Katarzyna Żądło
Dzień dobry, witam Państwa bardzo serdecznie. Dzisiaj rozmawiamy o wynikach kwartalnych naszej spółki po pierwszym kwartale.
Te wyniki przekazaliśmy już dzisiaj rano na rynek. Mamy zarząd w tradycyjnym składzie: Jędrzej Kowalewski, nasz Prezes Zarządu, Mikołaj Podgórski, nasz Chief Operating Officer, Radosław Charytoniuk, Chief Sales Officer, Sławomir Broniarek, nasz Chief Financial Officer...
Sławomir Broniarek
Dzień dobry.
Katarzyna Żądło
Z nami również Mardoniusz Maćkowiak, Investor Relations Manager z CC Group.
Mardoniusz Maćkowiak
Dzień dobry.
Katarzyna Żądło
A ja nazywam się Katarzyna Żądło i kieruję obszarem komunikacji korporacyjnej i relacji inwestorskich. Panie Prezesie, Jędrzej Kowalewski, zapraszam cię.
Jędrzej Kowalewski
Okej, dziękuję Kasiu. Dzień dobry Państwu.
Dziś oczywiście wyniki spółki, więc przejdziemy sobie przez najpierw podsumowanie menadżerskie, potem dla tych wszystkich, którzy są z nami pierwszy raz, opowiemy co nieco o Scanway, ale tak z lotu ptaka, więc nie wchodząc za głęboko w poszczególne obszary, potem zagłębimy się z kolei bardzo mocno w wyniki finansowe, w kierunki rozwoju, wybrane projekty i całość sobie podsumujemy. Więc proszę Państwa, mamy za sobą bardzo, ale to bardzo intensywny I kwartał 2026 roku, mówiąc szczerze z perspektywy założyciela, który tą spółkę od 10 lat prowadzi, w zasadzie chyba najbardziej intensywny, jeśli chodzi o wszystkie aspekty związane z rozwojem technologii, z dowożeniem produktów dla naszych klientów i z rozwojem całego naszego przedsiębiorstwa.
Przede wszystkim zaczęliśmy ten rok od bardzo dobrych wydarzeń, jakimi było uruchomienie wszystkich podsystemów, jakie zainstalowaliśmy w konstelacji satelitarnej PIAST dla Ministerstwa Obrony Narodowej. Wszystkie te nasze kluczowe komponenty, czyli teleskopy do dwóch satelitów i kamera do trzeciego satelity, pracowały w założonej specyfikacji, uzyskały flight heritage, uzyskały no po prostu sukces operacyjny, jeśli chodzi o działanie tej konstelacji.
Przygotowaliśmy się też mocno do oddania naszego teleskopu dla naszego partnera ze Stanów Zjednoczonych, z Intuitive Machines, który ma służyć do mapowania Księżyca. Planowo, zgodnie z informacjami, jakie cały czas mamy i są również w przestrzeni publicznej, planowane wyniesienie jest na drugą połowę 2026 roku, razem z misją Intuitive Machines 3, która będzie dodatkowym lądownikiem w tym całym ładunku tej rakiety.
W zasadzie teleskop jest na ostatniej prostej do wydania do klienta, więc też będziemy na pewno o tym informować. Zaawansowany etap prac nad pierwszym modelem lotnym teleskopu dla Nara Space, bardzo dużo działań związanych właśnie z tym, żeby ten teleskop klientowi również oddać, więc tutaj ogromne pokłony przy okazji dla całego zespołu, który był zaangażowany i dalej jest zaangażowany w ten projekt.
Nowa umowa z klientem z USA, tutaj wchodzimy w ten Data as a Service model, w którym chcemy również, o czym będziemy dzisiaj też opowiadać, spółkę będziemy pozycjonować również w tym obszarze. Jeśli chodzi o kolejne prace nad kolejnymi produktami, no to oczywiście nie da się przejść obojętnie obok kamieni milowych i uzyskanych kolejnych efektów prac dla klienta z Azji Południowej.
To jest oczywiście nasz największy kontrakt w tej chwili do rozliczenia. Warto zaznaczyć, jest jeszcze ponad 80% wartości kontraktu, jak przebiegają te rozliczenia, a także prace, to za chwilę opowiedzą koledzy.
Jeśli chodzi o finanse, oczywiście kontynuujemy przychody wzrostowe. Dynamika nieco osłabła, jeśli popatrzymy na to z perspektywy poprzednich kwartałów, natomiast wciąż na poziomie 30%, a w obszarze space nawet 42%.
No pierwszy ten kwartał z reguły, doświadczyliśmy tego już w poprzednich latach, jest taki bardzo często rozbiegowy, jeśli chodzi o rok. Utrzymaliśmy wysoki poziom backlogu na poziomie ponad 50 milionów złotych, z perspektywą dalszego wzrostu, o czym też informowaliśmy.
Oczekujemy na zawarcie umów wykonawczych z klientem z USA, to jest potencjał prawie $4,5 miliona, a także umowy z Europejską Agencją Kosmiczną na kolejny teleskop do przyszłych misji Intuitive Machines, tutaj też pułapy przychodowe na poziomie ponad 3 milionów euro. Oczywiście nie da się też przejść obojętnie obok wzrostu kosztów operacyjnych.
No tak jak już mówiłem, bardzo intensywny kwartał, w którym mieliśmy bardzo dużo inwestycji zarówno w zespół, jak i infrastrukturę, jak i wejście w bardzo no kosztochłonne elementy, jak doposażenie infrastruktury. No ale to jest wszystko to, co Państwu obiecaliśmy.
Obiecaliśmy bardzo mocny, intensywny rozwój, obiecaliśmy bardzo intensywne działania na rozwinięcie naszej mocy produkcyjnej właśnie po to, żeby ten backlog mógł być jak największy, i dokładnie to realizowaliśmy bardzo mocno w tym pierwszym kwartale. Jeśli chodzi o business development, to mamy zaawansowane rozmowy biznesowe, oczekujemy na konwersję na nowe kontrakty w najbliższym czasie.
To też jest związane z otwieraniem się tych nowych naszych mocy produkcyjnych, co też w zasadzie już się dzieje, tak? Więc nie działamy w ten sposób, że te moce produkcyjne one będą oddane za dwa, za 3 lata.
Tak na dobrą sprawę my już powiększyliśmy przestrzeń biurową, uruchomiliśmy też kilkanaście nowych stanowisk dla inżynierów, inżynierek, zaadaptowaliśmy powierzchnię dla kolejnego laboratorium i kolejnego cleanroomu, więc tutaj jakby to tempo prac jest naprawdę bardzo imponujące, nawet sam jestem pod wrażeniem tego, jak szybko zespołowi udaje się osiągać te kamienie milowe rozbudowy infrastruktury wdrożeniowej. Oczywiście w kluczowych obszarach takich jak prace badawczo-rozwojowe, project management, quality control i innych zainwestowaliśmy w rozwój kadry.
Wzrost zatrudnienia jest bardzo szybki, z 73 osób rok temu do poziomu 100 osób w tej chwili, a proszę mi wierzyć, to jest zawsze bardzo duże wyzwanie dla każdej rosnącej organizacji, zwłaszcza jeśli robi to w tym tempie. No i efekt jest taki: przychody ze sprzedaży na poziomie 3,8 miliona złotych.
Tak jak już mówiłem, backlog w podziale na industry i space, tak jak widać na slajdzie, cały czas ten komponent space'owy jest bardzo, bardzo intensywny. Ten I kwartał tego roku to oczywiście też debiut na Głównym Parkiecie.
Jesteśmy bardzo szczęśliwi z tego faktu, że przeszliśmy na Główny Parkiet w bardzo dobrej atmosferze, w dobrym momencie. W zasadzie przetransferowaliśmy się w momencie, kiedy na NewConnectcie przez prawie 3 lata budowania pozycji doszliśmy do etapu no spółki numer 1, jeśli chodzi o płynność, jeśli chodzi o obroty, co też jest dla nas takim ważnym kredytem zaufania od inwestorów, od akcjonariatu, za co bardzo serdecznie dziękujemy.
No to teraz chwila o Scanway. Scanway dla tych z Państwa, którzy są tutaj z nami po raz pierwszy, jesteśmy jedną z kilkunastu firm na świecie, która opracowała kompletne produkty optoelektroniczne do obserwacji Ziemi z orbity.
Bardzo różne urządzenia: od obserwacji Ziemi w takim paśmie widzialnym, po prostu tak jak widzą to powiedzmy, że nasze oczy, po bardzo skomplikowane specjalistyczne pasma, takie jak podczerwień, komponenty pozwalające na widzenie w sposób hiperspektralny, czyli jakby nie tylko w trzech kolorach, ale też po prostu na przykład w 100 kolorach, a także wykrywanie różnych skomplikowanych związków chemicznych w atmosferze, jak na przykład wykrywanie metanu, co nie jest prostą czynnością. Cel jest taki, żebyśmy byli jednym z największych integratorów właśnie ładunków optycznych w Europie do 2028 roku i jesteśmy na bardzo dobrej drodze do tego, żeby to osiągnąć.
Specjalizujemy się również w łańcuchu przetwarzania danych, czyli to też nie jest tak, że my działamy tylko w hardwareze, działamy również mamy silną gałąź software'ową, działamy w myśl filozofii APAP, czyli akwizycji, przetwarzania, analizy i predykcji zdarzeń właśnie na podstawie tej analityki. No i tutaj mamy bardzo silne kompetencje w obu tych obszarach, które przekuwamy zarówno na dział Space, jak i dział Industry, w którym oferujemy rozwiązania również związane z wizją maszynową i z przetwarzaniem coraz to częściej danych satelitarnych.
Te dwa obszary tworzą synergię, która naprawdę jest wysoce doceniana w branży, w której się obracamy, która pozwala na spojrzenie na łańcuch danych satelitarnych w nieco szerszym kontekście. Znaczy z jednej strony pozyskiwanie danych jest zawsze trudne, przetwarzanie ich również nie należy do najprostszych spraw.
Scanway posiada z lotu ptaka obraz na całą tą gałąź, co daje nam bardzo dobrą ekspozycję na klientów z bardzo różnych dziedzin i zapewniamy zarówno dostęp do kluczowych, skomplikowanych w pozyskaniu danych, ale także pozwalamy na przetwarzanie tych danych również w użyciu naszych systemów. To, co nas wyróżnia, to jest to, że jesteśmy firmą, która ma ponad już 10 ładunków wyniesionych w przestrzeń kosmiczną, co jest super istotne i bardzo często doceniane w tej branży, 100% niezawodności.
Żaden z naszych ładunków nie zawiódł i dla każdego klienta mogły zostać dostarczone w taki sposób, w jaki klient chciał. Wysoka rozdzielczość, coś, do czego już praktycznie to przekraczamy, ale chcemy to też pokazać w kontekście naszych zdolności z orbity, wysoka rozdzielczość, do tego bardzo mało kto na rynku w tej chwili, jeśli chodzi o ładunki satelitarne, doszedł, rozdzielczość poniżej 1 metra na piksel z odległości oczywiście orbitalnej, czyli takiej standardowej 500 kilometrów, to jest coś bardzo trudnego.
Mamy zdolności produkcyjne szerokiej gamy instrumentów optycznych: od takich wielkości powiedzmy filiżanki czy szklanki, do rozmiarów 450 milimetrów, czyli już można powiedzieć takich praktycznie koła od samochodu. Więc zdolności produkcyjne pozwalają nam na szeroki asortyment i działanie na różnych rynkach.
400 metrów przestrzeni laboratoryjnej z dedykowanym cleanroomem, ponad 100 osób na pokładzie, z czego 80% to inżynierowie, z czego jesteśmy bardzo dumni. To, co też nas bardzo wyróżnia, w tej chwili jesteśmy czołowym eksporterem technologii kosmicznych w Polsce.
Eksportujemy na cały świat, działamy na rynkach amerykańskich, azjatyckich, oczywiście również europejskich. Najsilniej, jak popatrzymy na tą mapę, chcemy budować silną, niezależną działającą na orbicie w sposób niezależny Europę, natomiast też widzimy bardzo duży potencjał wzrostu i eksportu tych naszych produktów do różnych ciekawych, egzotycznych czasami kierunków, natomiast oczywiście wszystkie te kierunki są zawsze po dobrej stronie mocy.
Technologie eksportowane to jest 88% przychodów w 2025, więc to jest faktyczny eksport, nie jakiś udawany, tylko praktycznie zdywersyfikowany łańcuch przychodów. Mamy ponad 35 partners z różnymi firmami z całego świata i bezpieczny łańcuch dostaw, też nie bazujemy w żaden sposób na dostawcach z krajów takich jak Chiny, z krajów, które mogłyby być potencjalnie problematyczne przy dostarczaniu tych ładunków do naszych klientów.
I chyba najlepszym tego dowodem jest to, że potrafimy działać również na rynku amerykańskim, na którym bardzo silnie patrzy się na te komponenty chińskie, zdecydowanie silniej niż nawet w Europie. Przejdziemy teraz do części finansowej i oddam głos Sławkowi, który jest naszym CFO.
Sławomir Broniarek
Dziękuję bardzo, Jędrzej. Szanowni Państwo, za nami kolejny kwartał z dodatnią dynamiką przychodów, tym razem na poziomie 29%.
Już jak Jędrzej wspomniał też, w dalszym ciągu dominuje oczywiście segment space'owy i tutaj dynamika jest wyższa, 42%. Największą kontrybucją do tych tego wzrostu przychodów wiązała się z realizacją takich kontraktów jak nasz partner koreański czy nasze europejskie kontrakty jak Kamila, Samowis.
Natomiast to, czego nie usłyszycie Państwo, to jest to, że w przychodach nie są odzwierciedlone efekty prac nad projektem naszym największym, z klientem azjatyckim. Jest to związane z tym, że ten kontrakt jest rozliczany po kamieniach milowych i tak jak tu już Jędrzej też wspomniał, w zeszłym roku żeśmy rozliczyli tylko 20% wielkości tego kontraktu, 80% jest będzie kontrybuowało do przychodów wraz z kolejnymi osiąganymi kamieniami milowymi w okresie 2026-2027.
Jak Państwo też dobrze wiecie, oczywiście te ten kontrakt jest tak zrobiony skontrowany, że te najbardziej kaloryczne, nazwijmy to, kamienie milowe są związane raczej z tą drugą częścią tego kontraktu, czyli raczej pod pod koniec, czyli tutaj z rokiem 2027. Natomiast to, na co zwracamy uwagę, to przy tej dynamice jak gdyby przychodów, spółka odnotowała stratę: czy na poziomie EBITDA na poziomie 3 milionów złotych, czy na poziomie straty netto 4 milionów złotych.
Jest to związane z większą dynamiką kosztów, o których też już Jędrzej wspomniał, i za sekundę Państwu pokażę w szczegółach, w jakich pozycjach się to wydarzyło i co było głównym motorem tego wzrostu. Zwracamy też uwagę, że spółka na koniec marca posiada posiadała prawie 13,5 miliona złotych na rachunku.
I to, co już wspomniał Jędrzej, czyli w dalszym ciągu posiadamy bardzo wysoki backlog na poziomie 53,5 miliona, czyli co najmniej ponad dwukrotnie wyższy niż ciągła sprzedaż nasza osiągnięta w roku 2025. Jeżeli chodzi o dynamikę kosztów, tak, rzeczywiście odnotowaliśmy 96-procentową dynamikę, czyli koszty się podwoiły, jak patrząc rok do roku.
No i główną przyczyną to jest właśnie ten etap rozwoju, cykl rozwoju naszych projektów, czyli wejście w te, nazwijmy, etap troszkę bardziej kosztochłonny, związany właśnie z tymi payloadami lotnymi, które dostarczamy naszym klientom, co ewidentnie widoczne było właśnie po bardzo dynamicznym wzroście kosztów typu materiałowych, tutaj wskazujemy nawet w kwotach, że to było prawie blisko 3 miliony, usług obcych czy wynagrodzeń na poziomie 2 milionów, i to w takich naszych głównych projektach właśnie typu typu nasz partner koreański, nasz projekt Kamila czy właśnie projekt z klientem z z Azji Południowej. Czyli jakbyście Państwo to zsumowali, to jest tam kwota rzędu prawie tam 6 milionów złotych, tak, z tych z tych z tych kosztów łącznie o wartości tutaj 8 milionów, więc to jest bardzo duża porcja kosztów, która absorbują właśnie w tej chwili nasze projekty.
Pozostałe koszty, które też oczywiście wielkości pokazują dynamikę swoją, są związane już z tym, co o czym tutaj cały czas podkreślamy, czyli naszym rozwojem naszej organizacji i ciągle trwającymi inwestycjami związanymi między innymi właśnie tutaj z rozszerzeniem naszego tej części laboratoryjnej, tego cleanroomu, naszej powierzchni, które dodatkowego sprzętu. To wszystko jest związane z tym, żeby obsłużyć jak gdyby rosnącą liczbę projektów, o której za chwilę też będziemy mówić, jak również rosnącą ich złożoność.
To, co chciałbym też zwrócić Państwu uwagę, ponieważ tutaj wspomniałem w ramach kosztów, że koszty obejmowały wydatki związane z naszym projektem dla naszego klienta z Azji Południowej, pomimo tego, że wspomniałem, że przychody owszem nie. Tak, to jest takie związane jak gdyby z tak z zasadą z zasadami polityki rachunkowości, którą oczywiście mamy w firmie.
Te te koszty, które Państwu pokazuję, one rzeczywiście są alokowane właśnie czy w zużyciu materiałów, czy w usługach obcych, czy w wynagrodzeniach, natomiast pojawia się taka pozycja jak zmiana stanu produktów, która obrazuje zmianę stanu naszych wyrobów gotowych lub produkcji w toku. I właśnie cała wysokość kosztów de facto dla naszego partnera z Azji są alokowane później w produkcję w toku, którą Państwo znajdziecie w bilansie właśnie w zapasach, co będzie też miało wpływ oczywiście na cash flow, o czym za sekundeczkę, ale tutaj w związku z tym pojawia się ta ta ujemna zmiana stanu, która koryguje jak gdyby w tym momencie nasze nasze koszty.
Czyli to jest takie prezentacyjne pokazanie, gdzie te koszty lądują jak gdyby rodzajowo, ale jednocześnie gdzie później docelowo je znajdziecie Państwo w w bilansie. Także podsumowując, rzeczywiście tutaj dynamika kosztów jest znacząca, ale to jest to przygotowanie, to jest rzeczywiście ten etap rozwoju, który pozwoli nam w przyszłości na jak gdyby taka inwestycja na poczet też przyszłych płatności z kamieniami milowymi w realizowanych obecnie projektach.
Jeżeli chodzi właśnie o cash flow, ten slajd pokazuje zmiany na w bilansie, czyli łącznie można spojrzeć, że nasza suma bilansowa, która na koniec roku była 50 4,5 miliona, spadła do 48, czyli około 6,5 miliona. Efektem tego jest przede wszystkim zmiana na poziomie gotówki, którą Państwo też pewnie żeście odnotowali, czyli 12 milionów złotych, gdzie żeśmy je alokowali.
Już o stracie jak gdyby Państwo wiecie, o niej wspomniałem, te 4 miliony. Natomiast rzeczywiście znacząca część jest efektem naszej inwestycji w kapitał obrotowy, który właśnie tak jak wspomniałem między innymi o zapasach tej produkcji w toku związanej na przykład z tym kontraktem dla naszego klienta z Azji Południowej, to to jest efekt, który który powoduje wzrost, jak również wzrost związany z rozliczeniami pozostałych kontraktów długoterminowych.
Zwracamy też uwagę to, co też zostało tu delikatnie wspomniane a propos naszej elementów rozwojowych, czyli wzrost wysokość naszych inwestycji w środki trwałe. Tu warto wspomnieć o naszych w zasadzie to są dwie maszyny, ale tworzą jak gdyby jedno, czyli zestaw do kolimacji, jak również cały zestaw...
A przepraszam, teraz mi wyleciała nazwa nazwa tego środka trwałego...
Jędrzej Kowalewski
Hexapods.
Sławomir Broniarek
Tak, dokładnie. Hexapody, tak, dokładnie, które pozwalają nam w tym momencie kolimować nasze teleskopy bardzo precyzyjnie, uruchamiając jednocześnie różnego rodzaju parametry, które tam optymalizujemy, więc to przyspiesza niewątpliwie i pozwala nam spokojnie mówić o tym, żeby dostarczać te elementy w kierunku tej produkcji seryjnej i w kierunku tej większej rozdzielczości.
Na ten sprzęt żeśmy w tym tylko w tym kwartale wydali prawie 1 300 000 zł. Więc to, co chciałbym Państwa zostawić tutaj z taką informacją, że oczywiście warto też zauważyć, że spółka zmniejszyła swoje zobowiązania, co też jest oczywiście wpływem wypływem gotówki, że ten okres rzeczywiście I kwartał jest okresem takiej intensywnej inwestycji, które przekładają się jak gdyby na poczet przyszłych jak gdyby budowania naszej możliwości otrzymywania kamieni milowych w istniejących projektach, natomiast również budowania naszych możliwości w produkcji wieloseryjnej i pozyskiwania nowych kontraktów, które będą powiększały nasz backlog.
Warto jeszcze dodać tutaj, że jeżeli ktoś by się już pytał, to jakie jeszcze inwestycje czekają spółkę na przykład właśnie w tą sferę infrastruktury, to podkreślamy, że łączna wartość tej inwestycji w tym roku szacujemy, że to będzie około 12 milionów złotych właśnie czy na CAPEX, czy na te technologiczne wydatki związane z prowadzonymi pracami B+R. To, co cały czas podkreślamy, to to, że spółka znajduje się w okresie intensywnego wzrostu naszego top line, naszych przychodów.
W zeszłych latach była to dynamika zbliżająca się bądź 80, bądź bliżej 100%. W tej chwili rzeczywiście zaczęliśmy kwartał od 29%, aczkolwiek cały czas będę Państwu przypominał, że nieodzwierciedlona w pełni dynamiki kosztowej, ponieważ tego, co się dzieje na kosztach, ponieważ nie odzwierciedla naszych potencjału tkwiącego w naszym największym kontrakcie z klientem z Azji.
Natomiast to, co jest warte zdecydowanie podkreślenia, to jest ten element backlogu, który utrzymujemy cały czas na bardzo wysokim poziomie. Już wspomniałem o tym, że on jest dwukrotnością naszych przychodów z zeszłego roku, jest dynamiką w stosunku czy do backlogu z grudnia, tu jest pokazane na tym slajdzie, czy nawet do backlogu rok temu, dokładnie to on też ta dynamika jest trzykrotna.
I to, co już też jest warte podkreślenia, my tu cały czas wspominamy o tych trzech kontraktach, które są na poziomie umów o współpracy i dbamy o to, w tej chwili bardzo mocno kierujemy nasze wysiłki ku temu, żeby one się zamieniły w twardy backlog, czyli w twarde umowy wykonawcze. To są właśnie te umowy o naszym z naszym klientem ze Stanów Zjednoczonych o wartości tam $4 milionów, czy projekt MANI na 8,6 miliona euro, czy też drugiego instrumentu optycznego.
Jeżeli chodzi o ten na przykład projekt MANI, no to tutaj jesteśmy troszeczkę uwiązani formalnościami i dzieleniem, fazowaniem jak gdyby tego projektu przez ESA, to z każdym postępem czasu te kolejne, nazwijmy to, kamienie milowe, który być może ten kolejny jeszcze będzie mniejszy, ale kolejne będą już rzeczywiście bardzo znacząco i wartościowo, pod względem wartościowym. Także to, co jest warte podkreślenia, to to, że spółka ma ciągle przed sobą okres intensywnego wzrostu i zarówno co jest odzwierciedlone w wielkości przychodów, jak również rzeczywiście jest to okres naszej inwestycji, co przekłada się też na wzrost kosztów, ale i takich pewnie wahania będziecie Państwo jeszcze dostrzegać, że ten kwartał do kwartału może się wahać.
Natomiast to, co chcemy podkreślić, to jest rzeczywiście bardzo dobra przyszłość, bardzo wręcz można mówić cały czas o kosmicznej przyszłości związanej z tym rozwojem naszego backlogu i potencjału, jakim w tym tempie ten backlog będzie rósł, wspominając te trzy projekty, o których wspomniałem, ale jednocześnie o projektach, nad którymi pracujemy i o których, tak jak Jędrzej wspomniał, będziemy Państwa informowali w najbliższym czasie, a o szczegółach i decyzjach, kierunkach biznesowych jeszcze bardziej przejrzyście opowie dalej Jędrzej, w jakich projektach to będzie się realizowało w ramach naszej strategii na kolejne lata.
Jędrzej Kowalewski
Dziękuję, Sławku. No to przechodzimy do kierunków rozwoju.
Myślę, że to, co jest super istotne z perspektywy inwestora, 3 filary biznesu Scanway to jest takie podsumowanie, można powiedzieć, tego, w jakich trzech obszarach działamy i będziemy teraz silniej działać. To, co wszyscy nas najbardziej znają, to jest oczywiście hardware dla konstelacji, produkcja teleskopów, kamer no dla całego globalnego rynku New Space.
Dziś i to, do czego dążymy, to są ładunki klasy od pół miliona do 2 milionów euro za sztukę. Cel jest taki, żeby być istotnym integratorem tych ładunków optycznych w tym terenie Europy.
Natomiast jeśli chodzi o dalsze inwestycje, to jest skalowanie zespołu, mocy produkcyjnych po to, żebyśmy mogli jak najwięcej tego oferować. No w tej chwili jesteśmy w momencie, w którym bardzo często klientom trzeba odmawiać, klientom trzeba mówić wprost, że no w tym roku już nie dostarczymy żadnego dodatkowego ładunku ponad to, co jest w planie, no ale w przyszłym roku jak najbardziej.
Natomiast faktycznie patrząc na ilość zapytań, ilość budowanych w tej chwili konstelacji, bardzo często ilość momentów, kiedy ktoś został postawiony w momencie uzyskania finansowania i musi jak najszybciej konstelację wypchnąć na orbitę, ale nie ma jeszcze wszystkich dostawców, jest bardzo duża i proszę mi wierzyć, czasami chciałoby się też te kontrakty również podjąć. DaaS, czyli my to nazywamy Data as a Service, bo bardzo często w tym właśnie modelu działają konstelacje nowoczesnych operatorów konstelacji satelitarnych, to jest strumień danych, który chcemy oferować naszym klientom bardzo często, do których chce trafić nasz jakby to powiedzieć, klient konstelacyjny.
Klient konstelacyjny bardzo często zaprasza nas do tego, żeby się podzielić zyskami oczywiście w zamian za zmniejszenie kwoty przychodowej za dostarczenie ładunków satelitarnych. Z takiego modelu korzystamy w momentach, kiedy faktycznie widzimy bardzo istotną wartość w kontekście tego, co jest do dostarczenia, w tego co mamy, jeśli chodzi o rozwój technologii, i widzimy tutaj bardzo dobrą perspektywę, to czasami z tego faktycznie korzystamy.
Przykładem jest właśnie ten klient ze Stanów Zjednoczonych ostatnio pozyskany. No tutaj plus jest taki, że każdy kolejny satelita z optyką Scanwaya będzie zasilać ten strumień, więc to jest istotne.
Bardzo przyglądamy się temu modelowi bardzo mocno i widzimy, że jak najbardziej moglibyśmy tutaj stworzyć również naszą grupę nie tyle produktów, co grupę rozwiązań biznesowych. Oczywiście marżowość w takich projektach jest wyższa niż w hardwareze, natomiast no ma to swoje tak czy inaczej też trudniejsze strony, no bo do tego strumienia danych, do tego dostawcy danych jako serwis, jako usługa też trzeba dojść po kolei z coraz to kolejnymi kontaktami, coraz większymi, więc docelowo na pewno jest o co działać, o tym też jeszcze za chwilę opowiemy.
No i analityka APAP, czyli wartość dodana do tego wszystkiego, co tworzymy. Nie chodzi tylko i wyłącznie o pozyskanie zdjęcia, ale też chodzi o to, żeby je przetworzyć, przeanalizować i wykonać predykcję.
To jest bardzo często wracający temat przez naszych klientów. Predykcja no wiele znaczeń: z jednej strony przewidzenie tego, co będzie w przyszłości, ale też przewidzenie tego, co można znaleźć na terenie obrazowanym.
Bardzo często jest to związane z tematami górniczymi, a bardzo często jest to związane z poszukiwaniem różnych innych rzeczy związanych na przykład z tematyką obronną, także jak najbardziej tutaj w tym też tworzymy tą wartość dodaną i w tym obszarze będziemy również pokazywali coraz to większą ilość działań biznesowych. Myślę, że to dobrze obrazowo pokazuje, gdzie jesteśmy w ujęciu tego całkowitego adresowanego rynku, ale też tego, który jest dla nas dostępny i który już w tej chwili pozyskujemy.
Jeśli chodzi o rynek cały, jeśli chodzi o globalny rynek ładunków satelitarnych do obserwacji Ziemi wszelkiego każdego rodzaju, no to jest $112,8 miliarda zgodnie z raportami, do których dotarliśmy, które też tutaj wypunktowaliśmy. Jest to rynek bardzo obszerny.
Oczywiście zawierają się w nim różne kompozycje, różnych rodzajów ładunków, natomiast coraz częściej my wykraczamy nie tylko wykraczamy poza pasmo widzialne, które bardzo często jest tutaj największym takim elementem, ale wchodzimy, tak jak już mówiłem, w pasmo podczerwieni, wyszukiwanie, detekcję gazów, bardzo często identyfikowane jako coś innego niż tylko i wyłącznie optyczne obserwacje Ziemi. W niektórych raportach można się z tym spotkać.
Natomiast jeśli chodzi o ten rynek, który my identyfikujemy jako taki dostępny, to jest od 1,5 do 2 miliardów dolarów. Oczywiście pytanie, co się pod tym kryje: dla nas to jest wszelka nisza związana z optyką do mikro- i minisatelitów, czyli no powiedzmy do 500 kilogramów, w których w tej chwili możemy cokolwiek dostarczać.
Segment, w którym aktualnie najbardziej konkurujemy, zwłaszcza w tym segmencie powyżej nanosatelitów, tutaj jesteśmy bardzo silnym partnerem i bardzo silnym, rozpoznawalnym graczem. Każdy, kto pojedzie na jakiekolwiek międzynarodowe targi satelitarne związane z komponentami satelitarnymi, myślę, że spotka kilka, co najmniej kilka firm, kilkanaście nawet może, które będą potrafiły wskazać, co my dokładnie produkujemy, więc jesteśmy już naprawdę rozpoznawalni.
To jest rynek, który rośnie najszybciej, więc tutaj bardzo widzimy dużo perspektyw do wzrostu, zresztą większość tego naszego backlogu jest związana z tym, że ten rynek bardzo mocno rośnie i pojawiają się nowi gracze, pojawiają się early adopterzy, firmy, które bardzo chętnie korzystają z usług firm takich jak nasza. No i w tej chwili ten SOM na dzień dzisiejszy, czyli ten, które w tej chwili obsługujemy, to jest 54 miliony złotych zgodnie z backlogiem, ale potencjał przychodów w horyzoncie naszej strategii to jest 2% całego tego serviceable available market, czyli w zasadzie no to jest coś, do czego dążymy, ale to też pokazuje jasno, że ten rynek jest bardzo, bardzo obszerny.
To, co my potrafimy, bo to nawet jeszcze nie jest pokazane w kontekście tego, jaki mamy pipeline, bo to, co mamy w pipeline'ie, to już też pokazuje kilka ładnych procent tego rynku, no to w tym momencie my tak na dobrą sprawę widzimy obszar tego rynku, widzimy, gdzie można jeszcze podziałać, i na pewno to jest jakby z tego wynika ta nasza strategia, z tych właśnie liczb, które tutaj pokazujemy, i to, co jest jeszcze do zdobycia, jest znacznie przekraczające to, co jesteśmy w stanie obsłużyć z naszymi aktualnymi mocami produkcyjnymi. O samych danych to poproszę Radosława, żeby opowiedział co nieco, ponieważ to jest bardzo mocny jego obszar.
Radosław Charytoniuk
Dziękuję. Tak, jak najbardziej.
Kluczową kompetencją w dziale Industry, którą rozwijaliśmy na kanwie też naszych doświadczeń w oparciu o przemysł, jest to no przetwarzanie, analizy danych, a także ostatni obszar, predykcji, czyli mówienia tego, co mogłoby się wydarzyć albo co się wydarzy, albo jakie widzimy trendy. Kiedy podejmowaliśmy decyzję o tym, aby tworzyć autorskie rozwiązanie HYDRA, które już tutaj padało i padnie jeszcze wielokrotnie, jednym z kluczowych aspektów był ten, aby przygotować to rozwiązanie, było gotowe również do analizy danych nie tylko tych przemysłowych, ale wychodząc poza sferę przemysłu, również danych no właśnie satelitarnych.
Teraz wielkość tego rynku to $12 miliardów według akuratnie Grand View Research, natomiast średnioroczny wzrost mówimy tutaj między 16 a 21%. Taka przykładowa widełki cenowe za zobrazowanie 1 kilometra kwadratowego oscylują między $10 a $50 przy wykorzystaniu very high resolution, czyli 50 centymetrów na piksel wysokiej rozdzielczości teleskopów.
Oczywiście taki rynek ma swoje bariery wejścia, ma swoją strukturę i ma swoje uwarunkowania, natomiast chcemy pokazać też, gdzie my dziś już jesteśmy, ponieważ mając klientów, którzy kupują nasze ładunki optyczne, de facto nasze ładunki optyczne działają już w tych warunkach bojowych, robiąc zdjęcia, mamy dostęp do strumienia danych i zdjęć szerszy niż standardowa firma z rynku, która chciałaby takim tematem zająć się tu i teraz. Natomiast mamy klientów, którzy są, tak jak już wcześniej zostało to powiedziane, gotowi aby partycypować i dzielić się zyskami pod kątem tego, aby szukać monetyzacji tego zobrazowania, czyli sprzedaży zdjęć, które wykonują de facto naszymi ładunkami optycznymi.
I takie tematy również się dzieją, takie rozmowy i umowy mają swoje miejsce pod kątem tego, że mówimy tutaj faktycznie o zyskach płynących z Data as a Service. I taki komercyjnie walidowany przez nas model ma już swoje początki i miejsce.
Jasne jest to, że klient nie musi kupować, finalny klient nie chce kupować satelity ani konstelacji satelitarnej, on woli kupić gotowe rozwiązania w oparciu o software, czyli analizę tego, co chciałby zobaczyć, chciałby sprawdzić. Dlatego ten rynek tutaj jest potężny i sytuacje w kontekście przychodów są zupełnie inne, bo mówimy tutaj o powtarzalnych przychodach, o czym za chwileczkę jeszcze wytłumaczę, natomiast marże w kontekście softu są wyższe niż standardowe marże czy marże w kontekście sprzedaży hardware'u.
No i teraz skalowalność, która jest tutaj możliwa, to oczywiście mamy z jednej strony zabezpieczone mocny obszar pod kątem hardware'u, czyli sprzedaż, natomiast jest to sprzedaż pojedynczych czy też no zawsze produktów, towarów, ładunków optycznych versus coroczny powracający zysk z właśnie subskrypcji czy z softu, który jest w stanie to generować. No mówimy również tutaj o suficie, czyli sufitem będzie pod kątem hardware'u wiadomo capacity wytworzenia takich ładunków razy ich cena.
W kontekście softu skalowalność to Państwo oczywiście wiecie, jest dużo, dużo większa i możliwości są większe w kontekście zobrazowania Ziemi, ale nie tylko. No i mówimy tutaj w kontekście cash flow płynącego co miesiąc, nie do końca tego, który jest cyklem stricte spowodowanym procesem produkcyjnym, i wycena takich spółek w kontekście giełdowym no to jest w przypadku softu większa.
Teraz gdzie tak naprawdę w tym momencie jest Scanway? W kontekście technologii HYDRA i tutaj skoncentrowaliśmy się bardzo mocno, aby dostarczyć w przemyśle te rozwiązania, które jesteśmy w stanie wykorzystać albo na których jesteśmy w stanie się uczyć bardzo zaawansowanych rozwiązań technologicznych pod kątem znowu przetwarzania i analizy danych, czyli w tematy wielokamerowe, ale tematy i aplikacje związane z multi- i hiperspektralnymi rozwiązaniami.
To jest trochę nisza w kontekście przemysłu, którą my tu eksplorujemy, ale jest ona na tyle interesująca w kontekście w którą stronę ten rynek zmierza versus tego w jaki sposób my te doświadczenia jesteśmy w stanie przełożyć na ten właśnie obszar analizy danych satelitarnych. Dlatego zaangażowaliśmy się w kilka kluczowych aplikacji przemysłowych, ścięliśmy dużo rzeczy pozostałych.
To oczywiście musi mieć swoje perturbacje przychodowe, natomiast przychody, które uzyskujemy pod kątem wykorzystania HYDRY w Space'ie, lądują w koszyku Space, więc wynik Industry jest niższy oczywiście tym samym. Natomiast mitygując ryzyka związane z tym, udało nam się zaprosić na pokład już teraz klientów z tego obszaru przemysłowego, na których, że tak powiem, trenujemy w warunkach bojowych nasze rozwiązania.
Idziemy w stronę, aby nie tylko nauczyć się tej technologii, ale stworzyć produkty w tych obszarach rynkowych, niszowych, aby być pierwszym albo jednym z pierwszych prekursorów pewnych aplikacji, o których też mówiłem, to są aplikacje związane głównie z rynkiem spożywczym, to jest ten najbardziej dominujący w naszym odczuciu, ale też ma największe bariery wejścia, które udało nam się już w dużym stopniu zniwelować. Cały czas rozbudowujemy te nasze kompetencje pod kątem analizy, tak żebyśmy zamknęli cały łańcuch analizy danych optycznych, czyli ten nasz przysłowiowy APAP.
Natomiast transfer technologii z Industry do Space ma już swoje miejsce. Jeden z takich tematów w kontekście Intuitive Machines oraz ESA będę tutaj mówił na następnych slajdach, więc tutaj przeskoczmy to, okej.
Więc te aspekty pod kątem tego, co udało się wydevelopować w obszarze Industry przez ostatnie lata, ten poziom kompetencji, umiejętności przetwarzania i analizy danych, założenia, które mieliśmy pod kątem HYDRY, aby było to upsellem pod kątem Space'u, pozwala nam realnie już teraz zaadresować ten rynek danych optycznych związanych z danymi satelitarnymi, i te pierwsze projekty faktycznie już się toczą. Mikołaj, oddaję ci głos.
Mikołaj Podgórski
Dzięki, Radku. Dzień dobry Państwu.
A ja trochę tu w roboczych warunkach na targach, także jakby było słychać jakieś hałasy, no to przepraszam, bo kilka kolejnych slajdów jest moich. I teraz tak: tutaj chłopaki mówili z jednej strony o softwareze, z drugiej strony też Jędrzej całkiem sporo powiedział o hardwareze.
Ja tutaj jeszcze tak patrząc z lotu ptaka, postarałem się podsumować to, gdzie byliśmy, gdzie jesteśmy i gdzie chcemy być, tak? Bo rzeczywiście te poprzednie lata były dla nas czasem budowania flight heritage'u, czyli tego doświadczenia lotnego, które uzyskaliśmy wraz z naszą misją STAR VIBE, i to nam pozwalało na konwersję do produkcji kilku, maksymalnie kilku ładunków rocznie, takich, które warte były stosunkowo nieduże pieniądze, no bo to mówimy o tam przedziale do miliona euro, i to niejednokrotnie z pieniędzy dotacyjnych.
Oczywiście rozpoczęliśmy też w tych poprzednich latach te pierwsze nasze projekty konstelacyjne, duże: Nara Space, Marble Imaging, tak, klient z Azji, więc tutaj biznesowo bardzo dużo sukcesów się odbyło. Teraz to, co się dzieje, no to to jest przebudowa tak naprawdę tego naszego capacity do dostarczania tych kilkunastu ładunków rocznie w przedziale do 2 milionów euro.
I tu rzeczywiście widzimy, że te kilkanaście ładunków z jednej strony pod kątem zapotrzebowania biznesowego ono występuje, no bo mówimy tutaj chociażby o Nara Space, gdzie przecież oni jako spółka notowana na giełdzie koreańskiej no też ujawniają swoje plany, chcą tych satelitów budować na potęgę, i tutaj przez na potęgę mam na myśli no kilkadziesiąt. My co prawda mamy MoU podpisane z nimi na między 6 a 12 sztuk, natomiast no chyba wszyscy sobie zdają sprawę, że jak rzeczy będą szły dobrze, no to ten wzrost zamówień ze strony klienta koreańskiego będzie, tak?
To samo jest z Marble'ami, z firmą Marble Imaging, to samo jest z klientem z Azji i jeszcze z całym szeregiem innych firm, z którymi chociażby nawet teraz będąc na targach, miałem okazję dyskutować. Słowo konstelacja odmienia się przez wszystkie możliwe przypadki, co oznacza oczywiście te inwestycje, tak, inwestycje w rozbudowę mocy produkcyjnych, powiększenie cleanroomu, powierzchni biurowej, no bo przecież więcej osób jest na pokładzie, tak, dodatkowe hardware'owe stanowiska do integracji, kolimacji, zatrudnienie nowych osób w zakresie project managementu, delivery, czyli zdjęcie powiedzmy też tutaj z zarządu tej warstwy dotyczącej partycypacji w projektach, tylko zbudowanie odpowiedniego middle managementu.
To wszystko będzie nam się konwertowało na wyższą częstotliwość misji kosmicznych, no bo przecież już w tym roku lecimy z Intuitive Machines na Księżyc, w tym roku leci pierwsza Nara Space, leci projekt EOTEO, o którym informowaliśmy niedawno. W przyszłych latach dostarczamy kolejne ładunki: czy to dla Marble Imaging, czy to w ramach projektu Kamila, dla Nara Space, ładunki dla klienta z Azji, mniejsze kamery, o których jeszcze będziemy sobie tutaj mówili za chwileczkę na kolejnych slajdach.
I to nam pozwoli zbudować taką bazę, w której w kolejnych latach właśnie w okresie końca strategii będziemy w stanie produkować nie do kilkunastu ładunków rocznie, tylko ponad 20, tak? I tu mówimy już nie tylko o ładunkach, które pozwalają na obrazowanie tam z rozdzielczością niecałego metra, tylko no celujemy w rozdzielczości na poziomie 50 centymetrów, bo to jest w tym momencie to, czego poszukuje rynek, i tych dostawców tak naprawdę za wielu na rynku nie ma.
I chcemy, żeby te regularne dostawy naszych produktów odbywały się nie w każdym roku, ale w każdym kwartale. Oczywiście to nie znaczy, że w każdym kwartale będzie misja kosmiczna z udziałem Scanwaya, no bo to też zależy od częstotliwości lotów w kosmos, natomiast no to jest ten nasz plan, już nie mówiąc o tym, że oczywiście to przetwarzanie danych, o którym mówił Radek, z jednej strony od strony APAP-u, czyli akwizycji, przetwarzania, analizy i predykcji, ale też od strony modelu Data as a Service, żeby to było istotnym składnikiem naszego backlogu i pipeline'u.
I to są te nasze cele, które wynikają z samej dostawy hardware'u, czyli to jest de facto to, co już wspominaliśmy w strategii, tak, jako kierunek zarówno 1, czyli instrumenty optyczne o bardzo wysokiej rozdzielczości, kierunek 2, czyli produkty przetwarzania danych, no i też częściowo wiąże się z tym kierunek numer 4, czyli rozwój własnych ogniw łańcucha dostaw, bo też celujemy w realizację projektów, w których będziemy więcej w stanie robić in-house, i to nie tylko jest kwestia samego powiedzmy wytwarzania jakichś elementów na maszynach, ale też po prostu na przykład rozszerzenia swoich kompetencji w zakresie opracowywania kamer do różnych długości fali, nie tylko do takich, jakie mamy teraz na orbicie wysłane i działające, na przykład w ramach misji PIAST, ale też chcemy po prostu nie płacić naszym dostawcom, tylko chcemy robić pewne rzeczy samemu, tak? Jakby to stoi u podstaw tego większe bezpieczeństwo całego łańcucha dostaw plus sama możliwość customizacji tego wszystkiego.
Oczywiście jeszcze jest kierunek numer 3, to są kamery dla rynku defense i produkty SCS, czyli Scanway Camera System, czyli te inne kamery, takie mniejsze kamery inżynierskie, które mogą znaleźć zastosowanie w obserwacjach różnych procesów dziejących się na orbicie. Pierwszym zestawem takich kamer oczywiście były te kamery, które 2 lata temu poleciały na pokładzie Ariane 6, no i też tutaj na dzień dzisiejszy w backlogu mamy kilka innych projektów, o których będę za chwilę mówił, które właśnie takie kamery użytkują.
Mówiąc o projektach, tak w telegraficznym skrócie, bo tu już chyba moi przedmówcy wszystko powiedzieli, co można, na temat różnych projektów: oczywiście nasz największy projekt dla klienta z Azji, konstelacja satelitów do obserwacji Ziemi, nasz największy teleskop największej klasy, jaki teraz opracowujemy. Działamy rzeczywiście bardzo intensywnie teraz, żeby ten design i te aktywności tutaj jak najszybciej kończyć.
Przyspieszamy to, co możemy, też żeby, tak jak Sławek mówił, realizacja tych kamieni milowych była jak najbliżej, powiedzmy, dnia dzisiejszego. To jest nasz cel na kolejne tygodnie.
To jest oczywiście dla nas rekordowy kontrakt, bo jeśli chodzi o wielkość, jeśli chodzi o ilość produktów również, no i jest to przede wszystkim projekt konstelacyjny, czyli to jest potencjał do rozszerzania umowy. Analogicznie oczywiście mamy z projektem Kamila, gdzie mamy między 2 a 3 teleskopy dostarczane przez nas.
Ile konkretnie, to się jeszcze okaże po kolejnych kamieniach milowych. Projekt idzie ostatnimi czasy bardzo intensywnie do przodu, tutaj ESA bardzo mocno z nami współpracuje w zakresie też pewnego rodzaju takiego transferu wiedzy, technologii, więc jesteśmy bardzo zadowoleni, że mamy możliwość udziału w tym no jednak wiodącym polskim, cywilnym projekcie kosmicznym.
Dla nas z tego wszystkiego oczywiście poza aspektem budowy produktu razem z Europejską Agencją Kosmiczną, no jest też istotny przychód, bo to jest 3,5 miliona euro plus minus, z opcją rozszerzenia do 4,4 miliona według dzisiejszych prognoz w momencie, kiedy byłby kolejny teleskop do konstelacji zamówiony od nas, a to jeszcze ta decyzja, że tak powiem, ze strony gestora, czyli Ministerstwa Rozwoju i ESA jako wykonawcy, powiedzmy, tego projektu, jest jeszcze przed nami. Mamy oczywiście misję księżycową, tutaj Radkowi oddam głos.
Pod kątem przetwarzania... chociaż nie, przepraszam, to nie ten slajd, jeszcze się zagalopowałem, to kolejny...
Jędrzej Kowalewski
Najpierw akwizycja, a potem analityka.
Mikołaj Podgórski
Tak, dokładnie. Też na A.
Misję księżycową, to też Jędrzej wspominał, przygotowujemy się do przekazania teleskopu. Mamy zabezpieczone finansowanie na kolejny projekt z Europejską Agencją Kosmiczną, tutaj tak jak gdzieś tam wspominaliśmy już w przeszłości, czekamy po prostu na kolejne kroki ze strony ESA.
Chodzi po prostu o stworzenie dokumentacji przetargowej, na którą odpowiemy, i w przypadku pozytywnej odpowiedzi oczywiście ten projekt zaczniemy realizować. W ramach tej misji księżycowej z Intuitive Machines, jeszcze dla przypomnienia, dostarczamy jeden teleskop, to jest klasa teleskopu SOP 120, taki jak de facto był zbliżony do takiego, który poleciał w misji PIAST.
Ten teleskop ma znaleźć się na orbicie Księżyca na jednym z pojazdów kosmicznych Intuitive Machines i ma służyć do obserwacji, do wykrywania złóż ilmenitu na powierzchni Księżyca. Ilmenitu, czyli mieszaniny tlenu, żelaza i tytanu, czyli wszystkiego, co jest istotne pod kątem planowania dalszej ekspansji księżycowej.
Natomiast jakby aspekt hardware'owy to jest nie wszystko w tym projekcie i teraz już poprawnie oddaję głos Radkowi.
Radosław Charytoniuk
Dzięki Mikołaj. I to jest ta generalnie ścieżka, kiedy my kolejnymi kompetencjami, tym razem software'owymi, podbijamy wielkość kontraktu i biznesu.
Temat o tyle interesujący, że tak jak Mikołaj mówił, nasz partner Intuitive Machines, który na naszych urządzeniach optycznych będzie wykonywał zdjęcia, zdjęcia otrzymuje ESA, natomiast my dla ESA wykonujemy kolejną usługę, tym razem właśnie związaną z analizą tych zdjęć pod kątem tego, co należy wyszukać, znaleźć, ale pokazać. I teraz tutaj chciałbym bardziej zwrócić uwagę na jeden istotny aspekt.
To nie jest takie proste, że firmy, które rozumieją wizję maszynową w tym klasycznym pojęciu, są w stanie bezproblemowo wskoczyć i analizować tego typu rozwiązania i obrazy. Tu wszystko zaczyna się od tego, że zabezpieczamy bardzo mocno pierwszą część APAP-u, czyli akwizycję.
Rozumiejąc, w jaki sposób budowany jest ładunek optyczny, jak on działa, mając pewną wiedzę i wpływ na niego, jesteśmy w stanie odpowiednio zrozumieć, a później dalej zadziałać pod kątem właśnie przetwarzania i analizy tych zdjęć, które zostały później wykonane. Są zdjęcia na różnym etapie zaawansowania i swojego layoutu czy też właśnie z tych zdjęć, więc nie zawsze mówimy o standardowych zdjęciach takich, ktoś mógłby sobie wyobrazić, zdjęcia robione telefonem komórkowym, to są różnego rodzaju warstwy.
Natomiast ta głęboka wiedza i doświadczenie, które znowu pozwala nam na to, aby wiedzieć, jak zachowuje się taki ładunek optyczny, to nie jest znowu przerzucenie tego samego z linii przemysłowej na świat związany z tematem kosmicznym, ze Space'em, bo tam mamy wiele kolejnych innych obszarów oraz zmiennych, które trzeba zrozumieć i brać pod uwagę. Natomiast sama idea sposobu działania, ilości danych, zbierania tych danych, zestawienia ich ze sobą, czyli te twarde kompetencje, które dochodzą w Industry, zabezpieczają całość.
Od początku dzięki kompetencjom wypracowanym właśnie w Space'ie plus kompetencjom Industry jako spółka jesteśmy w stanie kompleksowo to obsłużyć i mamy te bariery połamane, tak brzydko powiedziawszy, bariery wejścia w kontekście tego rynku, dlatego jesteśmy w stanie w tych tematach działać. No i tym pierwszym właśnie tematem, o którym tutaj rozmawialiśmy i pokazujemy, to jest zaciągnięcie HYDRY właśnie w te tematy space'owe i podbijanie wielkości kontraktów.
Mikołaj Podgórski
Tak, dokładnie. I to są naprawdę istotne rzeczy, no bo nawet ostatnimi czasy, jak składaliśmy propozycje do ESA w ramach jednego z calli, no to widzieliśmy, jak dużym zainteresowaniem cieszyły się właśnie te technologie, te produkty, jakie można jeszcze dodatkowo do samego hardware'u, tak, do samego teleskopu dorzucić.
I tutaj no bardzo intensywnie przygotowujemy się do tego, żeby też tego typu funkcjonalności mieć nie tyle co w swoim teleskopie, bo to nie dotyczy samego teleskopu, tylko po prostu w tym, co dostarczamy do klienta, w tej wartości, jaka do klienta idzie. Ostatnie projekty, o których powiem, zanim przejdę do takiej zbiorczej tabelki, no to jest rzeczywiście ta nasza globalna umowa o współpracy z klientem z USA, która z jednej strony pozwala nam na opracowanie nowej klasy teleskopów, które integrują kilka kamer pracujących w różnych zakresach fal, i to też w innych zakresach fal niż dotychczas pracowaliśmy, czyli nie tylko pasmo widzialne, nie tylko krótka podczerwień, czyli SWIR, ale też dalsze części podczerwieni.
Więc to jest nowy produkt dla nas, który jest dla nas bardzo ekscytujący, bo otwiera nam nowe możliwości dostarczania tego typu rozwiązań dla klientów z całego świata. No a z drugiej strony, no to mamy uzgodniony podział zysków z tytułu komercjalizacji tych danych, które no będzie nasz teleskop dostarczał, tak?
Więc tutaj widzimy, że to jest całkiem inny model później przychodów, bo z jednej strony mamy oczywiście dostawę hardware'u, ale z drugiej strony jesteśmy zespołem razem z naszym klientem, tutaj bardziej można by powiedzieć partnerem, i w ramach tego wspólnie działamy na rzecz tego, żeby klient ostateczny, który tutaj jest po stronie amerykańskiej, żeby on był zadowolony z tej wartości zdjęć, jakie my dostarczamy, żeby kupował ich więcej i żeby można było też rozszerzyć zakres, powiedzmy, kliencki do tego pierwszego satelity, który jest tylko pierwszym, bo to ma być docelowo dużo większa ilość satelitów, projekt konstelacyjny, żeby więcej różnego rodzaju odbiorców z całego świata, w tym miejmy nadzieję z Polski, mogło tego typu zdjęcia i dane od nas kupować. Więc to jest troszeczkę inny model działania.
I wyprzedzając jedno z pytań, które widziałem, że tam się na czacie pojawia, on też jest możliwy do aplikacji w innych projektach konstelacyjnych, w których współpracujemy, przykładowo z Narą. To też są scenariusze, które sami sobie rozważamy, dyskutujemy, czy nie można by było tutaj w jakiś sposób takich komercyjnych ustaleń pomiędzy nami a klientem poczynić, żeby można było do tych danych mieć też dostęp i je sprzedawać, co jest bardzo atrakcyjną opcją, tylko też trzeba tutaj mieć na uwadze to, że bierzemy wtedy pewnego rodzaju odpowiedzialność przed klientem końcowym za elementy całego procesu pozyskiwania zdjęć, które niekoniecznie od nas zależą, mam na myśli tutaj samą chociażby platformę satelitarną.
Tak, więc takie działania są jak najbardziej do zrobienia po pierwszych powiedzmy pilotażach sprzedaży danych przez naszych klientów, tak? Czyli w momencie, kiedy tutaj będziemy mieli sukces komercyjny dla odbiorców koreańskich z konstelacją Nara, no to myślę, że pojawi się przestrzeń na to, żeby można było dyskutować z partnerami, w jaki sposób, na jakich zasadach komercyjnych moglibyśmy partycypować w zyskach.
Więc to są scenariusze, które są jeszcze przed nami, ale zaczynamy już powoli o nich myśleć, no bo widzimy, że ten model Data as a Service na rynku kosmicznym robi się coraz bardziej popularny. I przechodząc już do ostatniego mojego slajdu, czyli wybranych projektów, które są przez Scanwaya realizowane, to jest pewnego rodzaju aktualizacja.
To, na co bym chciał zwrócić uwagę, no to z jednej strony jest oczywiście w przypadku projektu Nara Space dostarczenie modeli lotnych w tym roku, z jednoczesnym wyniesieniem pierwszego flight modelu na koniec tego roku. Mamy też oczywiście produkty SCS, o których wspominałem, czyli kamery do obserwacji różnych procesów.
Zawarliśmy kilka umów w zeszłym roku na dostarczanie modeli inżynierskich, modeli lotnych, to wszystko będzie finalizowane w tym roku. To są produkty, które są stosunkowo małej wartości, jeżeli sobie spojrzymy na wartość kontraktu, natomiast one po pierwsze zwiększają flight heritage spółki, po drugie zwiększają ekspozycję naszego Scanwaya na innych klientów, a po trzecie też są pewnego rodzaju bazą produktową, którą później będziemy chcieli wzbogacać o nowe możliwości płynące właśnie z przetwarzania zdjęć, z Industry, tak?
Czyli nie będziemy tylko i wyłącznie dostarczać systemu wizyjnego i oddawać możliwość operowania nim komuś innemu, ale też będziemy mieli możliwość na przykład do dostarczania software'u do analizy różnych procesów, które się dzieją w przestrzeni kosmicznej i które są właśnie obserwowane naszymi kamerami. No i oczywiście jest temat księżycowy, który w tym roku zgodnie z naszymi informacjami, które też są publicznie dostępne z Intuitive Machines, będzie wyniesiony na Księżyc razem z misją IM-3.
I ode mnie chyba tyle. Przekazuję Jędrzej tobie głos.
Jędrzej Kowalewski
Dzięki, Mikołaj. Dobrze, to przechodząc do podsumowania i oczywiście później do sekcji pytań, tak zbierając kilka najważniejszych rzeczy, które myślę, że są istotne z tego momentu czasu, w którym się znajdujemy: no jesteśmy w kluczowych polskich i międzynarodowych misjach satelitarnych.
Tutaj szczególnie zwracam uwagę na PIAST, w którym dostarczyliśmy, działa, Kamila, w której działamy i będziemy na pewno w przyszłości rozwijać te ładunki, które są rozwijane również w Kamili, w innych misjach, Intuitive Machines, pierwszy polski teleskop i w zasadzie pierwszy polski produkt zgodnie z tym, co mi wiadomo, który będzie znajdował się w przestrzeni cislunarnej, więc z tego powodu też jesteśmy szczęśliwi, ale również, to co jest ważne, produkt, który daje możliwość rozszerzenia naszej oferty również o ten aspekt przetwarzania danych, to o czym mówiliśmy w kontekście zamówienia równoległego z Europejskiej Agencji Kosmicznej. No przed nami też perspektywiczne projekty konstelacyjne, które będą performowały również w przychodach, w tym co będzie się pokazywało w kolejnych wynikach, zarówno klient z Azji Południowej, jak i Nara Space, Marble Imaging, czy to klient z USA, a także nowe kontrakty, które mamy nadzieję, że pojawią się w najbliższym czasie.
To są wszystko rzeczy, które nie dość, że będą generowały przychody w tej chwili, ale będą również rzutowały na dalsze szanse biznesowe spółki. I to nie mówiłbym tego, gdybym nie zamienił słów i nie rozmawiał dosyć często z tymi naszymi klientami, którzy mówią wprost, że no w zasadzie dla nich nie jest celem to, żeby dostarczać te pojedyncze sztuki na orbitę, tylko ich celem jest to, żeby konstelacja się rozwijała, konstelacja dostarczała dane dla ich klientów końcowych, i to tak na dobrą sprawę w zależności od tego, jak dobrze zrealizujemy naszą pracę, będzie rzutowało na potencjał zwiększenia tych zamówień w tych konstelacjach.
No jesteśmy bardzo mocno przyczepieni do rynku, który bardzo mocno rośnie. Wysoki poziom backlogu, to jest coś, co na pewno bardzo dobrze widać w tym naszym performansie, ponad 50 milionów złotych tego przychodu, z dynamiką 217% rok do roku.
Projekty w oczekiwaniu na zawarcie umowy, tutaj uchylamy lekko rąbka tajemnicy, co tam czeka nas w perspektywie najbliższego czasu: drugi instrument optyczny dla Intuitive Machines, umowa wykonawcza z klientem z USA i kolejne fazy projektu MANI, który finalnie opiewa na kwotę około 8,6 miliona euro w perspektywie 4 lat, ten projekt będzie się rozgrywał. Transformacja, to jest coś, co jest naszym hasłem przewodnim w ogóle tej całej naszej strategii, zarówno rozbudowa infrastruktury, jak i przygotowanie do małoseryjnej produkcji na początek teleskopów wysokorozdzielczych, ale też innych produktów, które możemy dostarczać do różnych innych dziedzin.
Tutaj słowo jeszcze komentarza: bardzo rzadko i nie często mówimy o tych produktach SCS. To się myślę, że będzie w najbliższym czasie zmieniało, ponieważ to są produkty, których sumaryczna kwota za jedną kamerę jest znacznie mniejsza niż to, co widzimy w produktach teleskopowych, natomiast jest istotna zasadnicza cecha: nie każdy satelita potrzebuje posiadać teleskop do obserwacji Ziemi, ale zwłaszcza w ostatnich czasach większość satelitów posiada kamery inspekcyjne, posiada kamery do rozpoznawania, co się dzieje w najbliższym otoczeniu i w jaki sposób satelita się na tej orbicie zachowuje.
Więc no patrzymy na ten potencjał tego rynku kamer do inspekcji w kosmosie jako coś, co będzie nas mocno mogło zdefiniować w przyszłości, ale do tego oczywiście też musimy zbudować moce wytwórcze, ponieważ no te kamery, tak jak już mówiłem, muszą cechować się niższym kosztem finalnym dla klienta. Skalowanie zespołu, proszę mi wierzyć, skalowanie biznesu...
Pamiętam, jak zaczynaliśmy od trzech osób, w tej chwili no ten zespół to już jest ponad 100, więc ten wzrost jest bardzo bardzo duży na przestrzeni 10 lat, no w ostatnim czasie szczególnie dynamiczny. To jest coś, co na pewno będzie przyświecało tej strategii.
Nie mówię, że jest jakby najważniejsze to, żeby to zbudować zespół, natomiast firmy tworzą ludzie, bez ludzi nie da się dostarczyć wysokiego backlogu, bez ludzi nie da się rozwinąć naszych produktów tak, żeby miały jak najwyższe marże. Procesy pod model seryjny, to jest coś, co przygotowujemy.
Wzmocniliśmy bardzo mocno project management, quality control i delivery. Jeśli chodzi o to, gdzie można nas spotkać, bo to wydaje mi się, że jest jeszcze bardzo istotne: no cóż, no jutro widzimy się na WallStreet z tymi, którzy tam też przyjadą.
Na pewno mamy prezentację właśnie w dniu jutrzejszym od 12:00 w sali żółtej na czwartym piętrze, jestem również w panelu dyskusyjnym kolejnego dnia, w zasadzie w dwóch panelach dyskusyjnych: pierwszy o 12:05, drugi o 18:00, więc bardzo chętnie się z Państwem tam zobaczę z tymi wszystkimi, z którymi widzę się tam od lat, także będzie możliwość porozmawiania chwilę o biznesie i nie tylko, pewnie jak zawsze. Konferencje wynikowe, no to będziemy na pewno zawsze obecni dla Państwa w momentach takich kluczowych dla spółki, w momentach raportowych, a w razie czego, gdyby były jeszcze jakieś dodatkowe pytania, oprócz tego co za chwilę pewnie będziemy sobie dyskutować, to zapraszam do Biura Komunikacji Korporacyjnej.
Zespół zawsze jest dostępny pod adresem [email protected]. Ponadto wiem, że bardzo dużą część z Państwa interesuje i naprawdę jesteśmy bardzo pod dużym wrażeniem tego, w jaki sposób Państwo wyrazili, nie tylko Państwo, ale no generalnie wszyscy, którzy nam obserwują spółkę, wyrazili zainteresowanie tymi naszymi epizodami edukacyjnymi, to zapraszam zarówno na nasze materiały na YouTubie, jak i zapraszam do materiałów inwestorskich, do social mediów.
Staramy się przede wszystkim ten kosmos przybliżyć, żeby dało się go zrozumieć i mądrze w niego inwestować, to jest dla nas najważniejsza najważniejsza zasada. To też no można nas spotkać, zobaczyć te nasze materiały, gdzie gramy o bardzo dużych tematach, ale przede wszystkim zawsze przyświeca nam to, żeby dało się lepiej zrozumieć właśnie tą z jednej strony skomplikowaną, z drugiej strony działającą na bardzo prostych prawidłach branżę.
Zostawiam disclaimera i oddaję głos Mardoniuszowi.
Mardoniusz Maćkowiak
Dzięki, Jędrzej. Dziękuję także za obszerne omówienie prezentacji inwestorskiej.
Myślę, że przy okazji udało nam się zaadresować kilka z pytań, które w międzyczasie zostały zadane na czacie. Ja dodam, że ta prezentacja jest oczywiście dostępna także na stronie internetowej spółki w sekcji Relacje Inwestorskie, a ubiegając pytania, dzisiejsze nagranie standardowo zostanie umieszczone również na kanale YouTube spółki Scanway.
A tymczasem przechodzimy do sesji pytań i odpowiedzi. Pozwolę sobie te pytania pogrupować troszeczkę tematycznie, a zaczniemy od zdolności produkcyjnych i ich skalowania.
Pierwsze pytanie: jakie zdolności produkcyjne macie Państwo obecnie, chodzi o sztuki w ujęciu rocznym, i druga część tego pytania, czy inwestycje w zdolności produkcyjne i zespół nadążają za wzrostem Waszego backlogu?
Mikołaj Podgórski
To może ja tutaj odpowiem. Jeśli chodzi o ilość sztuk, to jest w tym jeszcze roku nie takie proste do policzenia.
Liczyliśmy sobie ostatnio, ile gdzieś tam tych różnych modeli będziemy finalizować, no to mamy Nara 1K, to jest Intuitive Machines, to jest Nara 2K, jeszcze trzy inne zestawy kamer, jeszcze potencjalnie jakieś inne tematy, więc powiedziałbym, że to jest dużych kilka sztuk rocznie na ten rok, gdyby powiedzmy liczyć koniec roku, tak, i te zdolności, jakie będą w listopadzie, w grudniu. Zdecydowanie w przyszłym roku to już będzie więcej.
Te inwestycje w kapitał ludzki, jakie my też wykonujemy, no one właśnie są po to, żebyśmy byli w stanie wykonywać więcej. One nadążają w tym momencie już za naszym backlogiem.
Były takie momenty powiedzmy trochę, gdzie musieliśmy nadrabiać, jeżeli chodzi o rekrutację. Na tym etapie wydaje się, że w perspektywie niedługiego czasu, biorąc pod uwagę kontrakty aktualne i te nadchodzące, o których przynajmniej gdzieś tam mamy wiedzę zarządową, no to powinniśmy tu być w miarę okej, co nie zmienia faktu, że oczywiście chcemy robić więcej, pozyskiwać więcej kontraktów nie tylko na takie produkty, jakie mamy już w portfolio, czyli z jednej strony SOP 450, tak, czyli 80 centymetrów GSD, ale też SOP 120, zwłaszcza taki, który obrazuje w paśmie podczerwieni.
Chcemy robić też inne projekty, inne produkty dewelopować, więc widzimy, że może się na tym nie skończyć, jeżeli chodzi o tutaj rozbudowę tego capacity. Tak jak Jędrzej wspominał, też no zdarzało nam się w przeszłości odmawiać klientom, wymaga to dużej dozy asertywności, która nie jest taka typowa w momencie budowy biznesu.
Teraz zdarza się tych odmów już coraz mniej, ale to też dlatego, że klienci zaczynają pytać o pewnego rodzaju nasze no wystandaryzowane produkty, które są adekwatne do tego, czego oni potrzebują, tak? Czyli przykładowo kolejne teleskopy SOP 120, tylko że w konfiguracji do obserwacji bliskiej podczerwieni albo w konfiguracji do obserwacji śmieci kosmicznych, tak?
Więc jeśli to jest produkt, który jakby już wybudowaliśmy, cały czas, że tak powiem, jest na taśmie produkcyjnej, bo Intuitive Machines, tak, no to jest nam o wiele łatwiej takie tematy podejmować. Także to tyle.
Mardoniusz Maćkowiak
Dziękuję. Kolejne pytanie: czy spółka na dzień dzisiejszy byłaby już w stanie zawierać kontrakty na rząd wielkości kilkadziesiąt sztuk teleskopów i budżety powyżej $10 do $15 milionów?
Jeżeli nie, kiedy może być ten rok, w którym takie kontrakty będą osiągalne?
Mikołaj Podgórski
Inaczej: jedną rzeczą jest zawarcie kontraktu, drugą rzeczą jest dostarczenie produktu, tak? Jeżeli mówimy o kilkudziesięciu sztukach teleskopów, to nikt ze strony klienckiej nie oczekuje, że one zostaną dostarczone za 6 miesięcy i to wszystkie naraz, bo to jest niemożliwe też ze względu na konieczność integracji ich w satelity, więc to jest proces rozłożony w czasie.
Myślę, że jesteśmy bardzo blisko takiego momentu, w którym byśmy tego typu kontrakty mogli zawierać, o ile to już ten moment nie nastał. No bo wystarczy sobie zobaczyć wartość projektu azjatyckiego, który był zawarty w zeszłym roku, a nie w tym, tak, a od zeszłego roku jednak sporo nam się wewnętrznie tutaj rzeczy ulepszyło, poprawiło i zbudowaliśmy dużo więcej zdolności, więc to nie jest oczywiście temat niemożliwy, to też nie jest coś bardzo powiedzmy trywialnego, tak, pod kątem budowy takiej ilości sztuk i też wpasowania tego wszystkiego w istniejący backlog i obłożenie laboratorium i cały zespół, więc myślę, że bylibyśmy tutaj gotowi taką rękawicę podnieść, tym bardziej, że no to już są kwoty, które są bliskie nam, jeżeli chodzi o wartość realizowanych kontraktów.
Też sobie popatrzymy chociażby na projekt MANI, no to tam też ta kwota ponad 8 milionów euro występuje, więc i to mówimy o jednym tak naprawdę teleskopie, no tylko że robionym na Księżyc.
Mardoniusz Maćkowiak
Dziękuję. Kolejne pytanie związane ze zdolnościami produkcyjnymi, zwłaszcza w obszarze tych większych rozdzielczości: Dzień dobry, chciałbym zapytać, czy prace nad technologią Adaptive Optics postępują zgodnie z zakładanym planem, czy coś się może zmieniło w ich harmonogramie?
Jędrzej Kowalewski
Tak, tutaj powiem wprost, że o tym Adaptive Optics będziemy na pewno chcieli więcej poopowiadać w najbliższym czasie. To jest projekt, który realizuje się w tempie nawet powiedziałbym, że szybszym niż zakładany, natomiast zawsze takie projekty mają jeden element wyzwania: znaczy jeśli biznes rośnie i całe moce produkcyjne, całe moce zespołu są bardzo chętnie kierowane w dostarczenie produktów dla klientów, no to zawsze gdzieś tam jest wyzwaniem poradzić sobie z pracami R&D.
Natomiast tutaj absolutnie w tym obszarze ja tutaj dokładam i osobiście ja, i Mikołaj, i Michał Zięba, którego dzisiaj nie ma, dokładamy wszelkich starań, żeby absolutnie ten projekt rozwijał się jak najbardziej w jak najszybszym tempie, no bo to, co może nie wybrzmiało z tej prezentacji dzisiaj, ale wąskim gardłem, znaczy można powiedzieć barierą technologiczną w dojściu do tych wysokich rozdzielczości, a dużo klientów naszych, zresztą o tym mówiliśmy już w ostatnich kilkunastu miesiącach, pyta się o te rozdzielczości na poziomie 50 centymetrów na piksel, to tutaj właśnie tym elementem takim można powiedzieć prerekwizytem do tego, żeby móc to z czystym sumieniem zaoferować i obiecać, że zostanie dostarczone w jakimś określonym czasie i w określonym budżecie, to jest właśnie Adaptive Optics. I to jakby my jesteśmy mocno wyróżniający się na rynku, że w ogóle do tego tematu podchodzimy z tej strony.
Inne spółki mają no rzeczy w stylu kompensację ruchu satelity, ewentualnie jedną soczewkę, która się tam porusza i lekko dostraja obraz widziany do tego, w jaki sposób zachowuje się satelita, natomiast my tutaj mówimy o całkowitym dostosowywaniu parametrów teleskopu do warunków panujących na orbicie po to, żeby móc odchudzić elementy związane z optomechaniką, z jak najlepszą kolimacją na Ziemi, z jak najbardziej sztywnym zabezpieczeniem tych wszystkich komponentów po to, żeby móc na orbicie dostarczyć jak najwyższej jakości zdjęcia. Więc tutaj powiem wprost: te prace zawsze będą dla nas number one priority, bo nawet jeśli te prace dowieziemy w szybkim tempie i one niekoniecznie pokażą się w zyskach spółki w najbliższej tutaj, prawda, w kwartalnej przyszłości, to one są absolutnie super istotnym fundamentem do tego, żeby spółka mogła w przyszłości konkurować z największymi integratorami ładunków optycznych na świecie.
Jeśli to osiągniemy, jesteśmy naprawdę w zupełnie innym miejscu, więc tego na pewno nigdy nie będziemy odpuszczać. I tak jak mówię, tutaj może nawet lekką deklarację publiczną zastosuję, będziemy chcieli Państwu o tym opowiedzieć nieco więcej czy to na kolejnych webinarach, czy to w przyszłości.
Mardoniusz Maćkowiak
Świetnie, bardzo dziękuję. Przechodzimy teraz do kolejnej sekcji związanej z pytaniami już o konkretne projekty, w które Scanway jest zaangażowany lub też które zamierza w niedalekiej przyszłości rozpocząć.
Pierwsze pytanie: Dzień dobry, kiedy można spodziewać się pierwszych milestone'ów i wzrostu przychodów od kontraktu z klientem azjatyckim?
Mikołaj Podgórski
No to tak jak wspominałem, teraz tutaj celem zespołu i też naszym jest to, żeby te kolejne milestone'y były realizowane jak najszybciej. No co do zasady nie dajemy takich szczegółowych harmonogramów projektów publicznie, natomiast biorąc pod uwagę też istotność tej technologii, istotność tego produktu w całym przyszłym, miejmy nadzieję, pipeline'ie spółki, no to dokładamy starań, żeby ten projekt szedł jak najszybszym możliwym tempem i żeby nie było w nim żadnych opóźnień.
Mardoniusz Maćkowiak
Kolejne pytanie: czy można prosić o aktualizację postępów w pracach nad: pierwsza rzecz - głowica dla dronów FlyEye, oraz druga rzecz - wzmocnienie konstelacji ICEYE o systemy optyczne?
Jędrzej Kowalewski
Jasne. Więc tak, na pewno kluczowym aspektem w ogóle w rozmawianiu o tych obu projektach jest technologia.
I też tak jak jeśli chodzi o technologię i możliwości dostarczenia rzeczy dla takich firm jak ICEYE czy tej właśnie współpracy, no to jest pytanie, w jaki sposób poradziliśmy sobie z rozwiązaniem kwestii wysokich rozdzielczości, kwestii Adaptive Optics i kwestii związanych właśnie z kolimacją na orbicie. Tutaj myślę, że właśnie to, co też odpowiedziałem w poprzednim pytaniu, jest fundamentem do tego, żeby móc dalej odpowiadać na pytania związane z tym, czy z czynnymi kontraktami, bo mamy w tej chwili trzy lub cztery zapytania związane z bardzo wysokimi rozdzielczościami.
Znaczy mówię o klientach, którzy pytają wprost o rozdzielczości na poziomie 50 centymetrów na piksel i którzy chcieliby takie kompetencje uzupełnić w swoich konstelacjach, ponieważ w tej chwili jeszcze nie mają takich rozdzielczości, a jedyni dostawcy, którzy są na świecie, absolutnie nie mają zdolności do tego, żeby móc podnieść takie tematy w tych konstelacjach. Więc tutaj fundamentem jest technologia.
Tak samo z FlyEye'em: technologia związana z obserwacją głowicową, to jest powiedzmy coś, co w zasadzie już nam się udało zrealizować. Znaczy testy, które zrealizowaliśmy pod koniec zeszłego roku z firmą, jak i te nasze badania wewnątrz firmy, ale mówię, już te nasze rozwiązania latały na dronach, to one już zostały przetestowane w zasadzie w tych konstrukcjach lotnych, no to one pokazały wprost, i tutaj chyba mogę uchylić rąbka tajemnicy, że w zasadzie są zgodne z tym, co jest w tej chwili już używane.
Znaczy doszliśmy do tego etapu jako spółka, która weszła w temat z bardzo szybkiego tempa, udało nam się dojść do poziomu, na którym ktoś, kto od kilkudziesięciu lat rozwija układy optyczne, bo mówimy tutaj o takiej konkurencji właśnie w tym obszarze, która gdzieś tam pochodzi z jakiś kierunków, których nie do końca dobrze jest w aktualnej geopolityce zamawiać większej ilości tych sztuk, no to my w zasadzie już to osiągnęliśmy. Teraz pytanie brzmi: co zrobić, żeby móc produkować tych głowic jak najwięcej, jak najtaniej.
My też często rozmawiamy, mamy takie okoliczności, gdzie rozmawiamy z firmami z Ukrainy, które nas pytają też wprost o kamery do głowic. My pokazujemy naszą ofertę i później pytanie jest następujące: dobrze, to dostarczcie mi pierwsze 15-20 sztuk, no najlepiej za darmo, bo to musi być na tyle niedrogie, żeby dało się to dostarczyć też tak dosłownie z walizki, ja to potasuję na froncie i wam powiem, czy chcę tego zamówić 100 000 sztuk.
No i teraz pytanie: czy spółka ma takie zdolności w tej chwili, tu i teraz, żeby móc wyprodukować taką ilość sztuk? Odpowiedź brzmi: nie ma.
Dlatego też to, co my też pokazujemy, i dlatego też te elementy w strategii się pokazały, że chcemy te zdolności produkcyjne uzyskać, żeby móc faktycznie w takich zamówieniach brać udział, żeby z takimi klientami móc im zaproponować celowe rozwiązanie nie jako rozwiązanie technologiczne, tylko jako rozwiązanie produkcyjne, które jest gotowe do tej nawet czasami, jak już widać po tych wolumenach, wielkoskalowej produkcji. I tutaj postawię kropkę, bo w związku z po prostu rozbudową tych zdolności produkcyjnych, no to mówię, tak my mocno walczymy o to, żeby w tej najbliższej perspektywie też pokazać naszą drogę dojścia do tej wielkoskalowej produkcji, ale jednocześnie też mając, bo to co chyba już pokazaliśmy przez ostatnie kilka lat, do czego nasz akcjonariat już przywykł, my zawsze budujemy najpierw biznes, a potem budujemy dopiero wielkie plany związane z rozwojem produkcji.
Mardoniusz Maćkowiak
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Kolejne pytanie z tego obszaru: czy brak wyboru przez NASA Intuitive Machines do misji łazikowej na Księżycu spółka odczytuje jako zagrożenie dla potencjalnych kontraktów lub współpracy z tym partnerem?
Mikołaj Podgórski
Nie, no zdecydowanie nie. Tutaj trzeba sobie kilka rzeczy jeszcze powiedzieć, bo tak: wybór tych dwóch misji, jaki się odbył, zdaje się, że przedwczoraj, tak, to dotyczył tylko dwóch pierwszych misji, to jest zadysponowane pierwsze 200 milionów z $4,6 miliarda.
I patrząc na filozofię działania NASA w zakresie zamawiania na przykład lądowników księżycowych, no to tutaj widać, że kolejne firmy, jakie będą te projekty dostawać, no to również może być Intuitive Machines, tak? Oni myślę, że sami mają tego świadomość.
Wydaje mi się też to, co się zadziało na giełdzie amerykańskiej, na kursie Intuitive niekoniecznie we wtorek, ale już w dniach kolejnych, pokazuje jasno, że jest przeświadczenie, że Intuitive Machines tutaj ma więcej asów w rękawie aniżeli tylko te pierwsze łaziki, więc nie odczytujemy tego jako jakiegoś takiego fundamentalnego zagrożenia czy też myśli, że postawiliśmy na nie tego konia, co trzeba.
Jędrzej Kowalewski
Tutaj ja jeszcze chyba uzupełnię jedną rzecz, bo może uchylę nawet trochę rąbka tajemnicy, bo pytanie, czy widzimy zagrożenie w potencjalnym backlogu, który mógłby wynikać z Intuitive Machines za to, że nie dostali tego kontraktu. To tak: my dla nich robimy teleskopy.
Natomiast jakbyście Państwo zapytali, czy nas zapytali o kamery do łazika, to tutaj możemy odpowiedzieć twierdząco. I teraz pytanie brzmi: czy powinniśmy płakać z tego powodu, że no okej, no dla naszego klienta jakiś kontrakt nie wpadł, chociaż mówiąc szczerze, że gdybym dostawał 10 groszy za każdy moment, kiedy któryś z naszych klientów nie dostał kontraktu, no to myślę, że parę złotych by się nazbierało, czy powinniśmy płakać z tego względu, że klient nie dostał kontraktu, czy raczej powinniśmy się cieszyć i stwierdzić, że okej, jest fajnie, dlatego że firma, która po raz pierwszy komercyjnie miękko wylądowała na Księżycu, na boku, czyli na boku, ale po raz pierwszy miękko komercyjnie wylądowała na Księżycu lądownikiem, zapytała firmę Scanway o to, czy mogłaby jej zrobić kamery do pojazdu księżycowego?
No to i na to pytanie pozostawiam tutaj odpowiedź Państwu w domyśle.
Mardoniusz Maćkowiak
Pojawiło się tu jeszcze kolejne pytanie, takie dość szczegóławiające: czy w takim razie, skoro jest szansa na udział w projekcie łazikowym, to czy w projekcie Moonfall i produkcji kamer do dronów też jest szansa na przykład zaistnieć?
Mikołaj Podgórski
Myślę, że to też jest taka sprawa otwarta. To warto sobie uczciwie też powiedzieć, że no sam Moonfall jest realizowany przez JPL, tak, i tutaj były pewnego rodzaju starania polskiej strony, Polskiej Agencji Kosmicznej, żeby nawiązać współpracę z JPL.
Nie chciałbym się jakoś przesadnie odnosić do ostatnich sytuacji medialnych dotyczących Polskiej Agencji Kosmicznej, natomiast w przypadku współpracy z takimi instytucjami jak JPL, no to wymagane jest jednak tutaj istotne i silne wsparcie agencji rządowych po polskiej stronie po prostu. Oczywiście my mamy spółkę w Stanach i będziemy starali się jakiś kontakt z JPL nawiązywać w tym zakresie, natomiast wydaje mi się, że bez tutaj silnej i prezencji polskiego przemysłu w zakresie takiego projektu i wsparcia go przez Polskę, może być nie aż tak łatwo, powiedzmy, jak w takich tematach komercyjnych typu właśnie nasz instrument dla Intuitive Machines czy ten temat z Data as a Service.
Mardoniusz Maćkowiak
Kolejne pytanie, tym razem zahaczające o obszar Industry, a w zasadzie dokładnie obszar Industry: co było przyczyną niższych przychodów w tym segmencie w I kwartale 2026 roku w ujęciu rok do roku i czy jakieś umowy w tym pierwszym kwartale w obszarze Industry były zawarte?
Radosław Charytoniuk
To odpowiadając na to pytanie, proszę zwrócić uwagę, że my bardzo mocno ograniczyliśmy kompleksowość naszego działania jeszcze bardziej niż to co zakładaliśmy w IV kwartale 2025 pod kątem tego, co miałoby się zadziać z początkiem 2026 roku. Natomiast aby mitygować ryzyko, działamy już bezpośrednio z partnerami, którzy no z nimi też mogą upływać czasu, ale chodzi o to, że mitygować ryzyko pod kątem takim, że produkt, który dewelopujemy, będzie już gotowy z dniem pierwszym na wdrożenie do innych podmiotów w kontekście tego, że znamy już pełne zagrożenia, które wiążą się z tą linią produkcyjną, czyli w kontekście działalności biznesowej tego danego podmiotu.
Natomiast tutaj też jest temat delikatnie latencji pod kątem naszych partnerów, oni też muszą patrzeć na swój biznes i nie zawsze idzie to tak szybko, jakbyśmy chcieli. Natomiast nie widzimy tutaj większego ryzyk podniesie pod kątem tego, że mamy jakieś potężne opóźnienia i to się nam zaczyna wywracać, w żadnym wypadku tak nie jest.
To co podtrzymaliśmy pod kątem tego, że HYDRA jest tą bazą technologiczną, z której jesteśmy w stanie dewelopować różne aplikacje, natomiast na ten moment skoncentrowaliśmy się naprawdę na kilku aplikacjach, kilku to znaczy 3, 4 maksymalnie. One są na różnym etapie, natomiast tak, pod kątem tych flagowych aplikacji, które zostały wdrożone albo kończymy wdrożenia u klientów, mamy już zamówienia od kolejnych klientów, takie zamówienia się pojawiły, pojawiły się też listy intencyjne, które jasno mówią o zainteresowaniu tego typu produktem, bo tu mówimy już o maszynie.
Aplikacja wizyjna oczywiście ona jest, no bo to jest serce tego wszystkiego, natomiast my już tutaj musimy dostarczyć całą maszynę, czyli część przenośnika, odrzutnika, zabezpieczenia wszystkiego, więc kompleksowość tego produktu, który jest związany z tą aplikacją, nam troszeczkę wzrosła, ale ona jest no tak zwanym must-have'em pod kątem tego, żebyśmy mogli to na rynku spieniężyć. I ten rynek, ten obszar tego rynku, który zdefiniowaliśmy, cały czas utrzymujemy tutaj, który pod kątem jego chłonności, możliwości monetyzacji.
Więc dodatkowo dochodzi jeszcze jeden aspekt: no cały czas trzymamy rękę na pulsie pod kątem tematu danych optycznych, tych danych satelitarnych, o których rozmawialiśmy, i teraz to jest odpowiednie zarządzanie zespołem i przerzucanie sił zespołowych na dany obszar. Jeżeli uznaliśmy, że tutaj mamy mocną trajektorię, trzeba przyspieszać, bo proszę pamiętać, że temat, o którym rozmawialiśmy, czyli temat wykorzystania HYDRY w projektach Intuitive Machines, ESA, to nie jest tylko obsługa tego projektu jako skupmy się tylko na tym, tylko to jest zaciągnięcie zespołu pod kątem zaopiekowania tego tematu, rozszerzenia dalej i pchnięcie dalszych działań, czyli wyjście kolejnych kroków pod kątem tego, abyśmy mogli to, co tutaj zostało przekazane Państwu pod kątem softu, realizować.
Więc jest przesunięcie znowu pewnych obszarów zespołu i działań i zasobów w kolejny rejon. No i trzeci taki argument w sensie wyjaśniający jest też to, że w przypadku realizacji tego typu przychodów, no one są realizowane w koszyku Space.
Industry trzymamy czysto pod kątem to, co się dzieje w przemyśle, więc tak wygląda odpowiedź na pytanie.
Mardoniusz Maćkowiak
Dziękuję. Czy były prowadzone jakieś rozmowy dotyczące kontraktów w ramach programu SAFE?
Jędrzej Kowalewski
To chyba mogę krótko powiedzieć...
Mikołaj Podgórski
Tak, tak. Przepraszam, bo się narzuciliśmy na mówienie.
Jędrzej, tak.
Jędrzej Kowalewski
No, znaczy krótko chciałem powiedzieć, że tak, ale więcej nie chciałbym nic dodawać.
Mikołaj Podgórski
Znaczy temat SAFE pojawia się w taki no sposób naturalny w wielu dyskusjach z partnerami różnymi gdzieś tam w tych tematach, jak rozmawiamy o defense. No to to są tematy na różnym tam poziomie zaawansowania albo powiedzmy na przykład u niektórych potencjalnych klientów realizowane w jakichś transzach, które SAFE tam im gwarantuje, więc no mówimy tutaj na webinarach głównie w odniesieniu do backlogu, który mamy, czyli takich potwierdzonych faktycznie rzeczy, jak misja MANI czy IM-2, niekoniecznie o tym, co jest w pipeline'ie, tak?
Więc no widzimy generalnie zainteresowanie defense'em i defense'owymi nami też, czy to właśnie w postaci tego instrumentu, czy tych nowych spółek w PGZ, które mają też finansować zwiększenie produkcji, więc tu jest dużo jakichś różnych dyskusji ostatnimi czasy prowadzonych.
Mardoniusz Maćkowiak
Dziękuję. Kolejne pytanie: czy Scanway jest w konsorcjum w przetargu Earth Observation Governmental Services, a jeżeli tak, to czy przypadkiem nie towarzyszy mu spółka ICEYE?
Mikołaj Podgórski
EOGS jest adresowany do innego typu podmiotów niż my jesteśmy, bo to jest temat bezpośrednio do Prime'a na wstępnych etapach konsultacji. To, czym my się bardziej interesowaliśmy ostatnimi czasy, to było European Resilience from Space, czyli nowy program opcjonalny ESA, który ma pozwalać na dostarczanie przez europejski przemysł nowych innowacyjnych, tak jak wszyscy lubimy to słowo, rozwiązań z zakresu obserwacji Ziemi, więc tam była nasza ostatnio przez ostatnie 2 miesiące bardzo duża uwaga poświęcona na dostarczenie różnych dokumentów dla potencjalnych Prime'ów europejskich, którzy zwrócili się do nas o ofertę po prostu.
Mardoniusz Maćkowiak
Dziękuję. To teraz kilka pytań z obszaru przetwarzania danych.
Pierwsze z nich: czy wejście w obszar przetwarzania danych będzie się dla Państwa wiązało z budową odpowiedniej infrastruktury, na przykład systemu naziemnego do odbioru danych, czy też systemu magazynowania i przetwarzania danych obrazowych?
Jędrzej Kowalewski
To może ja odpowiem. To znaczy tak, na pewno fundamentalną taką infrastrukturę mamy i korzystamy z niej, to tutaj zwłaszcza w tym obszarze, w którym działaliśmy do tej pory w skali Industry.
Ona pozwala nam na prowadzenie tych prac rozwojowych, prowadzenie tych podstawowych elementów. Niekoniecznie w tej chwili trzeba było inwestować w tą infrastrukturę jakoś specjalnie dużo, bo na przykład w tematach księżycowych na końcu ten deployment tego rozwiązania będzie gdzieś tam na serwerach Europejskiej Agencji Kosmicznej, więc to w ogóle nie jest temat, w którym musimy tu inwestować.
Natomiast jesteśmy gotowi, bo prowadzimy też takie rozmowy z klientami, w których no przydałby się ten element przetwarzania danych gdzieś tam zawrzeć w ofercie. I tutaj no co mogę powiedzieć: no w Polsce mamy bardzo dobre firmy związane z systemami magazynowania.
Jeśli chodzi o przetwarzanie, to jakby rozumiem, że pod kątem infrastruktury, no to jakby tworzenia tej infrastruktury, która pozwala na przetwarzanie, i tutaj absolutnie planujemy skorzystać, jeśli będą takie tematy implementowane, dostaną się do jakichś tam etapów czy to pilotażowych, czy to wdrożeń, no to na pewno będziemy korzystać z tych polskich dostawców. Ja tutaj jestem absolutnie zwolennikiem tego, o czym mówi też chociażby prezes CloudFerro, żebyśmy te zdolności przetwarzania i gromadzenia danych trzymali w Polsce.
I to chyba tyle.
Mardoniusz Maćkowiak
To chyba tyle w tym pytaniu, ale o przetwarzaniu danych mamy jeszcze tutaj kolejne. Jedno z nich zostało już w sumie wywołane przez ciebie, Mikołaj, w trakcie prezentacji, a ono dokładnie odnosi się do tego, czy współpraca z Nara Space oraz Marble Imaging może konwertować z czasem w model Data as a Service?
Mikołaj Podgórski
No więc tak, w skrócie może, tylko tu trzeba pamiętać, że nie można zjeść ciastka i mieć ciastka jednocześnie, więc możliwość partycypacji w zyskach no jest możliwa tylko wtedy, kiedy dajemy coś więcej od siebie, tak? No i teraz pytanie, co więcej od siebie można dawać w zakresie Data as a Service: z jednej strony to oczywiście może być przyjście z jakimś konkretnym klientem, z drugiej strony to może być na przykład obniżenie ceny hardware'u i partycypacja właśnie dzięki temu w zyskach w przyszłości, tak, czyli jakby odciążenie cash flow klienta.
Tu są różne opcje, które będziemy na pewno rozważać w momencie, kiedy ta współpraca z tymi partnerami będzie na jeszcze wyższym stopniu zaawansowania. Myślę, że tak realnie po uruchomieniu pierwszych teleskopów na orbicie.
Natomiast ogólnie ten model Data as a Service, tak jak już wspominałem, jest dla nas bardzo interesujący pod warunkiem oczywiście, że mamy pełne zaufanie do partnerów, którzy w tym całym projekcie uczestniczą, tak? No bo ze zbytkiem takich tematów nie będziemy chcieli robić.
Mardoniusz Maćkowiak
Dziękuję. Kolejne pytanie, trudne: pewnie chodzi o to, czy tutaj jest potencjał na nową linię biznesową spółki, natomiast brzmi ono w taki sposób: proszę o określenie, jaki jest docelowy udział przychodów z modelu Data as a Service w całościowych przychodach w perspektywie następnych kilku lat, czyli jak duży potencjał w tym obszarze spółka identyfikuje?
Jędrzej Kowalewski
Tak. No faktycznie trudne pytanie.
Znaczy na pewno nie chciałbym tutaj udzielać bardzo precyzyjnych odpowiedzi, ponieważ tą predykcję chciałbym, żeby jeszcze miały czas dojrzeć w naszych wewnętrznych Excelach. Tutaj jedyne, co bym wskazał, to myślę, że warto spojrzeć na rynek i firmy, które są gdzieś tam przeszły jakby tą samą ścieżkę i ten sam model.
I w pewnym sensie w tej chwili również oferują te rozwiązania i hardware'owe, to znaczy i mają instrumenty, które latają w kosmos i robią świetną robotę, a z drugiej strony oferują też dostęp do danych. No to tutaj nabieram trochę wody w usta, nie będę wskazywał konkretnych firm, ale warto przyjrzeć się takim firmom, które są na rynku, to nie jest trudne, myślę, że da się złapać te firmy.
Nam przyświeca ta idea właśnie, że te firmy dokonały naprawdę ciekawej transformacji. Ciężko jest w tej chwili stwierdzić, czy są firmami od danych, czy są firmami od hardware'u, bo tworzą taki miks rozwiązań, jakby tworzą cały ekosystem.
Można powiedzieć, biorą na swoje barki to, co do tej pory brały na przykład całe agencje, czy to kosmiczne, czy agencje związane z jakąś tematyką, na przykład świetnym przykładem jest NOAA albo amerykańskie agencje meteorologiczne. No wydaje mi się, że warto po prostu prześledzić, w jaki sposób ich backlog się tutaj komponuje z tego aspektu hardware'owego, z tego aspektu danych.
I chyba jednak zawsze w tych firmach będzie widoczne to, że ten aspekt danych tworzy taką stałą bazę przychodową, która cały czas rośnie wraz ze zmieniającym się i coraz bardziej łaknącym danych satelitarnych światem, coraz częściej tworzy się wartość dodaną w postaci dodatkowej analityki, ale jednocześnie cały czas się ma bardzo silną pozycję jako dostawca hardware'u i nie da się zbypassować takiej firmy w dostarczaniu danych przez kogoś innego. No i to tak pokrótce, no tu bym nakierował w tą stronę, żeby prześledzić, jak to wygląda na rynku, i to będzie wyznacznikiem do tego, do czego dążymy.
Mardoniusz Maćkowiak
Dziękuję. Kolejne pytanie: zaprezentowali Państwo aktualny backlog, a czy mogą Państwo powiedzieć, jaki jest aktualny pipeline Waszych kontraktów, czyli ten troszeczkę poprzedni element lejka sprzedażowego?
Jędrzej Kowalewski
Tutaj się posiłkuję może kolegami, bo najlepiej wiedzą, co tam w biznesie w tej chwili.
Mikołaj Podgórski
Znaczy no większy, tak bym powiedział w wielkim skrócie, no bo przecież o to w tym wszystkim chodzi, żeby ten pipeline budować i żeby on miał w rzeczywistości kształt tego przysłowiowego lejka, tak? O konkretnych kwotach no nie mówimy tak zwyczajowo, nie pokazujemy tego pipeline'u, no bo to też jest w wielu aspektach mogłoby być troszkę mylące, bo tam mi się przeplatają i projekty małe, których jest całkiem sporo, i projekty, których na przykład jeszcze nie odrzuciliśmy, a historycznie patrząc, odrzucaliśmy, są projekty duże, konstelacyjne.
I teraz jakby pytanie, jak podawać wartość tego pipeline'u, żeby to było też realne, a nie żeby było, że tak powiem, chwaleniem się. Więc na pewno to, co tutaj już padło kilka razy, to jest to, że no intensywnie prowadzimy działania biznesowe.
No zresztą sam teraz jestem na targach, tutaj z Państwem siedzę na webinarze. Staramy się, żeby tutaj jak największą ilość klientów zainteresować.
No niektórym musimy odmawiać, bo nie mamy capacity, więc już niech to po prostu będzie wyznacznikiem tego, że ten pipeline jest duży i mógłby być większy, gdyby rzeczywiście dało się robić nieskończenie wiele więcej rzeczy, tak, niż robimy teraz. Ale to do tego sobie spokojnie dojdziemy.
Radosław Charytoniuk
Ja tu zwrócę uwagę na jedną część w kontekście pipeline'u, bo owszem, jego wielkość jest jakby zawsze interesująca, natomiast dla nas interesujące jest to pod kątem jego wielkości, ale powtarzalności tematów, które my jesteśmy w stanie obsłużyć. Trochę to, co już wcześniej Mikołaj mówił, pod kątem tego, że zwracają się do nas klienci, którzy pytają już o te technologie i produkty, które my wydewelopowaliśmy, czyli cykl realizacji takich tematów jest dla nas wtedy szybszy i bardziej efektywny, ergo jesteśmy w stanie takich tematów nabrać więcej.
Więc dla nas ta czystość pipeline'u jest tutaj też kluczowa, natomiast no zawsze definiowaliśmy się temat wielkości pod kątem backlogu, bo to jest podpisane i jasne, i to zawsze pokazywaliśmy inwestorom, Państwu.
Mardoniusz Maćkowiak
Dziękuję. No ja dodam, że dzisiaj padły zresztą słowa tutaj od Prezesa, że spółka najpierw robi biznes, następnie tutaj informuje na temat efektów, więc chcemy się dzielić tymi twardymi, podpisanymi liczbami, o które można się mocno podeprzeć.
Tą małą zajawkę, że ten pipeline jest wyższy, to oczywiście tutaj Sławek już przedstawiał na slajdzie wynikowym, wspominając o tych projektach, które, że tak powiem, czają się już za rogiem: kolejny ładunek dla Intuitive Machines, projekt MANI w ramach małych misji księżycowych czy też jeszcze jeden interesujący projekt, czyli z partnerem z USA. Kolejne pytanie: Dzień dobry, czy spółka mogłaby rozważyć podawanie wartości backlogu również na koniec zakończonego kwartału, czyli nie tylko na dany dzień sprawozdania, tak jak dzisiaj podaliśmy backlog na 28 maja, ale również na koniec danego okresu bilansowego?
Sławomir Broniarek
To może ja. To rzeczywiście przyjrzymy się temu.
Znaczy to nie jest trudność, rzeczywiście jak Państwo prześledzicie, to my to de facto podajemy, czy to na przestrzeni jakichś raportów kwartalnych, które były czy w lutym publikowane, czy teraz niedawno rocznym, czy tak jak ten. To rzeczywiście przyjrzymy się temu, na ile to jest informacja, która wnosi i pokazuje jakąś dynamikę.
Z przyjemnością zajrzymy, nie ma problemu.
Mardoniusz Maćkowiak
Powoli wyczerpujemy już pulę pytań, natomiast kilka ostatnich jeszcze tutaj zostało do podjęcia. Pierwsze z nich: przy jakiej ilości produkowanych ładunków optycznych lub też teleskopów w skali roku Scanway będzie rozważał istotnie większą integrację pionową i produkcję większej liczby komponentów in-house?
Mikołaj Podgórski
To my już to tak naprawdę teraz rozważamy, bo tutaj nie można czekać z pewnymi przemyśleniami, jakimś planowaniem, aż ten poziom osiągniemy, bo bylibyśmy już za późno w tym procesie, tak, bo musielibyśmy znowu dużo czasu poświęcać na budowę tych zdolności. Rzeczywiście tak jak wspominałem, no na horyzoncie gdzieś tam mamy jakieś pomysły, żeby pewne rzeczy, które kupujemy teraz od klientów zewnętrznych, żeby robić je samemu, tak, żeby mieć większą kontrolę nad produktem, jaki jest do nas dostarczany, i też po prostu robić to efektywniej cenowo, kosztowo.
Z drugiej strony przykładowo budujemy powoli zdolności w zakresie testowania środowiskowego u siebie, nie to, że całych instrumentów, ale poszczególnych podzłożeń, co jest szalenie istotne, zwłaszcza w kontekście dużych instrumentów, także żeby móc sobie szybko testować pewne rozwiązania. Więc analizujemy opcje różne związane chociażby z wytwarzaniem elementów mechanicznych, ale to rzeczywiście jeszcze wymagałoby kilkukrotnie większej skali pewnie, żeby inwestycja w tak duże środki trwałe, ale przede wszystkim w personel, który jest w stanie to obsługiwać, żeby to się zwróciło.
Tutaj bardzo bym chciał zwrócić uwagę na ten aspekt doświadczenia w pewnych procesach, bo o ile jakieś takie zwykłe toczenie czy wytwarzanie elementów, nie wiem, z aluminium, to nie jest aż tak gigantyczny problem, bo przecież tego typu firmy istnieją, no to już jeżeli mówimy o bardziej skomplikowanych procesach technologicznych, no to jednak nie chcielibyśmy kupować maszyny po to, żeby stała i nic z tym nie robić, więc to wymaga dużo lepszego przemyślenia. No też sporo działań takich wewnętrznych dyskusji prowadzimy w zakresie jakichś planów dotyczących budowania capacity też pod kątem przyszłościowych jakichś potencjalnych tematów, na przykład dostaw elementów głowic optoelektronicznych do obrony, tak, więc tam też oczywiście się by ten aspekt pojawił, że no nie dałoby się wszystkiego outsorcować, ale to już też gdzieś tam w różnych naszych dyskusjach z Państwem padało.
Nie wiem, czy tu Jędrzej coś byś chciał dodać jeszcze?
Jędrzej Kowalewski
Nie, myślę, że wyczerpałeś temat.
Mardoniusz Maćkowiak
Kolejne pytanie: czy Scanway ma plany i prowadzi jakieś rozmowy akwizycyjne? Jeżeli tak, to jakim obszarem kompetencyjnym jest zainteresowana spółka?
Jędrzej Kowalewski
Dobre pytanie. Tak, myśmy o tym mówili w ostatnich parę przestrzeniach takich wypowiedzi.
Powiem tak: nasze podejście jest raczej czysto technologiczne. Znaczy my nie chcemy dokonywać akwizycji spółek, które na przykład mają jakiś istotny obszar rynku pozyskany i mogłyby rozszerzyć naszą pulę biznesu, bo mówiąc wprost, tego typu spółki w 2026 roku związane gdzieś tam ze Space'em czy z defense'em, no to są absolutnie najdroższe możliwe spółki do pozyskiwania.
I jeśli Państwo tutaj czekają, tutaj ogłosimy jakiś wielki moment akwizycji, nie wiem, Maxara, którego ostatnio kupił w tej chwili to się Nelanteris nazywa, ale którego kupił Intuitive Machines, to nie, to jakby tutaj od razu wystudzę ten entuzjazm. Raczej te akwizycje, o których myślimy, są czysto technologiczne, czyli to wciąż jest bardzo budujące dla spółki, bo my to, co w tej chwili pokazaliśmy też w strategii, dla nas najważniejsze jest budowanie tej przewagi technologicznej, ale również budowanie bezpiecznego, jak najbardziej bezpieczniejszego i własnego łańcucha dostaw.
Więc znacznie łatwiej, i proszę mi tu wierzyć, i ciekawiej, i prościej pod kątem rozbudowy zdolności jest wyłapywanie takich spółek, które na przykład coś produkują, nie wiem, wysoko precyzyjne elementy mechaniczne albo szlifują powierzchnie lustrzane czy zajmują się gdzieś tam jakimiś elementami polerowania optyki, które nie do końca, znaczy może nie tyle mają pomysłu, ale no byli właściciele byliby chętni do tego, żeby trochę ustrukturyzować ich łańcuch przychodowy, ustrukturyzować ich sposób działania w biznesie, pewne problemy też zdjąć z głowy, pospłacać długi i tak dalej. To w tym momencie rozważamy bardziej w tym kontekście przejmowanie takich spółek niż przejmowanie spółek związanych z rozwojem jakiegoś dużego pola naszego biznesu.
Po prostu w obszarze tego, co w tej chwili robimy, co w tej chwili chcielibyśmy robić, to wydaje mi się, że te ruchy no po prostu jest ciężko kupić dobrze prosperujący zarabiający przemysłowo-kosmiczno-defense'owy biznes. To jest po prostu no trudny temat, nawet jakbyśmy mieli, nie wiem, 50 milionów euro, to ciężko sobie wyobrazić takie akwizycje, a no też popatrzmy na te akwizycje, które miały ostatnio miejsce gdzieś tam na rynku międzynarodowym, no to są zupełnie inne kwoty.
Więc my tutaj bardziej patrzymy o rozbudowie bazy technologicznej.
Mardoniusz Maćkowiak
Dziękuję. Wiem, że tutaj Mikołaj już musi powoli wracać na konferencję pracować właśnie nad tym pipeline'em, ale również backlogiem spółki, więc pozwolę sobie jeszcze ostatnie dwa pytania przeczytać i będziemy kończyć nasze dzisiejsze spotkanie.
Dzień dobry, mam dwa pytania. Pierwsze: czy w kontekście planów zwiększania produkcji rozważacie model produkcji kontraktowej?
I drugie pytanie: jakie kluczowe czynniki sukcesu definiujecie dla poszczególnych segmentów Waszej działalności?
Jędrzej Kowalewski
Tak, bardzo fajne pytania. To krótko odpowiadając: pierwsze, tak, jak najbardziej produkcja kontraktowa jest jak najbardziej do zrobienia, nawet w zeszłym tygodniu też osobiście zaangażowany w takie sprawy, też byłem w kolejnym to zakładzie, gdzie moglibyśmy taką elektronikę kontraktowo wykonywać.
Te takie rzeczy już się dzieją na różnych tam podsystemach, podproduktach, które realizujemy, więc jak najbardziej. Natomiast jeśli chodzi o kluczowe czynniki sukcesu, tutaj bym nie chciał czytać tej naszej strategii, natomiast w tych celach, które sobie wyznaczyliśmy na 2026-2028, tam można znaleźć takie właśnie drivery i te kluczowe czynniki sukcesu.
To są właśnie to, że jesteśmy obecni w konstelacjach globalnych liderów, to, że mamy te kilkanaście ładunków optycznych rocznie w przedziale pół do 2 milionów euro, uczestnictwo w projektach konstelacyjnych czy też obecność w portfolio produktów stanowiących pełny kompletny łańcuch przetwarzania danych optycznych od akwizycji po przetwarzanie, analitykę i predykcję. To jest nieco bardziej rozbudowane w dalszych częściach tej strategii, ale do tego dokumentu na pewno odsyłam.
Mardoniusz Maćkowiak
Świetnie. Ja na koniec pozwolę sobie jeszcze odczytać tutaj niekoniecznie pytanie, ponieważ to jest bardziej informacja skierowana do spółki od jednego z inwestorów, ale bardzo miła, dlatego myślę, że warto ją tutaj przytoczyć: "Dzień dobry, świetne podsumowanie I kwartału 2026.
Bardzo doceniam, że rozwój spółki idzie dokładnie w parze z wcześniejszymi obietnicami i oczekiwaniami inwestorów zorientowanymi biznesie Scanwaya. Potrafię sobie wyobrazić, jak trudny i nieprzewidywalny może być ten etap rozwoju, na tym etapie skalowania biznesu i przy projektach o takim stopniu skomplikowania to wcale nie jest oczywiste.
Pełen szacunek dla zespołu Scanwaya, oby tak dalej. Pozdrawiam serdecznie".
My również pozdrawiamy, panie Adamie, i pozostajemy w kontakcie zarówno z panem, jak i z wszystkimi Państwem. Prosimy tutaj w razie zapotrzebowania na dodatkowe informacje o kontakt z działem Relacji Inwestorskich.
Namiary na nas są do znalezienia na stronie internetowej oraz w każdym materiale prezentacyjnym, który Państwu przedstawiamy. A ostatnie słowa jeszcze przekazuję do Prezesa.
Jędrzej Kowalewski.
Jędrzej Kowalewski
Dziękuję, Mardoniusz. Tak, no bardzo dziękuję Państwu za obecność dzisiaj.
Tak jak już mówiliśmy, przed nami bardzo intensywny rok, w którym na pewno możemy się spodziewać bardzo dużej obecności spółki w różnych przetargach i projektach konstelacyjnych, ale to idzie w parze również z bardzo intensywnym rozwojem naszego fundamentu, jakim są zdolności produkcyjne. To wszystko będzie widoczne na pewno też w tym roku.
Myślę, że ocena tego naszego biznesu w dużej mierze zależy od takiej całorocznej oceny tego, co udało się zrealizować w danym roku kalendarzowym, więc no pierwszy kwartał za nami. Dziękuję za obecność, dziękuję za obserwowanie spółki i zapraszam do kontaktu.
Already premium?