpływ może to mieć na marżę?

Bogusław Sieczkowski

Tak, stopniowo pracujemy nad tym i widzimy, jak w poszczególnych laboratoriach ta praca może stać się lepsza, szybsza, wydajniejsza dzięki stosowaniu nowych technologii, z jednej strony właśnie dotyczących organizacji pracy, przepływu informacji, analizy danych i na tej podstawie efektywniejszego i szybszego planowania eksperymentów, lepszych wyników, a z drugiej strony poprzez wprowadzanie urządzeń, które zrównoleglają pracę albo miniaturyzują poszczególne kroki, jeśli chodzi o każdy etap odkrywania i rozwoju leku.

Operator

Czy oszczędności kosztowe, 27 milionów, należałoby wprost dodać do wyników tego roku, zakładając płaską sprzedaż? Czy jakaś grupa kosztów może wzrosnąć, bądź marże na poszczególnych usługach mogą spaść?

Dariusz Kurdas

To może ja skomentuję. Odniosę się do tego, co prezes ostatnio podczas konferencji wrześniowej powiedział, że w większości te oszczędności przełożą się właśnie w takie dodawanie jak w pytaniu, ale w większości.

Ale tutaj tylko dodam ze swojej strony, że pewne koszty i tak podlegają indeksacji w ramach umów, na przykład umowy na wynajem co roku mają pewną indeksację, ale w większości te 27 milionów przełoży się na poprawę wyników w 2026 roku.

Operator

Czy bazując na obecnych rozmowach z klientami, widzicie szansę, że długość kontraktów znormalizuje się z początkiem przyszłego roku?

Bogusław Sieczkowski

Chcielibyśmy, ale nie jesteśmy tego pewni. Może być tak, że jeśli sytuacja na przełomie roku, na początku roku w jakiś sposób byłaby mniej stabilna niż teraz, bądź pojawiłyby się jakieś inne czynniki, że ten tryb stosunkowo krótkiego kontraktowania będzie jeszcze utrzymany.

Czyli tak doprecyzowując, że będziemy mieli wystarczającą ilość pracy, jeśli chodzi o pokrycie w naszych laboratoriach, ale nie poprawi się visibility, ten runway, jeśli chodzi o kolejne kwartały, drugą połowę przyszłego roku. Tego chcielibyśmy, ale na to nie jesteśmy w stanie teraz jeszcze odpowiedzieć i skomentować, musimy po prostu przejść przez ten koniec i początek roku.

Operator

Jak szacujecie CAPEX na przyszły rok? Czy są jakieś większe wydatki w planach?

Jak widzicie dług netto do EBITDA na koniec 2026?

Dariusz Kurdas

Będziemy starali się rozsądnie zarządzać CAPEX-em w zależności od sytuacji na rynku i właśnie tej kontraktacji, która teraz przed nami, i jak sytuacja będzie się na '26 roku zmieniała. Na pewno naszym celem jest zwiększanie automatyzacji u nas.

Jeżeli chodzi o net debt do EBITDA, no to ja widzę spadający trend do tego wskaźnika.

Operator

I chyba ostatnie pytanie. Jakie trendy widzicie u klientów w USA, szczególnie biotech?

Widać, że się u nich poprawia?

Bogusław Sieczkowski

Klienci biotechowi, to mogę powiedzieć na podstawie swojej październikowej wizyty w Stanach, bardzo by chcieli już ci, którzy są na rynku, widzieć już wszystkie te pieniądze płynące do nich. Oni nie dyskutują z tym, że VC mają coraz większą potrzebę inwestycji.

Natomiast biotechy, które są na etapie dostarczania, realizacji, egzekucji tego, co są zaplanowane, one są sfokusowane głównie na tym, żeby dowieźć jak najwięcej, jak najszybciej w obrębie tych budżetów, które zostały u nich uruchomione. Wszyscy są zgodni co do tego, że najprzypuszczalniej będzie jakiś rodzaj wysypu IPO.

Natomiast no ile by ich nie było, to po tej suszy wielomiesięcznej, jednej z najdłuższej od wielu wielu lat, to one na pewno dodatkowo dopalą ten rynek. Pojawiają się pewne zapytania, dyskusje niezobowiązujące z tego typu potencjalnie przyszłymi biotechami.

Natomiast to wszystko musi się gdzieś zacząć konwertować. Czyli podsumowując: Stany już nie dyskutują, tak jakby jeszcze kilka miesięcy temu, czy na pewno będzie lepiej, oni w to wierzą.

Trzeba pamiętać o spadających odsetkach, ratach. To ma mega duży wpływ na apetyty inwestorów, jeśli chodzi o jednak wysokiego ryzyka sektor biotech.

W raportach widzimy, że na rynku pojawiają się już generaliści, pojawiają się fundusze, które nie są specjalizowanymi funduszami, tylko takimi, które wchodzą w dany sektor, jeśli wierzą, że to jest czas wzrostu w tym sektorze. Więc to wszystko powoduje, że zasadniczo wreszcie zawitał optymizm do Stanów.

W jaki sposób, jak szybko przełożą się na Selvitę, tego nie jesteśmy w stanie teraz skomentować. Ten cykl koniunkturalny jest zupełnie inny niż to, co obserwowaliśmy przez poprzednie dekady, a co za tym idzie trudny do przewidzenia, jak to dokładnie będzie się przekładało.

Operator

To już wszystko na dziś. Serdecznie dziękujemy za udział w dzisiejszej konferencji.

Jeśli pojawiłyby się jakieś dodatkowe pytania, prosimy o przesłanie ich na nasz adres mailowy: [email protected]. Bardzo dziękujemy.

Bogusław Sieczkowski

Dziękujemy.