Katarzyna Żądło
Dzień dobry, witamy Państwa bardzo serdecznie. Myślę, że możemy powoli zaczynać.
Bardzo cieszę się, że jesteście Państwo dzisiaj z nami. Dzisiaj rano opublikowaliśmy już pełne, finalne wyniki finansowe za pierwsze półrocze, a jednocześnie przekazaliśmy zaktualizowaną strategię spółki na lata 2026-28.
To są dwa ważne materiały, o których dzisiaj będziemy rozmawiali łącznie. Mamy dzisiaj zarząd w pełnym składzie: Jędrzej Kowalewski, Prezes Zarządu.
Jędrzej Kowalewski
Dzień dobry Państwu.
Katarzyna Żądło
Mikołaj Podgórski, nasz Chief Operating Officer.
Mikołaj Podgórski
Dzień dobry.
Katarzyna Żądło
Radosław Charytoniuk, Chief Sales Officer.
Radosław Charytoniuk
Dzień dobry.
Katarzyna Żądło
Dzisiaj również z nami Michał Zięba, nasz Chief Technology Officer. Michał będzie do Państwa dyspozycji dzisiaj, jeśli pojawiłyby się bardziej skomplikowane pytania technologiczne.
Michał Zięba
Dzień dobry i służę pomocą.
Katarzyna Żądło
Sławomir Broniarek, nasz Chief Financial Officer.
Sławomir Broniarek
Dzień dobry Państwu.
Katarzyna Żądło
Mardońjusz Maćkowiak, Investor Relations Manager z CC Group.
Mardońjusz Maćkowiak
Również dzień dobry Państwu.
Katarzyna Żądło
Ja nazywam się Katarzyna Żądło, w Scanwayu opiekuję się komunikacją korporacyjną i relacjami inwestorskimi. Oddaję głos prezesowi.
Jędrzej Kowalewski, zapraszam Cię.
Jędrzej Kowalewski
Dziękuję, Kasiu. Dzień dobry Państwu, bardzo miło się z Państwem spotkać na kolejnym webinarze wynikowym.
Teraz porozmawiamy sobie przede wszystkim o tych wynikach za pierwsze półrocze, podsumowanie, ale też i dla tych, którzy nas mało znają, o Scanwayu, o tym, co też opublikowaliśmy dzisiaj, czyli aktualizacja strategii. Później przejdziemy do perspektyw rynku kosmicznego, wyników finansowych, dwóch najbardziej rozwijanych w tej chwili produktach i gałęziach produktowych, czyli Very High Resolution i Data as a Service, i podsumujemy sobie cały webinar.
Żeby nie przedłużać, podsumowanie pierwszego i drugiego kwartału, pierwszego półrocza można zawrzeć w zasadzie tym, że Scanway bardzo mocno skaluje tą swoją działalność. Tak jak obiecaliśmy Państwu, tak jak obiecaliśmy całemu akcjonariatowi, skalujemy naszą działalność po to, żeby w kolejnych latach móc pokazać te powiększone, zwiększone zdolności do pozyskiwania kontraktów z rynku i zdolności do bycia w tych konstelacjach, na których nam najbardziej zależy.
Najbardziej to odzwierciedla skala produkcji z 22 do 34 rok do roku ładunków optycznych aktualnie w produkcji, nowe projekty i nowe umowy, w tym też umowy związane z Europejską Agencją Kosmiczną i z firmami, które zajmują się konstelacjami i seryjną produkcją satelitów, ale także to, że przekazujemy cały czas regularnie nowe instrumenty do naszych klientów, do naszych partnerów, którzy już niedługo wyniosą je na orbitę. Tutaj z takich najważniejszych myślę Nara Space, Aethero i Intuitive Machines już w najbliższych miesiącach będą wysyłały swoje ładunki, jeszcze o tym Mikołaj trochę więcej opowie.
Wyniki oczywiście odzwierciedlają tą intensyfikację działalności. Na pewno widzimy to, że nasz backlog się zwiększył.
Nasz backlog się zwiększył praktycznie o połowę w stosunku rok do roku. No ale oczywiście też widzimy intensywne zwiększanie kosztów, które jest związane z tym, żeby właśnie z jednej strony dostarczać te ładunki dla naszych klientów, ale też i dostarczać coraz bardziej zaawansowane rozwiązania technologiczne do produkcji większej ilości sztuk, czyli te inwestycje, o których też jasno opowiadaliśmy w naszej strategii i w naszych planach biznesowych.
Bardziej szczegółowo o tych finansach jeszcze sobie opowiemy ze Sławkiem. Jeśli chodzi o Scanway, to właśnie dla tych Państwa, którzy nas jeszcze dobrze nie znają, jesteśmy firmą, która realizuje kluczowe polskie i międzynarodowe misje kosmiczne.
Mówimy tutaj o konstelacji PIAST dla MON-u, mówimy tutaj o konstelacji Camilla realizowanej oczywiście z takimi firmami jak Creotech Instruments, ale też mówimy o firmach zagranicznych: Intuitive Machines, która buduje konstelacje w ramach programu organizowanego przez NASA, tak naprawdę też w ramach programu Artemis, który zakłada stałą obecność ludzi na Księżycu, więc jesteśmy naprawdę w tych wielu istotnych, bardzo istotnych miejsc, gdzie warto być po prostu, żeby też pokazać nasze kompetencje, co też przekłada się na duży backlog. Jeśli popatrzymy na backlog taki twardy, który tak jak mówię zwiększył się rok do roku z dynamiką 40 ponad procent, to mówimy o 66 ponad milionach złotych.
Jeśli mówimy o takim razem z kontraktami, o których też już komunikowaliśmy, że są na dobrej drodze do tego, żeby faktycznie z nami podpisać te umowy, ponieważ i zostaliśmy w jakiś sposób albo wskazani, albo też te firmy czy instytucje, które te kontrakty będą obsługiwać, mają zabezpieczone środki, to już mówimy tutaj o blisko 150 milionach złotych. Jeśli chodzi o pipeline, o którym też już niejednokrotnie mówiliśmy, tutaj już mówimy o skali na poziomie pół miliarda złotych.
Także to wszystko, te kompetencje, które budujemy, przekładają się na po prostu skalę biznesu w kolejnych latach. Zdywersyfikowane źródła przychodów to jest coś, co bardzo nas wyróżnia.
Nie opieramy się tylko i wyłącznie na zleceniach jednej instytucji czy też z jednego kierunku geograficznego. Mówimy tutaj o klientach z Azji, USA, Europy i też od klientów typu top tier.
Finansowo również te środki są z różnych źródeł, są to oczywiście środki też często rządowe, ale są to rządy różnych krajów i bardzo często są też to po prostu konstelacje prywatne. Nie tylko mówimy o niskiej orbicie okołoziemskiej, mówimy też o Deep Space, czyli misjach głębokiego kosmosu, Księżycu, ale też o tematach związanych z samym segmentem naziemnym.
Więc dlatego też będziemy dzisiaj mówić mocno o tym, co wskazujemy jako ważne kierunki rozwoju, czyli produkcja seryjna, Very High Resolution, czyli rozwiązania, które dają wyższe rozdzielczości, i Data as a Service, biznes związany z dostarczaniem danych satelitarnych. To, co można pokazać jakby na przestrzeni lat i to, do czego dążymy, to jest transformacja w seryjnego dostawcę ładunków optycznych.
No widzimy, że ten świat New Space, ten rynek szeroko pojętego rynku kosmicznego w kształcie, w jakim w tej chwili najwięcej ma wpływu na branżę kosmiczną, widzimy sukcesy SpaceX-a, widzimy sukcesy firm takich jak Planet Labs czy też sukcesy firm jak Aerospacelab, które budują komercyjne, masowe tak naprawdę rozwiązania satelitów. Widzimy, że w tej chwili nisza i pozycja kogoś, kto dostarcza ładunki seryjnie z tą samą jakością w trybie przewidywalnym i w przewidywalnych horyzontach czasowych jest drogą do sukcesu, co też pokazujemy już na podstawie poprzednich lat.
Chcemy, żeby te nasze ładunki oczywiście były coraz wyższe, jeśli chodzi o poziom cenowy, ale też jeśli chodzi o marżę generowaną na nich, dlatego też ta transformacja będzie przebiegała nie tylko pod kątem skali, ale też pod kątem cen, jakie oferujemy. Pierwsze półrocze tego roku to oczywiście, nie można tego pominąć, debiut na głównym parkiecie warszawskiej giełdy, ale też i bardzo rosnący obrót na akcjach Scanwaya.
W drugim kwartale blisko 300 milionów złotych, jeśli chodzi o obroty Scanwaya, no i awans do sWIG80. Struktura akcjonariatu tutaj myślę, że Państwu dobrze znana, więc przejdę do tych rzeczy, które są chyba najbardziej interesujące: aktualizacja strategii, coś, co dzisiaj też opublikowaliśmy w oparciu o to, co się wydarzyło też w tym pierwszym półroczu, drugim kwartale tego roku.
Przede wszystkim chodzi o środki, które pozyskaliśmy. Środki, które pozyskaliśmy w trakcie realizacji naszej strategii, którą uchwalaliśmy w zeszłym roku, powodują, że też pewne rzeczy możemy jasno skonkretyzować, pokazać pewne pułapy, do których dążymy, i podpisać się po prostu pod nimi, pokazując, że to są dokładnie kierunki, w których chcemy iść.
Jeśli chodzi o skumulowane przychody 2026-28, chcemy, żeby to było 200 milionów złotych. Celujemy w taki pułap.
EBITDA w 2028 już 20 milionów złotych, ale także backlog na koniec 2028 na poziomie 100 milionów złotych. Oczywiście mówimy o takim twardym backlogu.
To wszystko skutkuje tym, że oczywiście ta zdolność produkcyjna, zwłaszcza te seryjne zdolności produkcyjne są kluczowe. Niezależnie od tego, czy idziemy w Very High Resolution, czyli satelity i teleskopy o bardzo wysokich rozdzielczościach, które są technologicznie trudne, nie ma co ukrywać, musimy rozwiązać szereg problemów technologicznych, żeby do tego pułapu dojść, to jednak one muszą być już w tej chwili projektowane w taki sposób, żeby dało się produkować seryjnie, trochę tak jak z produkcją luksusowych samochodów, zaawansowanych urządzeń, na przykład takich jak smartfony.
Wszędzie tam są bardzo skomplikowane technologie, bardzo zaawansowane, gdybyśmy produkowali to jednostkowo, natomiast dzięki właśnie tej skali możemy dojść do szerokiego rynku i możemy oczywiście oferować za to kwoty, które są w pułapie cenowym tych wszystkich, którzy tworzą w tej chwili konstelacje. A ci, którzy tworzą konstelacje, muszą mieć jak najniższą cenę i to jest oczywista sprawa.
Natomiast to, że już w tym rynku się obracamy i ten pipeline projektów, którego wzrosty również zakładamy w tej strategii, myślę, że jasno pokazuje, że dokładnie wiemy, co robimy. Także tutaj zostawię Państwa jeszcze z tą strategią, to są takie najważniejsze, kluczowe rzeczy, które chcieliśmy tu pokazać, natomiast strategia sama w sobie jest już dostępna online i mogą Państwo ją gruntownie przejrzeć.
Cele w tej chwili się tak naprawdę, jeśli chodzi o takie cele operacyjne, nie zmieniły. No my cały czas mówimy, że chcemy dojść do pułapu spółki, która jest jednym z największych integratorów ładunków optycznych w Europie, docelowo i na świecie, natomiast to oznacza, że my chcemy być zarówno w tych konstelacjach globalnych liderów, ale nie tylko na rynkach europejskich, również na rynkach amerykańskich, rynkach wschodzących, bo widzimy tam bardzo dużo szans sprzedażowych.
Chcemy, żebyśmy mieli kompletny łańcuch rozwiązań, już nie tylko teleskopy, bo teleskopy to jest pierwszy etap całego łańcucha danych, ale także elementy przetwarzania tych danych, analityki tych danych i widzimy, że bardzo mocno ten rynek satelitarny zmienia się w kierunku właśnie Data as a Service, czyli coraz częściej kupuje się dane, nie kupuje się koniecznie infrastruktury, która jest tam w kosmosie, no ale tą infrastrukturę oczywiście ktoś musi zbudować, więc absolutnie nie ma tutaj mowy o hamowaniu tego rynku, budowy infrastruktury, tylko po prostu klient się troszeczkę zmienił. Natomiast to też oczywiście oznacza, że tą skalę działalności musimy po prostu zmienić, zwiększyć, co też ma odzwierciedlenie w tych wynikach, które dzisiaj Państwu prezentujemy.
Kierunki w samej strategii nie uległy zmianie. Ja mogę natomiast dodać kilka słów na ich temat.
Tak jak już mówiliśmy bardzo krótko, mówimy o kierunkach takich jak instrumenty optyczne o bardzo wysokiej rozdzielczości, jak i też o kierunku przetwarzania danych. Tutaj tworzymy już pierwsze rozwiązania, mamy już te pierwsze rozwiązania, które pokazujemy naszym klientom.
Klienci są zainteresowani, widzimy, że mają też bardzo dużo cennych uwag na temat tego, w jakim kierunku warto pójść. Tutaj myślę słowo klucz, myślę, że więcej jeszcze będzie mówił Radek, ale słowo klucz to jest fuzja danych, czyli łączenie danych z wielu bardzo różnych sensorów, z różnych kierunków i to jest coś, co też nas wyróżnia, bo dokładnie takie kompetencje też pozyskiwaliśmy przez lata w trochę innych zastosowaniach, ale jednak metodologia nie ulega zmianie.
Kierunek trzeci: instrumenty optyczne dla defensu, w tym również dla rynku dronowego, dla rynku właśnie związanego z takimi dronami zwiadowczymi. To, co mówiliśmy do tej pory, cały czas podtrzymujemy, w tym kierunku chcemy się rozwijać i w tym kierunku mamy partnerów, którzy coraz bardziej nam ufają.
Także na pewno będziemy tutaj o tym też jeszcze mogli co nieco mówić i pokazywać. Ale też bardzo ważny element: SSA i SDA.
Myślę, że warto, żebyście Państwo też te dwa zwroty zapamiętali i wzięli pod uwagę w analizie naszej spółki. To są wszystko rzeczy związane z tak zwanym bezpieczeństwem na orbicie, z bezpieczeństwem kosmicznym, ale też tym, w jaki sposób to, co jest na orbicie, może wpływać na bezpieczeństwo tutaj na Ziemi.
Klasyfikowanie obiektów, które są w przestrzeni kosmicznej – mamy takie zapytania na teleskopy, które będą z tym związane. Mamy też zapytania związane z operacjami typu proximity, czyli operacje na orbicie, gdzie jeden satelita zbliża się do drugiego.
Bardzo interesujący rynek, faktycznie od 6 lat bardzo intensywnie eksplorowany przez różne supermocarstwa, które w tej chwili szukają rozwiązań i szukają też klientów, którzy mogliby dostarczyć rozwiązania w tym obszarze. Także i co to oznacza: poza technologiami typowo kupowanymi przez państwa, operowanymi przez duże agencje, bardzo mało rynek sksplorowany.
I czwarty to oczywiście własne komponenty i rozwijanie łańcucha dostaw, o tym jeszcze trochę powie więcej Michał Zięba pod koniec prezentacji, a ja tutaj oddam głos Mikołajowi, który trochę nam powie więcej na temat perspektyw rynku.
Mikołaj Podgórski
Dzięki, Jędrzej. Szanowni Państwo, zaktualizowaliśmy te nasze takie typowe slajdy dotyczące rynku ilościowo, masowo.
Wyszedł nowy raport BryceTech w sierpniu i oczywiście konkluzja cały czas jest taka sama: te kierunki rozwoju, o których mówił Jędrzej, to co sobie definiowaliśmy, no my idziemy zgodnie z prądem, z tym prądem takim kosmicznym, można powiedzieć, z tym co się dzieje w sektorze, bo jak sobie zobaczymy ilościowo satelitów, oczywiście to wszyscy widzimy nawet wieczorem na niebie, lata coraz więcej i wiadomo, że większość z nich to jest Starlink, to są konstelacje telekomunikacyjne, tak, to będzie być może w przyszłości też IRIS² dołoży swoją cegiełkę. Natomiast to co nas interesuje, to jest ten tutaj taki słupek niebieski, czyli to są małe satelity w ogóle wysyłane w kosmos bez uwzględnienia tych satelitów telekomunikacyjnych, no i tu widzimy też ciągłe wzrosty, tak?
Bardzo nas cieszy ten wzrost między 2024 a 2025 rokiem o prawie 250 satelitów, bo to pokazuje, że ten segment, w którym my działamy, czyli tych Smallsatów tak zwanych, on cały czas rośnie i to widać ilościowo, ale też na kolejnym slajdzie tutaj widzimy, że to jest coś, co możemy skwantyfikować pod kątem tego, jakie masy satelitów były wysyłane. Fioletowy słupeczek: satelity mini, które rosną na przestrzeni ostatnich lat, w zeszłym roku to było 15% wszystkich tych małych satelitów wysłanej, czyli to jest ten segment 200 do 600 kg, jest bezpośrednio potwierdzeniem tego, że ten rynek na rozwiązania duże i bardzo duże, czyli na nasze teleskopy High Resolution, Very High Resolution, ale też różnego rodzaju misje na przykład eksploracyjne, że on coraz mocniej rośnie i te kierunki strategiczne, które sobie naszkicowaliśmy, to zdecydowanie są cały czas w mocy, stąd też ta aktualizacja strategii.
No bo tak jak wspominaliśmy, czy to Jędrzej, czy to wspominaliśmy w dokumencie, czy w naszych ostatnich przekazach, no my tutaj chcemy być wiodącym na świecie dostawcą instrumentów właśnie do tej całej takiej puli satelitów, która składa się na rok poprzedni na te 52% całej masy satelitarnej, jaka poleciała w kosmos. Oczywiście nie wszystkie były związane z obserwacją Ziemi, tam jest bardzo dużo też satelitów telekomunikacyjnych, naukowych i tego typu, natomiast no to jest ten trend, w który my się wpisujemy i za tym też idą te cyfry, które są u nas widoczne, o tym już wspomniał trochę Jędrzej, tak?
Czyli no my cały czas zwiększamy tą ilość ładunków optycznych, jaka jest u nas w tak zwanej produkcji, tak? Mówimy o tym, że chcemy być seryjnym dostawcą ładunków optycznych, to jest poparte tym, że widzimy, że to jest klucz do rozwoju, to były te poprzednie slajdy.
No i budujemy swoje zaplecze pod to, tak? Mamy na koniec Q2, czyli na koniec czerwca, mieliśmy 34 różnego rodzaju instrumenty, które były przygotowywane, więc to jest wzrost o 55% rok do roku.
Oczywiście no jakby to jest efektem podpisywania nowych kontraktów, czy to z Nara Space, czy to z EnduroSatem. No ale za tym idzie oczywiście rozbudowa tej infrastruktury produkcyjnej, o tym będzie mówił troszeczkę później Michał.
No ale też innego rodzaju działania, które podejmujemy, żebyśmy byli w stanie nie tylko po naszej stronie, ale w ogóle po stronie jakby całej organizacji procesu dostarczania produktu do klienta, żebyśmy byli w stanie działać sprawniej, tak? To jest chociażby ta centralizacja testów środowiskowych, wewnętrzne rzeczy dotyczące rozdzielenia takich aspektów produkcyjnych, nazwijmy to, tak, czyli tych aktywności, które u nas się dzieją na poziomie gruntu, na poziomie zero.
Dziś Państwo, którzy byli, to wiedzą, że nasze laboratorium i warsztat są na poziomie zero, a siedzimy na poziomie piątym. Mamy dużo aktywności związanych ze standaryzacją, optymalizacją procesów wewnętrznych, dużo mocniej się przyglądamy temu, jak co robimy, jak szybko staramy się wszelkiego rodzaju wąskie gardła rozwiązywać bardzo szybko.
No i to jest podyktowane właśnie tym, żeby się skalować organizację pod powtarzalne dostawy, czyli nie być takim powiedzmy R&D house'em, tylko takim one-stop shopem, miejscem, gdzie klient jest w stanie zamówić i jest w stanie dostać tak naprawdę dużą ilość powtarzalnych ładunków optycznych do różnych satelitów, tak, bo my tutaj się nie zamykamy na mikrosatelity, czyli na te takie między 11 a 200 kg, tam też chcemy oczywiście być. To, na co może już trochę mniej atrakcyjnie patrzymy, to są CubeSaty, bo tam no musiałaby być rzeczywiście duża skala, żeby takie tematy podejmować.
To co widać z naszego backlogu, no to to jest jednak to, że te po pierwsze liczby rosną, ale po drugie też rosną wielkości naszych produktów, tak? Jeżeli sobie popatrzymy na to, jak ten portfel wygląda, to on w większości, zdecydowanej większości dotyczy jednak rozwiązań dużych, tak?
Patrząc sobie segmentowo na podział tego portfela projektowego, no to oczywiście mamy konstelacje komercyjne. Tutaj prym wiedzie Azja, no bo mamy zarówno naszego klienta azjatyckiego, mamy też Nara Space, którą tutaj rozszerzyliśmy zamówienie w ostatnim czasie.
Mamy oczywiście konstelacje komercyjne tutaj zarówno w Europie, jak i w Stanach, tak, to jest Marble, to jest EnduroSat, to jest ten klient z USA, o którym informowaliśmy w styczniu, że będziemy dalej działać. Mamy oczywiście konstelacje i takie powiedzmy projekty związane z ESA-ą, to jest dla nas istotny cały czas klient.
Nie jest jedyny klient, nie jest taki powiedzmy wiodący na dzień dzisiejszy, natomiast no on jest takim klientem, który pomaga budować technologię i pewnego rodzaju know-how od strony R&D, niekoniecznie tak mocno produktowo, stąd liczymy się z tym i nawet chcemy, tak, żeby ESA była cały czas w tym naszym miksie projektów obecna. Też no widzimy, ile uwagi, ile dyskusji poświęca się tym tematom związanym z Europejską Agencją Kosmiczną, jak to buduje niezależność Polski od innych dostawców, jak to buduje niezależność Europy od na przykład Stanów Zjednoczonych czy Azji, więc no to jest też jedna z kluczowych domen, w których europejskie firmy po prostu muszą działać, jeżeli chcą się dalej rozwijać.
Mamy oczywiście sektor obronny, to SSA, SDA, zależy jak po której stronie oceanu jesteśmy, o którym mówił Jędrzej, tak, czyli oczywiście to są tematy związane z misją PIAST, to jest też Flytronic, ale inne również tematy, które dyskutujemy z różnymi klientami, którzy są zainteresowani naszymi produktami do obserwacji innych obiektów w kosmosie z kosmosu. To jest taka konkluzja powiedzmy, co to SSA może robić, i to zarówno po tej stronie oceanu, jak i po drugiej, także tutaj intensyfikujemy działania.
No i są te misje eksploracyjne dla nas szalenie istotne w Deep Space, bo one budują tak naprawdę te przyszłościowe produkty, budują dużo know-how, budują to, w jaki sposób jesteśmy w stanie tak naprawdę nasze produkty robić jeszcze bardziej wytrzymałe. No i też historycznie tak naprawdę, Szanowni Państwo, no eksploracja była w latach 60, 70 podstawą do tego, żeby ten space zarówno cywilny, jak i wojskowy w Stanach Zjednoczonych, ale również po drugiej stronie żelaznej kurtyny zbudować, i o tym bym prosił nie zapominać, bo bez tego byśmy kosmicznie nie byli w tym miejscu, w którym jesteśmy, stąd też my widzimy, że tutaj w przyszłości prawdopodobnie będą się odbywały analogiczne procesy, no i my chcemy w tym być po prostu.
Więc ten portfel jest zdywersyfikowany zarówno pod kątem geografii, płatnika, misji, typu misji. Backlog, w tym też te tematy oczekujące na formalizację, oczywiście nam rośnie, tutaj widzimy, na jakim jest poziomie.
No i to, co gdzieś tam komunikowaliśmy przy okazji realizacji tej naszej ostatniej rundy inwestycyjnej z końca czerwca, czyli to, że ta wartość zapytań, takich postępowań przetargowych, w których bierzemy w jakiś sposób udział, no ona rośnie, urosła w przeciągu ostatniego roku do poziomów wyższych niż byśmy się spodziewali po prostu. Estymowaliśmy to swego czasu na poziomie między 500 a 700 milionów złotych, więc to jest też taki motor napędowy całej aktualizacji strategii, bo widzimy, że ten biznes jest, my musimy po niego sięgnąć, a żeby po niego sięgnąć, to trzeba mieć to capacity, czyli możliwości produkcyjne, ale też to, co musimy mieć tak naprawdę, to jest to pokazanie pracy tych instrumentów na orbicie.
I tutaj kolejne z tych instrumentów, o tym wspomniał trochę Jędrzej, ale ja to rozszerzę, za chwileczkę bądź za dłuższą chwilę będą leciały w kosmos. Tu mówimy oczywiście o Narze, czyli Nara Space Technology, projekt Narsha, czyli satelity do wykrywania emisji metanu.
Najbliższy satelita, pierwszy, tak, leci w 1 października na kolejnej misji Transporter firmy SpaceX, czyli Falcon 9, o 20:00 zdaje się, [unclear] polskiego czasu. Natomiast no zobaczymy, czy to się nie ulegnie zmianie, no bo starty rakiet mają to do siebie, że potrafią się przesuwać, także tutaj działamy, będziemy lecieli, liczymy na to, że jak tylko będziemy w stanie coś więcej mówić o tej misji, to będziemy mówić.
Też trzeba mieć na uwadze to, że nasz partner Nara Space Technology też jest notowany na giełdzie koreańskiej, więc tutaj ten przepływ informacji musi być kontrolowany tak, żeby zapewnić zgodność z regulacjami. Mamy też misję Tytan, czyli to jest klient Aethero, tutaj misja leci w kolejnym kwartale, czyli w tym ostatnim tego roku.
To jest taka współpraca całkiem fajna, analiza danych obserwacyjnych, dostarczenie takiego instrumentu w miarę prostego, natomiast z ciekawym potencjałem też pod kątem dalszego przetwarzania zdjęć i też dostępu przez nas do tych zdjęć. No i jest oczywiście Intuitive Machines, który z tych informacji, jakie są publicznie dostępne, no to estymuje start misji tej satelity Altus-1, czyli tej misji, na której my jesteśmy razem z lądownikiem IM-3 na pierwszy kwartał przyszłego roku, zdaje się, że luty, aczkolwiek tak jak wspomniałem wcześniej, starty rakiet mają to do siebie, że lubią się przesuwać, chociaż tutaj jest misja dedykowana, więc mamy nadzieję, że już tego przesunięcia większego nie będzie.
I to jest oczywiście ten pierwszy nasz satelita, znaczy pierwszy, nasz wkład w satelity Intuitive Machines przy wsparciu z ESA-y, to jest też tutaj to wsparcie, które i na kolejny instrument zostało zagwarantowane i też przez nas zakomunikowane w zeszłym roku te 3 miliony z kawałkiem euro. Także tych perspektyw na podbicie tego flight heritage'u jest sporo w najbliższej przyszłości.
Ja bym chciał tylko przypomnieć, że po uzyskaniu flight heritage'u naszej pierwszej misji, czyli potwierdzenia, że działamy na orbicie, ta pierwsza nasza misja, czyli misja STAR VIBE, no otworzyła nam tak naprawdę drogę do komercjalizacji, tak, bo zarówno współpraca z Marble Imaging, przede wszystkim z Nara Space, to jest efekt tego, że byliśmy w stanie pokazać, że my potrafimy te ładunki optyczne robić. No i tutaj spodziewalibyśmy się, że przy takich demonstracjach, jakie są przed nami, i też przy tym co się zadziało przy okazji misji PIAST w zeszłym roku, nawet w tym roku publikowaliśmy informację, no to ta komercjalizacja będzie potrafiła przyspieszyć, bo tych źródeł, dowodów, że my działamy, będzie po prostu coraz więcej.
I na tym to swoją część zakończę. Sławek, oddaję Ci głos, jeżeli chodzi o perspektywy finansowe i wyniki, bardziej w zasadzie wyniki niż perspektywy.
Sławomir Broniarek
Dziękuję bardzo, Mikołaj. Szanowni Państwo, z przyjemnością pokażę Państwu, jak wyglądały wyniki spółki w pierwszym półroczu 2026 roku.
To myśl, którą chciałbym Państwu zaszczepić, to jest fakt, że dzisiejsze wyniki półrocza jeszcze nie oddają ekonomicznego efektu skali, którą spółka buduje. To co Państwo widzicie, to na pewno obserwujecie, to są rosnące wydatki czy zasoby, które są angażowane już dziś, podczas gdy jednak istotna część przychodów czy płatności związane z przyszłymi kamieniami jednak oczekuje na te kolejne okresy.
I teraz jak to wyglądało w pierwszym półroczu, jeżeli chodzi o przychody? To rzeczywiście pierwszy raz zanotowaliśmy od jakiegoś czasu ujemną dynamikę przychodów.
Zdecydowanie wynika to z harmonogramu rozliczeń między innymi właśnie z kontraktu z klientem azjatyckim, pomimo że pozostała część biznesu bardzo rośnie szybko. Spróbuję to zaraz Państwu pokazać.
W pierwszym półroczu zeszłego roku, 2025, rozpoznaliśmy w przychodach prawie 7 milionów 700 tysięcy przychodu związanego właśnie z kontraktem z klientem azjatyckim, podczas gdy, to już nie uprzedzam pytania, w tym półroczu nie rozliczyliśmy kolejnego kamienia milowego w tym projekcie. W efekcie mamy taki spadek przychodów, ale jeżeli ten efekt na chwilę byśmy wyjęli, to okaże się, że z pozostałych projektów, z pozostałej części biznesu, no ta dynamika naszych przychodów rośnie bardzo mocno, bo to jest 180%, i to jest bardzo ważna informacja nie tylko z mojego punktu widzenia jako CFO, mam nadzieję też, że dla Państwa, że coraz większą wartość przychodu generujemy z szerokiego portfela naszych realizowanych projektów, a nie z pojedynczych, jak to wcześniej mogło troszkę wyglądać.
Na poziomie rentowności obserwujecie Państwo, widzicie Państwo ujemne wartości czy EBITDA, czy straty netto, czy straty operacyjnej od 7 do 10 milionów złotych. Nie są to wartości, które, broń Boże, chcemy bagatelizować, natomiast one są efektem okresu, w którym skala ponoszonych kosztów i zaangażowania jak gdyby zasobów wyprzedza jednak tą wartość przychodu z kamieni milowych.
Jednocześnie tą część, jak przejdziemy bardziej do kosztów, tam będę bardziej detalicznie mówił o pewnych pozycjach kosztowych, zdajemy sobie sprawę, że też spora część naszych wysiłków idzie w budowanie zdolności potrzebnych do równoległej realizacji coraz większej ilości kontraktów, o których tutaj wspominał czy Jędrzej, czy Mikołaj. Na koniec warto też wspomnieć o tym, że spółka na koniec czerwca posiadała 4 miliony 400 tysięcy złotych gotówki, ale jest to obraz, który nie oddaje jeszcze wartości czerwcowej oferty publicznej, gdzie spółka pozyskała ponad 60 milionów złotych, co w oczywisty sposób istotnie zmienia naszą pozycję finansową i daje nam zasoby na realizację strategii, o której tutaj już wspomniał i ponownie wymienię Jędrzeja z Mikołajem.
Natomiast warto teraz troszeczkę zejść niżej i zobaczmy, jak to wyglądało w samym tylko drugim kwartale, który pokazuje jeszcze mocniej w moim odczuciu, on pokazał efekt bazy związany właśnie z klientem azjatyckim, ponieważ to dokładnie w drugim kwartale 2025 roku mieliśmy okazję rozpoznać przychody właśnie z pierwszego kamienia milowego w tym kontrakcie, którego nie mamy właśnie w drugim kwartale tego roku. No efekt jest oczywiście można powiedzieć ujemny, bo mamy prawie 30-procentowy spadek przychodów, ale tak jak mówię, dla odmiany warto zwrócić uwagę, że te 5,5 miliona, które generuje ta część space'owa, jest właśnie z bardzo różnych projektów, które tutaj były wymieniane już przez Mikołaja, zdecydowanie jak Camilla, jak Marble, jak Nara czy EnduroSat.
I to jest właśnie ta wartość wynikająca już z budowanych portfela naszych projektów komercyjnych. Jednocześnie podkreślam cały czas, że to są projekty konstelacyjne, o czym też za chwilę będziemy też mówić na przykładzie między innymi kontraktu azjatyckiego.
To co ważne jest, to oczywiste jest też, że tutaj w tej części jakby Państwo też widzicie ujemne wartości czy EBITDA, czy straty netto wygenerowane w drugim kwartale w kwotach 3 i 400 tysięcy, dość proporcjonalnie akurat kwartał do kwartału, można by tak powiedzieć. Natomiast bardzo ważnym punktem jest tutaj też ten element związany z budowaniem backlogu, o którym wspominał Jędrzej.
Warto zwrócić uwagę, że spółka bardzo dynamicznie w dalszym ciągu rośnie i rozwija tą wartość przychodów, które będą generowane przez przyszłe projekty, ten wzrost o 143% oznacza, że pomijając pewne zmienności kwartalne naszych przychodów z już podpisanych kontraktów, to jednak ta wartość tego backlogu, czyli tej przyszłości naszej generalnie rośnie. Ze względu na tą zmienność przychodów, to świetnie obrazuje kolejny slajd związany właśnie z kontraktem z naszym klientem azjatyckim.
Jak Państwo pamiętacie, on został podpisany właśnie w drugim kwartale zeszłego roku na wartość 9 milionów złotych i był to kontrakt, który dotyczył na serię wysokorozdzielczych instrumentów optycznych. Do tej pory, jak Państwo pamiętacie, już wspominałem, rozliczyliśmy 20% tej kwoty, natomiast zostało z niej 80%, to dzisiaj pokazujemy jako wartość, to jest około 31,5 miliona złotych, która jest do rozliczenia w przyszłych okresach.
I dodatkowo zwracamy uwagę, że pomimo tego, że został rozpoznany przychód w roku 2025, a jego brak jest w roku 2026, to wcale nie oznacza kompletnie braku postępu w tym projekcie, wręcz odwrotnie. Z perspektywy strategicznej jest to dla nas bardzo istotny projekt, ponieważ te instrumenty należą do klasy no dotychczas największych rozwiązań rozwijanych w Scanwayu.
No a w tej chwili to tutaj padło też Mikołaj mówił o tych elementach payloadów, które wylecą, ale tutaj jest ważne, że tutaj też budujemy w tej chwili już myślimy o payloadach, o tych modelach lotnych, które zdecydowanie będą się pojawiały u naszego partnera w roku 2027. Projekt ma też potencjał, żeby go rozszerzać na tą współpracę, w związku z tym też był związany z realizacją tego kontraktu ogromny wysiłek po stronie między innymi zaangażowania materiałowego, ludzkiego, usługowego i to Państwo zobaczycie też między innymi jako przykład tutaj ten kontrakt, ale właśnie w dynamice kosztów, która pojawiła się w pierwszym półroczu tego roku.
Łącznie koszty wzrosły nam o ponad 128%, więc to jest bardzo istotny wzrost, natomiast tu wyróżnię trzy pozycje: to są oczywiście zużycie materiałów, które wzrosło praktycznie siedmiokrotnie, dalej usługi obce jako też wartościowy bardzo element oraz wynagrodzenia. I to są te trzy elementy, które najbardziej mocno skupiają w sobie tą część kosztów, która jest właśnie związana z realizacją naszego obecnego portfela projektów komercyjnych.
Praktycznie 75% kosztów, które Państwo tu widzicie, są poświęcone realizacji obecnych kontraktów. Pozostała część jest związana z możliwościami i budowaniem podstaw do budowy skali i obsłużenia w przyszłości kolejnych kontraktów, które też Państwo widzieliście w pipeline'ie, który był prezentowany.
To co chcielibyśmy zwrócić uwagę, to są również oczywiście można mówić o pewnych dynamikach kosztów typu wynagrodzeń, to Państwo też widzicie, że praktycznie 60% wzrosła nam liczba osób, które w tej chwili w firmie jest zatrudniona, to przekłada się oczywiście to jest też jeden wyznacznik związany z dynamiką kosztów. Zwracamy też uwagę, że akurat w tej pozycji znalazł się też one-off związany z rozliczeniem jeszcze programu opcyjnego za lata 2023-25, w związku z czym ta kwota też miała wpływ akurat na drugi kwartał tego roku.
Natomiast patrząc na po prostu na ten wzrost, chciałbym zwrócić uwagę, żeby wyróżniać dwie rzeczy: są tam koszty związane istotnie bardzo z realizacją bieżącego rosnącego portfela naszych kontraktów oraz tak naprawdę inwestycje w rosnące nasze zdolności organizacyjne i infrastrukturę, która pozwoli nam na dalsze skalowanie. Ta intensywność wydatkowania jest oczywiście widoczna też z poziomu cash flowu.
Spółka w pierwszym półroczu wydała ponad 21 milionów złotych, w efekcie na koniec czerwca spółka posiadała wspomniane już przeze mnie 4 miliony 400. Ta część związana z wydatkowaniem i obsługą bieżących kontraktów jest bardzo widoczna w tej części pierwszego tego słupka żółtego, pomarańczowego, związana ze stratą netto, to tam jest skumulowane właśnie nasze koszty.
Natomiast zwracam uwagę na trzy też kolejne duże słupki żółte, które obniżały wartość naszego portfela, to są rzeczy związane z kapitałem obrotowym, z aktywami projektowymi oraz środki trwałe. Jeżeli chodzi o kapitał obrotowy, to zwracam Państwu uwagę, że to jest taki paradoks, że o ile klient azjatycki nie możemy go prezentować wyników, rezultatów tego postępu prac związanego właśnie z tym projektem w postaci przychodów, bo tam są związane stricte właśnie z kamieniami milowymi wpisanymi w kontrakt, to dla odmiany jego koszty Państwo widzicie w rachunku zysków i strat, o tym może nie wspomniałem, że tam Państwo je widzicie, natomiast one przez zmianę stanu produktów lądują właśnie w kapitale obrotowym, tak naprawdę w pozycji zapasów produkcji w toku.
Stąd jest tutaj też taki dość istotny wzrost. Zwracam też Państwa uwagę na fajną pozycję w postaci aktywów projektowych.
Ta pozycja odzwierciedla wartość przychodu spółki, która jest jeszcze niezafakturowana, czyli definicja to jest po prostu przychody z tytułu ustalone według MSSF 15 minus wartość faktur, które spółka po prostu otrzymała w ramach danego kontraktu, więc to jest wartość przyszłego nierozliczonego jeszcze niegotówkowego przychodu, który czeka na nas. Natomiast też jak Państwo widzicie w wartościach, które obniżały nasz cash flow w pierwszym półroczu, jest też istotna wartość środków trwałych.
I tutaj w jakie maszyny i do czego one służą, to chciałbym na sekundę głos oddać Michałowi, który Państwu z pedantyczną szczegółowością będzie mógł powiedzieć o paru urządzeniach, do czego służą i dlaczego rzeczywiście była nam potrzebna taka skala tutaj inwestycji.
Jędrzej Kowalewski
Nie słyszymy Cię chyba, Michał. Wyciszyłeś się podwójnie.
Michał Zięba
Nie.
Sławomir Broniarek
No chyba... Jeszcze sekunda, czy...
Jędrzej Kowalewski
Też nie.
Sławomir Broniarek
Też nie. To trochę problemami technicznymi, a ja spróbuję w takim razie dalej, jak Michał tylko będziesz miał możliwość, to spróbujmy...
Michał Zięba
To może mnie teraz słychać?
Jędrzej Kowalewski
O, teraz tak.
Mikołaj Podgórski
Teraz tak, super.
Michał Zięba
Słychać mnie, a widać jakby Mikołaj mówił, ale rozporadziliśmy sobie z problemami technicznymi w sposób analogowy poprzez wymianę słuchawek między nami. Ogólnie te urządzenia, które jakby kupujemy, służą jakby dwóm rzeczom: tym, żebyśmy mogli odpowiednio jak najszybciej budować nasze teleskopy, z drugiej strony, żebyśmy mogli odpowiednio jak najszybciej kalibrować.
Do tego potrzebujemy zarówno urządzeń pomiarowych, które służą do pomiaru czegoś, co nazywa się frontem falowym, czyli tego, jak światło przechodzi przez nasze teleskopy, przez nasze urządzenia, jak później rzeczywistość jest odwzorowywana właśnie na samym detektorze, czyli w całym instrumencie. I na kolejnych etapach budowy teleskopów musimy jakby w pętli sprzężenia zwrotnego ten front falowy kontrolować.
I tutaj właśnie gros naszych inwestycji poszło w infrastrukturę z tym związaną. Z drugiej strony, żeby całość tych urządzeń pomiarowych i teleskopów mogła być odpowiednio jakby integrowana i żeby całe właśnie stanowiska produkcyjne i kontrolne odpowiednio funkcjonowały, musimy budować całe struktury do tych stanowisk, do budowy tych teleskopów i musimy odpowiednio je napędzać.
Tutaj chociażby inwestujemy właśnie w takie superprecyzyjne, można powiedzieć już nanometryczne napędy, czyli proszę sobie wyobrazić, mamy metr, 1000 razy mniejszy milimetr, właśnie dla tych, którzy jakby nie znają skali, później mamy mikrometry i nanometr. Jakby kontrolujemy niektóre rzeczy właśnie już z dokładnością nanometryczną, czyli jakby 9 klas praktycznie dokładniej niż metrowe dokładności.
I tutaj inwestujemy chociażby w takie urządzenia o nazwie heksapody, czyli platformy Stewarta, które pozwalają nam to dobrze kalibrować. Oprócz tych podstaw, które jakby są bazą jakby budowy, inwestujemy w urządzenia, inwestujemy w stanowiska, które pozwalają chociażby kalibrować radiometrię, kalibrować jakość obrazu, kalibrować metody jakby montażu detektorów już w tych zbudowanych przez nas odpowiednio teleskopach.
Całość tych powiedzmy elementów jakby składa się na tą linię technologiczną i powiedzmy dzięki naszym inwestycjom zarówno jakby podnosimy nasze zdolności produkcyjne, jeśli chodzi o wolumen, jak i też podnosimy i rozszerzamy nasze zdolności produkcyjne, jeśli chodzi o różnorodność naszych rozwiązań. Tutaj jak Mikołaj, Jędrzej i Sławek mówili chociażby o tych dużych teleskopach 450, to tutaj też jakby wymagało to od nas pewnych rodzajów inwestycji pod kątem urządzeń pomiarowych, pod kątem jakby większej precyzji tych napędów, które wykorzystujemy, ale tak samo inne jakby spektra światła, w których pracujemy, też jakby wymagają w pewnych momentach dodatkowych inwestycji i dzięki temu jesteśmy w stanie pracować w krótkofalowej podczerwieni powiedzmy z precyzją, która jest wymagana przez naszych klientów i która, co jest najważniejsze jakby do nadmienienia w tym momencie, pozwoli nam nie tylko jakby dowieźć jeden, dowieźć drugi instrument w danej klasie, tylko pozwoli nam uruchomić ciągłą i powtarzalną, jakby ta powtarzalność jest w tym momencie niezwykle istotna, produkcję.
Bo jeśli chcemy, a chcemy być dostawcą dla projektów konstelacyjnych, to koniec końców ta powtarzalność związana z samym procesem i później jakby samym procesem produkcyjnym i później procesem kalibracyjnym, to są te rzeczy, które jakby they are making or breaking the company and they are making or breaking the product, więc w tym kierunku idziemy i dlatego jakby też czyniliśmy te inwestycje, o których mówił Sławek.
Sławomir Broniarek
Bardzo dziękuję, Michał. Szanowni Państwo, to w takim razie przejdźmy troszeczkę dalej i tutaj porozmawiajmy o dynamice naszych właśnie budowaniu i skalowaniu jak gdyby działalności.
Co Państwo widzieliście, zarówno do tej pory w przychodach, warto zwrócić uwagę, że spółka w latach 2023-25 pozyskała na swoje finansowanie około 40 milionów złotych i tu warto oddać, że dzięki tym środkom w ciągu tych trzech lat no spółka sześciokrotnie zwiększyła swoje przychody i właśnie pozwoliło to na zbudowanie backlogu na poziomie 66,5 miliona. Więc ta perspektywa, która jest przed nami, wydaje się w tej chwili bardzo wręcz no można powiedzieć kosmiczna, ponieważ w bliskiej przyszłości mamy część związaną z softlogiem, który pozwala nam błyskawicznie podwoić wartość naszego obecnego backlogu i to się będzie działo w najbliższych okresach, natomiast tam jest przede wszystkim ta perspektywa i chęć obsługi tego złożonego pipeline'u o wartości ponad pół miliarda, który też jeszcze ciągle nie odzwierciedla wszystkich naszych możliwości, o których tutaj żeśmy zaczęli wspominać, chociażby w wysokorozdzielczych payloadów czy modelu DAS-owskiego.
Natomiast to właśnie gdzie zostały i jaka jest chęć nasza i cele, które żeśmy sobie postawili w ramach strategii, które sfinansowane zostaną właśnie między innymi z ostatniej rundy, to pokaże kolejny slajd, który w pewnym sensie wielu z Państwa na pewno widziało, natomiast to zwraca uwagę, że generalnie te środki, tak jak chyba warto powtórzyć, to nie są właśnie na pokrywanie jakiejś bieżącej straty operacyjnej, tylko na rozwój właśnie i na skalowanie naszej infrastruktury tej obecnej produkcyjnej, żeby obsłużyć tą wartość backlogu i pipeline'u, który już jest, ale przede wszystkim też budować nasze możliwości technologiczne właśnie związane z produkcją wysokorozdzielczych ładunków optycznych, które będą dodatkowo miały tą możliwość korekcji zniekształceń obrazu, prawda, w trakcie już trwania samej misji. Zwracamy uwagę, że idziemy w kierunku właśnie dual-use'owych, defensywnych i właśnie modelu DaaS, jak również te środki będą służyły nam nie tylko do integracji pionowej, ale również kapitału obrotowego, który tam zwracam uwagę, że jednak jest ważną też pozycją przy obsłudze tak złożonych i skomplikowanych kontraktów komercyjnych, jak również środki te będą przeznaczone w części na rozwój po prostu części budowy i wzmacniania po prostu organizacji, która będzie w stanie podołać wielkości i skalowaniu biznesu, który jest w tej chwili przed nami i obsłudze właśnie rosnącego pipeline'u projektu.
I tu podsumowując jak gdyby tą część finansową, to chciałbym Państwa zostawić z taką myślą, że pierwsza połowa tego roku to przede wszystkim wysokie wyniki jak gdyby na dynamice kosztowej, jak również ujemne przepływy pokazują, że jest to pewnego rodzaju koszt przejścia spółki na większą skalę. Natomiast bardzo tu zwrócić uwagę na backlog, na realizowane kontrakty, na soft backlog, na potencjał, który jest tam przed nami, jak również na kierunki, w których się spółka chce rozwijać, o których tutaj było wielokrotnie już wskazane.
I w związku z tym w oparciu o pozyskany kapitał, to są zasoby, na podstawie których my chcemy tą skalę budować. Więc tak naprawdę to naszym zadaniem na kolejne okresy to jest przekładanie tej rosnącej skali operacyjnej na zdobywanie kolejnych kamieni milowych, co nawet Mikołaj tutaj pokazał w postaci tych payloadów, które będą startowały za chwilę w przestrzeń kosmiczną, ale jednocześnie zamieniały się za chwilę w przychody już keszowe dla nas, a co będzie stopniowo poprawiało naszą ekonomikę działalności.
I z tą myślą przekazuję głos Jędrzejowi.
Jędrzej Kowalewski
Tak jest. Tu jeszcze zanim przejdziemy do podsumowań, razem wspólnie z Radkiem przejdziemy przez tematy związane z Very High Resolution i z tematami Data as a Service.
Także to, co warto tutaj zapamiętać, to jest to, że jeśli chodzi o produkty związane z optyką, z konstelacjami, tutaj tak jak już wskazywaliśmy wielokrotnie, naszym celem jest to, żeby dojść do możliwości produkcji rozwiązań dla konstelacji. Konstelacje będą stanowić naprawdę zdecydowaną większość przyszłych satelitów.
Już nawet w zbliżającej się dekadzie szacuje się, że nawet 70-80% satelitów, które będą w ogóle na orbicie, to będą satelity konstelacyjne. Pamiętam dosłownie, że jeszcze w zeszłym roku mówiliśmy o tym, że na orbicie jest 10 000 aktywnych satelitów, teraz w zasadzie jakoś na dniach sam Starlink ma prawie 10 000 satelitów, także to też pokazuje tą dynamikę tej skali.
Oczywiście mówimy na razie o jednej konstelacji, ale tych konstelacji takich właśnie realizujących funkcje będzie więcej. Świetnym przykładem właśnie tego typu dążenia jest nasza współpraca z Nara Space, która zaczęła się w maju 2024.
Przez ostatnie kwartały skutkowała tym, że dostarczaliśmy coraz bardziej wartościowych rozwiązań dla tego naszego klienta. Klient jest zadowolony, jednocześnie klient też deklaruje, że będzie rozwijał tą konstelację, mówi o większych planach w długoterminowych, jeśli chodzi o jej rozwój, pozyskuje też środki na ten rozwój i zamawia od nas coraz więcej instrumentów, także potencjał na kilkadziesiąt satelitów cały czas tutaj pokazuje, że wejście nawet czasami w tematy typu pojedyncze sztuki teleskopów mają jak najbardziej sens.
I to adaptive optics, które też jest istotnym elementem tego wszystkiego, czyli zdolność do pewnego rodzaju rekolimacji, czyli no poprawiania pewnych cech związanych z teleskopami już na orbicie, to jest coś, co pozwoli nam uzyskać jeszcze wyższe rozdzielczości w kierunku tych konstelacji, które też są w tej chwili budowane. Na orbicie oczywiście warunki są trudne: zmienne temperatury, próżnia, ale też i wibracje podczas startu, one powodują, że to wszystko próbuje tego satelitę cały czas i ten teleskop cały czas sprowadzić do parteru, jeśli chodzi o jakość.
Adaptive optics powoduje, że możemy tym tak naprawdę na bieżąco zarządzać już nawet w trakcie misji. Docelowo tutaj mówimy o zupełnie innym pułapie cenowym tego typu jednostek, zwłaszcza w tych wysokich rozdzielczościach, które mogą osiągać od 5 nawet do 20 milionów euro za sztukę, i to są absolutnie ceny, które są widoczne na rynku.
To co pokazuje też ta skala, to jest przykład z jednej strony zdjęcie z Warszawy z satelity PIAST S2, które w ramach konsorcjum pozyskiwaliśmy, z drugiej strony mówimy tutaj o symulacji 0,85 m na piksel, to jest to, co tutaj ten Stadion Narodowy, który widzimy w kontekście symulacji właśnie pokazującej, jak będą wyglądać przykładowo jakości teleskopów, które robimy dla naszych klientów typu Marble Imaging. Z drugiej strony, po lewej stronie pół metra na piksel, to już jest też symulacja oczywiście, ale widzimy, że wyraźnie tutaj można nawet pokusić się o rozpoznawanie, że widzimy gdzieś pojedynczych ludzi czy też piłkarzy w tym przypadku grających na murawie.
Także jest o co walczyć, my w tym segmencie jak najbardziej cały czas podejmujemy rękawicę. Ale teraz jeszcze kilka słów o Data as a Service.
Radku.
Radosław Charytoniuk
Dziękuję. Szanowni Państwo, kilka informacji w kontekście danych, analizy, dlaczego warto o to walczyć i dlaczego ten obszar, który jest nam najbardziej bliski, jest tutaj tak istotny.
W przypadku instrumentów optycznych, tak jak do tej pory było to pokazywane i to tutaj było powiadane, przychody brały się w głównej mierze z delivery, czyli zwiększamy liczbę produkowanych teleskopów oraz zwiększamy wartość jednostkową takiego teleskopu, na przykład poprzez wejście w nowe kompetencje jak Very High Resolution. Jednocześnie hardware ma swój taki naturalny limit.
Jeżeli jesteśmy w stanie produkować określoną liczbę teleskopów rocznie, to nasz potencjał przychodowy będzie wypadkową ilości oraz średniej ich ceny. Dane natomiast zmieniają trochę tą logikę.
Na ile teleskop sprzedajemy zasadniczo raz, to dane, które ten instrument generuje przez lata swojej bytności na orbicie, mogą być monetyzowane wielokrotnie, i to dla różnych klientów, różnych zastosowań i w różnych modelach biznesowych. Instrumenty optyczne są naszym punktem wejścia do tego rynku, a chcemy zarazem jeszcze uczestniczyć w wartości, którą nasze instrumenty generują już po umieszczeniu ich właśnie na orbicie.
I dlatego traktujemy ten obszar danych jako kolejny silnik skalowania biznesu komplementarny wobec produkcji instrumentów optycznych oraz kompetencji spółki, tych, które nabywaliśmy w ramach Indata, czyli analizy i tematyki software'owej. Tym bardziej, że tak jak widać na slajdzie, to co jest tutaj opisane, mocno sprzyja nam wielkość, jak i dynamika rozwoju tego rynku.
Nie chodzi nam natomiast o zwykłą sprzedaż zdjęć satelitarnych. Łańcuch zaczyna się od teleskopu, teleskop pozyskuje dane, satelita umożliwia ich regularną akwizycję, następnie dane są przetwarzane i analizowane, aż na końcu powstaje efekt.
Tym efektem jest użyteczna informacja, i o to w tym wszystkim chodzi, taka informacja, za którą nasi klienci będą chcieli zapłacić w sposób regularny, czyli subskrypcyjny. I tu pojawia się istota naszego modelu: Scanway może zarobić po raz pierwszy na dostawie instrumentu, a następnie uczestniczyć w przychodach generowanych przez dane z tego instrumentu przez kolejne lata jego eksploatacji.
Co ważne, nie ograniczamy się oczywiście tylko do naszych własnych teleskopów, drugą możliwością oczywiście jest dostarczenie warstwy przetwarzania i analityki dla danych generowanych przez instrumenty, które pochodzą od innych podmiotów. To oznacza, że w tym momencie budujemy kompetencje, która może skalować się szerzej niż sama liczba teleskopów, które jesteśmy w stanie fizycznie wyprodukować i o co walczymy.
Natomiast dochodzimy teraz do kolejnego poziomu. W Data as a Service, co już padało, klient z reguły płaci za dostęp do danych lub informacji, natomiast w kolejnym kroku, który staramy się wykonać, czyli w modelu Software as a Service, można otrzymać już gotową usługę w postaci dashboardu, parametrów, alertów, oceny ryzyka albo predykcji i płacić za nią w sposób powtarzalny.
Dlatego rozwijamy własne oprogramowanie do przetwarzania danych, i to w oparciu o technologię HYDRA, o której wcześniej wielokrotnie na innych webinarach mówiliśmy, która jest dewelopowana w obszarze Indata. Już dzisiaj system nasz potrafi wyznaczyć 12 niezależnych parametrów i łączyć różnego rodzaju dane, które płyną z różnych sensorów: dane optyczne, termiczne czy radarowe typu SAR.
Ważne dla nas jest to, że nie budujemy jednej aplikacji dla jednego klienta, to jest kluczowe, budujemy bazę technologiczną, z której poprzez odpowiednią kombinację parametrów będziemy mogli tworzyć konkretną aplikację dla wielu branż, dla różnych klientów. Czyli mamy podwalinę technologiczną i z niej możemy wypączkować.
I właśnie w tym kierunku rozwijamy pełen łańcuch, o którym mówimy jako UpApp, czyli od akwizycji przez przetwarzanie, analitykę aż do predykcji. I więc działamy w takim kierunku, aby stać się firmą, która potrafi pozyskać obraz, przetworzyć go i zamienić na, tak jak wcześniej mówiliśmy, użyteczną informację, taką informację, za którą klient jest gotowy regularnie nam płacić.
Tak wygląda ten obszar data, Data as a Service czy Software as a Service, o który tutaj staramy się zabiegać, a teraz czas na przejście do podsumowania. Tu, Jędrzej, oddaję Ci głos.
Jędrzej Kowalewski
Dzięki. Bardzo krótko, bo już faktycznie 57 minut webinar trwa.
Myślę, że to co dla Państwa jest ważne, no to outlook na drugie półrocze tego roku. Tutaj na pewno to co widzimy, to co robimy i to co faktycznie przewidujemy, no to jest na pewno ta intensyfikacja działań biznesowych.
Chcemy cały czas z tymi partnerami z jednej strony, których mamy, pogłębiać współpracę z nimi, nawet jeśli do tej pory robiliśmy tylko jakieś pierwsze etapy współpracy, no to wiemy, że następnymi krokami będzie zacieśnienie tej współpracy, sformalizowanie, więc tego na pewno na tym nam na pewno zależy w tym drugim półroczu. Bezpieczeństwo kosmiczne: bardzo mocno eksplorujemy ten rynek, będziemy rozwijać tutaj kompetencje i też będziemy oferować tego typu rozwiązania właśnie dla klientów, którzy o to pytają, a jest ich coraz więcej.
No widzimy, że to, że faktycznie rosyjskie satelity zbliżają się do amerykańskich komercyjnych, ale też i związanych z bezpieczeństwem satelitów, skutkuje tym, że chcemy i wszyscy chcą coraz więcej widzieć, co się dzieje na tej orbicie. Ekspansja zagraniczna: zarówno jeśli chodzi o Stany Zjednoczone i tutaj współpraca z tymi partnerami, których mamy, ale też pozyskanie nowych projektów, być może, jak się uda i jak będzie nam wszystko sprzyjać, to również dla klientów rządowych.
Europa: mówimy tutaj cały czas o produkcji seryjnej, ale też współpraca z doświadczonymi partnerami z europejskiego sektora kosmicznego. Tutaj bardzo mocno poszerzamy te ilość otwartych drzwi, do których możemy zapukać, i tych klientów, z którymi możemy porozmawiać, a proszę mi wierzyć, bardzo często to są klienci naprawdę z czołówki tego europejskiego sektora.
Oczywiście Azja: cały czas patrzymy tam, widzimy, że są tam perspektywy, będziemy również działać nad tym, żeby móc tą swoją obecność mocniej zaznaczyć. To co do tej pory widzieliśmy, to oczywiście ten backlog będzie się na pewno też intensyfikował, będziemy chcieli, żeby w tym drugim półroczu też pojawiały się kolejne elementy w tym backlogu, no ale oczywiście tutaj jak to typowo w biznesie, walka trwa i będziemy na pewno na bieżąco informować o wszelkich zmianach, jeśli chodzi o nasz backlog.
Rozwój produkcji seryjnej, to już chyba myślę, że już zostało wielokrotnie podkreślone. Gdybyście Państwo chcieli trochę więcej się dowiedzieć, to zapraszam na pewno do naszych mediów społecznościowych, też do naszych materiałów wideo, które trochę pogłębiają tą tematykę, staramy się mówić w przystępny, prosty sposób, ale też oczywiście zapraszamy do biura komunikacji korporacyjnej, zarówno do Kasi Żądło, jak i do naszych kolegów: Mardońjusza Maćkowiaka i Franciszka Szukały z CC Group.
Ja zostawiam Państwa z disclaimerem i oddaję głos Mardońjuszowi.
Mardońjusz Maćkowiak
Dziękuję spółce za szczegółową prezentację inwestorską. Dodam, że materiał znajduje się na stronie internetowej spółki w odpowiedniej sekcji relacji inwestorskich.
Pierwsze pytania pojawiły nam się tutaj już na czacie. Przypomnę, że każdy z Państwa może zadać swoje pytanie, korzystając z odpowiedniego okienka na Państwa urządzeniach.
Także nie przedłużając, rozpoczynamy sekcję Q&A. Pierwsze pytanie: w prezentacji sporo zostało powiedziane o zdolnościach produkcyjnych spółki.
Pytanie, czy spółka ma wolne moce produkcyjne na 2027 rok?
Michał Zięba
Teraz może mnie słychać?
Jędrzej Kowalewski
Słychać, tak.
Michał Zięba
Okej, super. To cały czas rozbudowujemy nasze możliwości produkcyjne, tak żeby je powiększać.
Z drugiej strony naszym jakby docelowym stanem jest, żeby mieć całe moce produkcyjne jakby z roku na rok zabukowane kontraktami, które tak naprawdę zdobywamy z wyprzedzeniem. I jakby cały czas pod tym kątem pracujemy, więc to mogę Państwa zapewnić, że na pewno nasze moce produkcyjne nie będą stać odłogiem, tutaj działamy, żeby wszystko było jak najbardziej wykorzystane i żeby jakby spółka działała jak na najwyższym stopniu można powiedzieć wydajności.
Są takie momenty, kiedy przychodzą do nas klienci z zapytaniami nawet, które jakby mogą wykraczać poza nasze możliwości produkcyjne, które sobie jakby rozwijamy. W takich przypadkach bardzo mocno pracujemy z naszymi partnerami, którzy są nas w stanie wspierać czasami dodatkowymi jakimiś swoimi mocami produkcyjnymi.
Stan docelowy to jest, żeby mieć moce produkcyjne, które jakby w 100% wystarczają na nasze kontrakty, czy to jakieś historyczne, czy kontrakty, które sobie zdobywamy na bieżąco, i to jest jakby ten balans, z którym cały czas pracujemy.
Mardońjusz Maćkowiak
Dziękuję bardzo. Kolejne dwa pytania dotyczą kontraktu azjatyckiego.
Pierwsza część: czy w pierwszym półroczu zostały rozpoznane jakiekolwiek przychody z tego kontraktu o wartości 9 milionów euro? A druga część, tutaj jest nawiązanie do komunikatu bieżącego spółki z ubiegłego roku o potencjalnym splicie tych przychodów w kolejnych latach, czy można oczekiwać, że około 50% przychodów z tego kontraktu zostanie rozpoznane jeszcze w 2026 roku?
Sławomir Broniarek
To odpowiadając na to pytanie, to jasno trzeba powiedzieć, że w tej pierwszej części, tak jak już wspominałem, w przychodach tego roku nie rozpoznaliśmy żadnego przychodu z tytułu kamienia milowego odnośnie naszego klienta azjatyckiego. Ten jedyny kamień, który rozpoznany został, to jest z roku 2025.
Tak jak wspominałem, to nie oznacza, że kontrakt stoi w miejscu i my wokół niego nic nie robimy, wręcz odwrotnie, macie Państwo jego wysiłek, który jest wkładany i mierzony jak gdyby w wartościach liczbowych, widzicie Państwo czy w kosztach, czy w wartości produkcji w toku, którą znajdziecie Państwo w bilansie. Natomiast oczywiście w tej chwili jest tak, że ta część rozliczeniowa przychodów ze względu na ten MSSF 15 jest związana tylko i wyłącznie z kamieniami milowymi.
Ale to co możemy powiedzieć, to jest to, że klient ze współpracy jest tutaj jak gdyby technicznie i technologicznie z nas bardzo zadowolony, że tutaj ten postęp odnotowany. W związku z tym to co możemy powiedzieć jak gdyby na dzisiejszym etapie, to jest to, że po pierwsze Państwo widzicie, że 80% tego kontraktu jest przed nami, więc on się rozłoży tak naprawdę tutaj na końcówkę tego roku, rok 2027, 2028, wspominałem o tych payloadach lotnych w roku 2027, więc ta kaloryczność będzie rosła wraz z dostarczaniem tych payloadów lotnych.
Natomiast to nie jest tak, że my w tej chwili po prostu działamy, krótko mówiąc, we współpracy ściśle z partnerem, aby jak najszybciej, jak najwięcej było tych kamieni milowych możliwych do rozliczenia w jak najkrótszym, najszybszym czasie, bo to jest oczywiście tym bardziej korzystne dla nas, bo jest związane nie tylko z pokazaniem tego Państwu przychodu, ale też po prostu z czystą gotówką. Więc to wszystko o to walczymy, a w tej chwili możemy tylko powiedzieć, że czas pokaże.
Natomiast no pewnie o tych prognozach tutaj nie możemy w tej chwili ściśle mówić, tak jak powiedziałem, raczej chcemy pokazać, że to 80% kontraktu jest przed nami i ta współpraca układa się bardzo dobrze, żeby to zrobić jak najszybciej, jak najsprawniej.
Mardońjusz Maćkowiak
Tutaj jeszcze jedno pytanie właśnie o sposobie rozpoznawania przychodów z kontraktu: czy wszystkie kontrakty są rozliczane po zafakturowaniu danego etapu prac i czy rozważali Państwo rozpoznawanie przychodów i kosztów proporcjonalnie do zaawansowania prac, a nie na podstawie odbioru kamieni milowych czy wystawionych faktur?
Sławomir Broniarek
Super, bardzo dziękuję za to pytanie. No to jest właśnie ta część takiego warsztatu, który jest związany oczywiście z moją częścią.
Tak, MSSF 15 pozwala nam właśnie na pokazywanie jak gdyby postępów w pracach, pomimo że kontrakt może być na przykład, proszę Szanowni Państwo, zbudowany skrajnie na przykład nie jakby od strony płatnościowej, że na przykład jest jedna płatność na koniec kontraktu, koniec kropka, klient płaci jak wszystko na przykład się robi. Oczywiście nie mamy takich kontraktów, ale ja pokazuję Państwu taką skrajną część.
I MSSF 15, a w przyszłości 18, pozwala właśnie na pokazanie, że ten wysiłek rozkłada się jednak równomiernie i ten sukces, który jest w projekcie, można pokazywać już w formie przychodów w oparciu o różnego rodzaju mierniki sukcesu czy mierniki oparte na przykład chociażby na końcu właśnie na poziomie wykorzystania budżetu związanego z danym projektem. Te wszystkie elementy są.
Więc większość naszych kontraktów, w zasadzie poza tym jednym, to wszystkie nasze kontrakty pozwalają użyć tej metody. Ja to Państwu też pokazywałem w momencie, gdy mówiłem o cash flowie, zwracam uwagę na te aktywa z tytułu właśnie kontraktów długoterminowych, to jest wartość tego przychodu, którą Państwo już widzicie wraz z postępem prac, ale on jeszcze nie jest zafakturowany.
To jest właśnie na przykład związane z tym, że właśnie nie jest to, że nie ma konkretnych kamieni milowych, za który po prostu jest należna w tym momencie już konkretnie faktura i płatność, tylko jest mierzony po prostu sukcesem i miernikiem sukcesu opartym właśnie między innymi na MSSF 15. Więc nie wiem, czy z tego wywodu, krótko mówiąc: tak, wiemy taką metodę, korzystamy z niej, i ten kontrakt jest pewnego rodzaju powiedziałbym wyjątkiem, ale to jest normalna rzecz, po prostu ten kontrakt się w tej chwili inaczej na razie nie da rozliczać, co nie oznacza, że nie można tego zmieniać, bo po prostu jesteśmy partnerami też w tym kontrakcie.
Mardońjusz Maćkowiak
Korzystając, Sławku, że mam Cię jeszcze przy głosie, tutaj kolejne pytanie finansowe: czy w pierwszym i drugim kwartale 2026 roku wystąpiły niegotówkowe koszty programu motywacyjnego? Jeżeli tak, jaką miały wartość i jaki będzie ich poziom w kolejnych kwartałach?
Sławomir Broniarek
O, również dziękuję za to pytanie. Troszkę o tym wspomniałem, jak mówiłem o kosztach wynagrodzeń.
Tak, w drugim kwartale, bo to dokładnie w maju, nastąpiło końcowe rozliczenie naszego projektu programu motywacyjnego na lata 2023-25 i z tym została związana ostatnia rezerwa na wynagrodzenia w kwocie 904 tysięcy, żeby to już bardzo precyzyjnie mówiąc. I ona rzeczywiście jest takim one-offem, który wpłynął niewątpliwie na wyniki tego pierwszego półrocza i to jest niegotówkowy koszt, tak, i to jest bardzo słuszne zastrzeżenie.
Jeżeli chodzi o przyszłość, to tak, ten program już definitywnie jest zamknięty, więc więcej Państwo nie zobaczycie żadnych kosztów związanych z tym projektem. Natomiast pamiętajcie, że został przyjęty nowy program motywacyjny na lata 2026-28 i tutaj będziemy do Państwa wracać pewnie z kolejnymi komunikatami, w najgorszym razie zaraz w ramach sprawozdań okresowych, gdzie Państwu przedstawimy też metodologię, w jaki sposób ten program będzie pokazywany w przyszłych jak gdyby okresach sprawozdawczych, które są przed nami, w tym okresie, na które ten program został rozpisany.
Mardońjusz Maćkowiak
Dziękuję. Jeszcze jedno pytanie doszczegławiające do kontraktu azjatyckiego.
Pytanie od inwestora: dlaczego ten kontrakt jest tak wyjątkowy? Rozpoznawanie przychodów względem innych kontraktów.
Sławomir Broniarek
No tutaj ściśle Państwo pytacie o takie detale związane z analizą kontraktu pod względem właśnie Międzynarodowego Standardu nr 15, który mówi, że tam będzie decydowało o tym, kiedy przekazujemy kontrolę nad naszymi produktami, jak również jaka jest możliwość rozliczania częściowego tego kontraktu w trakcie jego trwania. Jeżeli pewne czynniki są z tego wyłączane, to powoduje, że po prostu ten kontrakt można rozliczać i pokazywać te przychody wyłącznie jak gdyby po osiągniętych kamieniach milowych.
I w tym przypadku tak jest. I tak jak powiedziałem, te koszty w związku z tym też nie widzicie ich Państwo jak gdyby może bezpośrednio, znaczy w rachunku je Państwo widzicie, ale one są, tak jak mówiłem, korygowane poprzez zmianę stanu produktów i wysokość tych kosztów widzicie tak naprawdę w produkcji w toku i ona czeka po prostu do rozpoznania wraz z kolejnymi kamieniami milowymi, które są przed nami w tych latach 2026, 2027 i 2028.
Mardońjusz Maćkowiak
Ja dodam jeszcze tylko, że sprawozdania finansowe spółki no tutaj też muszą być zgodne z uwagami, z komentarzami audytora.
Sławomir Broniarek
Audytora, tak jest.
Mardońjusz Maćkowiak
Przechodząc teraz do takich pytań bardziej otwartych i już mocniej biznesowych, obszar Data as a Service: wejście w ten obszar będzie wymagać zbudowania zespołu czy też działu do obsługi tego kierunku. Jak duży może być ten dział w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat i jakie inwestycje sprzętowe będą się z tym wiązały?
Jędrzej Kowalewski
Dobrze, to może ja. Tak, no na pewno tutaj warto pamiętać o tym, że jeśli chodzi o sam segment Data as a Service, my już mamy zespół, który w dużej mierze buduje te zdolności od lat.
Natomiast są to oczywiście inżynierowie i naukowcy związani bardziej z tymi tematami naziemnymi, w których od lat rozwiązywaliśmy rozmaite zagadnienia związane z przetwarzaniem obrazu, z przetwarzaniem danych wizyjnych. Jeśli chodzi o samą obsługę tutaj wśród tych klientów i partnerów, z którymi właśnie w tej chwili rozmawiamy i z którymi działamy, no to obsługujemy to w ramach tego zespołu i też tych naszych zdolności business developmentowych, jakie już mamy w tej chwili związane.
Więc oczywiście my tutaj będziemy działać elastycznie do tego, w jaki sposób ten rynek będzie się rozwijał. Natomiast jeśli chodzi o technologię, jeśli chodzi o zespół, my w tej chwili mamy to, co jest potrzebne do tego, żeby na tym rynku działać w tej skali, która jest no pewnie w pierwszych krokach dostępna.
Na pewno chcemy też działać w taki sposób, żeby z tymi klientami, których już w tej chwili mamy i którzy dają nam taką możliwość tej furtki wejścia właśnie również w Data as a Service poprzez współoferowanie tych danych, ale też i w pewnym stopniu przetwarzanie ich naszymi zdolnościami dla klientów końcowych, no to tutaj myślę, że też będzie to budowało taką dodatkową nogę tego wszystkiego i to też robimy już w ramach tego zespołu, który mamy. Także tutaj nie przedstawię żadnego jakiegoś bardzo kosztochłonnego planu.
To wszystko jest już zawarte w tych zamierzeniach, które mamy i które też przedstawialiśmy przy okazji ostatniej rundy.
Mardońjusz Maćkowiak
Dziękuję. Kierunki ekspansji wskazane na ostatnim slajdzie to Europa, Azja.
Pytanie, co z Ameryką Południową, Afryką czy też Bliskim Wschodem?
Mikołaj Podgórski
To może ja. Pytania słuszne, natomiast no my kierujemy się tam, gdzie jest największy rynek, jeżeli chodzi o liczby.
Te przywołane rynki: Bliski Wschód, Afryka, Ameryka Południowa, one są trochę specyficzne, może tak, zaśmieję się trochę. W Ameryce Południowej mieliśmy kilka przecięć nawet ostatnio.
To jest ciekawy rynek, który na pewno rośnie, trzeba go monitorować, i to też robimy. Natomiast on dopiero zdaje sobie sprawę z tego, że zamiast kupować zdjęcia od amerykańskich dostawców, można mieć własne satelity.
Jest raptem kilka krajów z tego obszaru, które w ten sposób, że tak powiem, obudziły swoje myślenie, i to jeszcze wymaga chwili czasu pewnie, żeby pozostałe kraje się skonkretyzowały. Przez to, że chcemy być bardziej na tym rynku amerykańskim, no to też chcemy monitorować właśnie tego typu okazje.
Więc to jest to. Bliski Wschód jest specyficzny pod kątem tego, w jaki sposób się tam te relacje buduje, tworzy, to są procesy wieloletnie, trudne ze względu na inną kulturę robienia biznesu.
To też nie znaczy wcale, że my tam nie działamy, mamy kilku partnerów, którzy oferują swoje rozwiązania tam, i liczymy, że gdzieś uda się być bardziej rozpoznawalnym na tym rynku. Natomiast Afryka, no to jest miejsce, w którym można się spotkać z Chińczykami jako konkurencją, i to jest też bardzo trudny rynek wymagający tych relacji takich indywidualnych, i pytanie, czy na koniec dnia jest tak duży, żeby było warto na niego tyle energii poświęcać, tak?
Na dzień dzisiejszy wydawać by się mogło na logikę, że w przyszłości tak będzie, natomiast na dzień dzisiejszy nie widzieliśmy specjalnie dużo jakichś tam takich poważnych rozmów, bo mniej poważnych rozmów to było całkiem sporo. Więc staramy się iść tam, gdzie rzeczywiście no tego biznesu jest najwięcej, i też biorąc pod uwagę nasze doświadczenia, kulturę pracy, kulturę jakby tych rozmów biznesowych, jak my to po prostu robimy, no to są te obszary, w których na dzień dzisiejszy działamy.
Czy to się nie zmieni w przeciągu trzech, sześciu, dziewięciu, dwunastu miesięcy czy dwóch lat, no tego nie mogę obiecać, oczywiście. Będziemy starali się wszystko eksplorować, natomiast fokusujemy się na tym, co było mówione, co nie oznacza, że jak ktoś do nas wyśle zapytanie z Afryki albo z Ameryki Południowej, albo z kimś spotkamy na evencie, to z nim nie będziemy rozmawiać.
Already premium?